Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Armenia i Górny Karabach sezon 2017
Wchodzimy do wioski ,wleźliśmy na jakieś 200 lub 300 metrów i było tam niby jakieś skrzyżowanie jeśli to można było to nazwać takie skrzyżowanie szutrowych dróg ,stała tam większej rozmiarów grusza i powiedziałem chłopakom aby pod tym drzewem sobie przycupnęli poniewaz Słońce dawało żarem konkretnie a ja jk zwykle polazłem się kręcić po okolicy aby znaleźć kawałek żywego ducha i aby się zapytać czy może wiedział by jakie są możliwości zalokowania się w tej wioseczce ?!

Doleciało do mnie jakieś stuki rozchodzące się z około 100 metrów od tej gruszy ,dochodziły z kierunku z którego przyszliśmy ,odrazu udałem się tam za tym stukiem aby napatoczyć się na kogoś żywego co b wypytać vczy coś ktoś ?!

Za płotem dwóch młodych mężczyzn reperowało jakąś bryczkę i podchodząc do Nich bardzo miło się z Nimi przywitałem w prehistorycznym języku Ormian -Barev ! CZyli dzień dobry ....

Od razu przeszedłem do rzeczy czy aby coś wiedzą czy coś ktoś coś wynajmuje dla nieproblematycznych letników ?! Oczywiście pytania zadawałem już w języku nowożytnych Rosjan ponieważ wtedy jeszcze nie opanowałem języka Ormian który b mi pozwolił prowadzenie luźnej gadki na temat wynajmu kwater ....

JUż myślałem,że przyjdzie nam gnać z powrotem do Martunii ale jeden z Nich coś truknął i pognał i rzucił mimo chodem ...Padażdite nie mnożko ..... Jakie to było szczęście bo okazało się ,że jeden bardzo przemiły gospodarz o imieniu Ruben wziął nas do siebie na chatę oczywiście po ugadaniu ceny /cena była z początku większa ale stargowałem tak jak mi pasiło / Ugadałem się na pierwsze 4 dni ale zostaliśmy na ponad 5 dni . Było zaje.....fffajnie jak u swoich , właściwie Ormianie to strasznie miły i gościnny naród i raczej bardzo ale to bardzo są pomocni! Oczywiście w mojej klapie wciąż u mnie błyszczała ta "fioletowa niezabudka" która świadczyła jak mocno jestem pro i za Ormianami .

[Obrazek: BZBrtfC.jpg?1]

[Obrazek: BSOOR92.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
Własciwie Te chłopaki co reperowali bryczkę to byli bardzo zdziwko Ich pochwyciło,że w ogóle ,że My turyści i tutaj chcieli byśmy się zatrzymać ! Utwierdzali na początku ,że są wokół Sewana miejscowości godne dla naszych 4-ech liter !  Big Grin  Ja wciąż uparcie utwierdzałem,że mi w tym miejscu to strasznie się podoba i w ogóle ja tu kce bo lubię wieś .....

Patrzyli się na mnie jk na wariata . No może i nie jestem do końca normalny ale taki już się urodziłem . Koroczie mój upór na tyle się przydał ,że mogłem tam zacząć kolejny etap przebywania w Armenii ! MYślę,że mimo wszystko warto było ?!

Cool  Cool  Cool

Było tak gorąco,że barany miały dosyć ))))

[Obrazek: 8IFKFON.jpg]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
A tutaj ten dom do którego nas wziąl przemiły i Gospodarz Ruben . Rozlokował nas na poddaszu gdzie te 2 okienka .

Warunki były calkiem spoko a do tego tak jk Jego kobieta gotowała to za pewnie sam Artur od Teresa by świsnął jk rasowy świstak -"fiu fiuuuuu"""  Big Grin  Big Grin  Big Grin  Big Grin

Żarełko było przepyszne ja nie wiem co ta Czcigodna Kobieta Rubena do tego dodawała ale nawet zwykle upieczone talarki kartoflane osiągały tak doskonałe cechy smakowe ,że wszystkie istoty żywe czy to istoty z innych wymiarów czasowych to na pewno mi lub nam w tym czasie konsumpcyjnym zazdrościły do żywego . Żarcie było ,że czapka spada ,niby zwyczajne komponenty ale smak pychota a do Tego Wódki to na dzień przynajmniej prawie litr na Twarz! . Ruben bardzo lubił dać w szyje i utwierdzał ,że tak przywykł do spirytnych rzeczy ,że bez nich ni kak ..... Chcąc nie chcąc musiałem z Nim pić rano przy śniadaniu a potem albo w obiad lub na kolację .

Wódzię ja kupowałem  Big Grin  Big Grin  Big Grin  Popijawa była strahotna ))))

[Obrazek: x0akj7a.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
A tutaj sam Imć Ruben! Ruben to półtora gościa . Myślę,że za rok pojadę do Niego bo czasem trza się napić czegoś mocniejszego z kimś . Trochę nawet teraz bardzo mi się ckli za Armenią i za Ormiańskim narodem .

Siedliśmy wtedy do kawy ,tzn czekaliśmy jk Jego Kobita przyniesie nam kaweczkę do stołu . Rubenowi bardzo się nie podobało,że chcieliśmy Jego Kobiecie pomagać przy kuchni to było bardzo widoczne )))) Coś mówił ,że babskimi obowiązkami zajmują się baby mimo,że Jego KObieta miała coś nie tak z nadgarstkiem . Widząc to,to zostawiłem Jej swój lek przeciw bólowy na swoje skontuzjowane kolano ,a nazywało się "Nemissil" Od razu Jej pomogło a moje kolano jakoś musiało radzić sobie odwołując się samo do swej głębokiej podświadomej mądrości które bodaj mieszka w każdym kolanie )))))

Syn podczas oczekiwania na kaweczkę układał skrzętnie sobie kostkę Rubika na ślepaka w ciągu jakiegoś czasu, rzędu około 45 sekund ! Eeeee u nas to rodzinne ))))

[Obrazek: qHZVElk.jpg?1]

Big Grin

A to nasze lokum tam .

[Obrazek: 5obg0zD.jpg?1]

[Obrazek: IBNLW6t.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
Z okna rozciągał się taki widoczek )))

[Obrazek: 45kWHqN.jpg?1]

[Obrazek: fgGl0yx.jpg?1]

A to dostaliśmy na kolację w dniu jak żeśmy się u Rubena rozlokowali. Oczywiście żarełko potem ja kupowałem a Jego KObieta nam robiła tak jak umiała i z czego miała . Wlaściwie czesto coś dodawała od siebie np świeże rybki lub coś co nie znałem albo np swój miód . Ten miód był pychota )))

[Obrazek: FVRTjlM.jpg?1]

[Obrazek: ts3mBa5.jpg?1]

Big Grin  Big Grin  Big Grin

Jeść nie Umierać )))))))))))))) !!!!
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
Po sutej wyżerce to Ruben zawiózł nas swoją Ładą do swojego kumpla księdza aby nam pokazać cerkiew która mieściła się w tej wiosce  i wypić wódeczki z tym Jego Batiuszkoj .

[Obrazek: VTg0QFm.jpg?1]

Widok z tyłu .

[Obrazek: 94q6MsS.jpg?1]

Cerkiew stara całkiem .

[Obrazek: iiX1zMs.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
Od lewej Batiuszka ,kolega Rubena

[Obrazek: FaNQShQ.jpg?1]

Ale największy skarb znaleźliśmy zza cerkwią ! Toć to był cud, wiedzieliśmy,że w Tej wiosce można żyć ! Tyle dobrego na jednym miejscu ))))

[Obrazek: ZasDzmA.jpg?1]

Nawet Kirillowi świąteczny nastrój się udzielił !

[Obrazek: SFlQqHH.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
A ja to już na sam zapach to byłem w siódmym niebie! Właściwie potem się okazało,że staff nie był za mocny ale prawdziwą mocną gandzię to znaleźliśmy parę kilometrów od tego miejsca . Ale o tym to Patom !

Własciwie za 2 dni wyjeżdżam i przyjdzie mi chyba skończyć wątek Ormiański jk wrócę z wakacji . No cóż za mało czasu przeznaczyłem na Armenię a i często czasu mi nie starczało na pisanie o tym kraju ,nop trza pakować się i wsio sprawdzić czy o czymś się nie zapomniało ?!

Idę się przygotowywać do wyjazdu a wątek przyjdzie mi skończyć po powrocie  Sad

Raczej do później i nareczka..... No szkoda ,że nie dało się skończyć ale ten wątek nadal będzie bardzo interesujący bo wokół samego Artzavira było dużo interesujących miejsc o jakich trudno było wcześniej się domyślić .

[Obrazek: qUjXfgj.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Armenia – Erywań i okolice wkrak 33 7,082 11-05-2018, 21:51:12
Ostatni post: wkrak
  Gruzja i Armenia by jacky & maryla AD 2017 - czyli migawki z podróży... jacky6 55 11,930 04-01-2018, 20:25:38
Ostatni post: jacky6
  Rumunia - listopad 2017 sproket 13 2,912 28-12-2017, 14:31:16
Ostatni post: arka

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości