Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szlakiem kurhanów w Dolinie Róż
#11
Ta sama alejka prowadzi dalej do grobowca „Helwecja”. Jest skromniejszy od poprzednich; z długiego korytarza  wchodzimy przez ostrołukowy portal  do przedsionka a z niego do właściwej komory grobowej na planie prostokąta.

[Obrazek: w17bg055.jpg]

Ściany z bloków kamiennych pokrywa gruba warstwa gipsu z zaznaczonymi liniami poziomymi i pionowymi imitującymi bloki kamienne. Wzdłuż bocznych ścian znajdują się kamienne ławy a pod ścianą w głębi - kamienne łoże.

[Obrazek: w17bg057.jpg]

Masywne drzwi zachowały się na swoim miejscu. Widać na nich jeszcze resztki czerwonej farby.

[Obrazek: w17bg056.jpg]

Ten grobowiec też pochodzi z połowy IV w. p.n.e. Nazwę nadano mu za pomoc finansową Szwajcarów przy jego dostosowaniu do zwiedzania.
 
Te  dwa grobowce były ograbione jeszcze w starożytności.
Odpowiedz
#12
Niedaleko jest następny kurhan grobowy zwany  „Ostrusza” zupełnie inny, choć też pochodzi z połowy IV w. pne. W rozkopanej, zniwelowanej teraz kompletnie części kurhanu odkryto pozostałości  prostokątnego budynku o 6 pomieszczeniach. Najlepiej przetrwało pomieszczenie centralne z granitowego monolitu. Jego sufit posiada kasetony wypelnione niegdyś malowidłami. Część z nich jest jeszcze rozpoznawalna a wokół widać wyraźne ślady złoceń. Niestety grobowiec jest zamkniety bez żadnego wyjaśnienia.

[Obrazek: w17bg052.jpg]

Obchodzimy jedynie budynek kryjący odkrywkę i przez niezbyt czyste szyby staramy się dojrzeć chociaż fragmenty murów. On też, jak wszystkie grobowce miał wejscie od południa.
 
Tuż obok jest inny, mniejszy kurhan z kamiennym postumentem na szycie, nieco dalej jeszcze inny. Brak do nich drogi i jakichkolwiek oznaczeń.

[Obrazek: w17bg053.jpg]

Kierujemy się już w stronę Kazanłyku. Zanim wjedziemy na autostradę widzimy jeszcze jeden kurhan na środku pola słoneczników. Nawet drogi do niego nie ma a to przecież słynny grobowiec „Swietica” z 2 połowy V w. pne. jeden z najstarszych.To w nim znaleziono złotą maskę królewską i inne cenne przedmioty ze złota i srebra. Są do obejrzenia w muzeum „Iskra” w Kazanłyku.

[Obrazek: w17bg064.jpg]
Odpowiedz
#13
Następny dzień przeznaczamy cały na zwiedzanie miasta. Zaczynamy od Tourist Office mieszczącego się przy placu Sebastopol, blisko ulicy Oswobodzenia. Dostajemy folder z planem miasta i wszelkimi jego atrakcjami. Na pierwszy punkt programu wybieramy niedalekie Muzeum Historyczne „Iskra”.
Najbardziej interesują mnie sale z eksponatami z czasów Traków znalezione w Sevtopolis, mieście trackim zatopionym w jeziorze Koprinka. Sala ze złotym skarbem, tym z grobowca króla Sevta jest trochę z boku.

[Obrazek: w16bg110.jpg]

W gablotach połyskują; złota korona, złota ozdobna czasza do wina, złote ozdoby z uprzęży dla konia.

[Obrazek: w16bg112.jpg]

[Obrazek: w16bg109.jpg]

[Obrazek: w16bg111.jpg]

Z innych grobowców pochodzą; złota maska (z kurhanu „Svetica”), złota biżuteria, złote naczynia.

[Obrazek: w16bg105.jpg]

[Obrazek: w16bg106.jpg]

[Obrazek: w16bg108.jpg]
Odpowiedz
#14
Grobowiec tracki, ten najbardziej znany w świecie ze względu na swoje freski, pochodzący z IV – III w. p.n.e. znajduje się w parku Tjulbeto, na zboczu wzgórza, a właściwie są dwa : oryginalny i jego wierna makieta. Na zwiedzanie wybieramy makietę, wstęp tylko po 3 leva a oryginał za 20 leva i w nim z pewnością nie wolno fotografować.

Posiada trzy pomieszczenia; wchodzi się najpierw do prostokątnej sali, za nią wąska sala o dwuspadowym sklepieniu niby korytarz prowadzi do okrągłej, właściwej komory nakrytej kopułą.


[Obrazek: w16bg114.jpg]

Malowidła na sklepieniu korytarza przedstawiają sceny walki z udziałem pieszych i konnych wojowników, poniżej na czarnym pasie przedstawiono przeplatające się elementy roślinne.

[Obrazek: w16bg117.jpg]

W komorze grobowej ściany malowane są na czarno i czerwono, powyżej w kopule okrągły fresk przedstawia parę królewską w różnych scenach z życia a raczej symbolizuje uroczystości z pożegnania zmarłego króla. W samym środku fresku przedstawiono wyścig trzech rydwanów konnych. To te malowidła rozsławiły kazanlacki grobowiec.

[Obrazek: w16bg118.jpg]

[Obrazek: w16bg119.jpg]

[Obrazek: w16bg120.jpg]

[Obrazek: w16bg121.jpg]

[Obrazek: w16bg122.jpg]

W tej dzielnicy u podnóża wzgórza, poniżej kościoła św.Ilja znajduje się Komplex Etnograficzny „Kułata”  w typowo bułgarskim stylu, czyli dawna, tradycyjna zabudowa Kazanłyku z XVIII - XIX w.
Odpowiedz
#15
Na zakończenie naszego wakacyjnego „epizodu trackiego” wybraliśmy się na poszukiwanie jeszcze jednego obiektu zbudowanego przez nich ale całkowicie różnego. Zamiast zagłębiać się w czeluście ziemych kurhanów wybraliśmy się na wyżyny górskie. Pojechaliśmy 5 km na południe do Buzowgradu.
 
Tam korzystając z tablicy z mapą ze szlakami przy rynku wyruszyliśmy wyznaczoną eco-ścieżką przez las do dolmenu zwanego „Wratata na boginata” lub po prostu „Megalita”. Po niecałej godzinie, idąc zielonym szlakiem pod górę przez las dotarliśmy do dolmenu.

[Obrazek: w16bg135.jpg]

Wygląda jak gigantyczny górski kopczyk ułożony z wielkich głazów z „oknem” w środku i wykutą w kamieniu podziałką z boku. Prawdopodobnie służył Trakom za ołtarz ofiarny a także kalendarz w porze letniego zrównania dnia i nocy.

[Obrazek: w16bg138.jpg]

Ustawiono go w II w. p.n.e. Widok z góry na okolice jest wspaniały.

[Obrazek: w16bg137.jpg]

[Obrazek: w16bg136.jpg]

A potem pojechaliśmy już prosto na czarnomorską plażę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości