Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bratysława
#11
(28-07-2018, 17:33:21)dżek napisał(a): Arek, nie szukałem! Po prostu daję sobie dobrze radę bez. Ale myślę, że jakbym poszukał toby się znalazło i to szybciej niż u nas!

No i właśnie se tak pomyślałem bo to taki kraj bliżej Czechom ..... W Bratysławie zioło pewnie takie same dobre jak w Pradze ?! Jak to się mówiło ,że dobre zioło z rana smaczne niczym śmietana ))))

Ja już czekam na urlop to się wtedy zjaram masakrycznie ! Big Grin Za cały rok ))))
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#12
Masakrycznie niezjarani docieramy do rynku (Hlavné námestie) na którym można zakupić jakieś żarełko z budek foodtrucków. Rynek mały to i łatwiej było go odrestaurować czyli, że wygląda po prostu ładnie:

[Obrazek: DSC_4225.jpg]

[Obrazek: DSC_4224.jpg]

[Obrazek: DSC_4223.jpg]

[Obrazek: DSC_4227.jpg]

Docieramy jeszcze do sympatycznego pomnika "kanalarza":
[Obrazek: DSC_4234.jpg]



W tym miejscu nasza wędrówka po mieście dobiega końca, wsiadamy w autobus i wracamy do Mari Kiri Penzion.
Co do miasta - polecam, jeden cały dzień spokojnie wystarczy na zwiedzenie wszystkich zabytków, z kolei dla tych co w tranzycie - w ciągu kilku godzin pobieżnie można obejrzeć najważniejsze miejsca w mieście. A jeszcze jaby połączyć to z Wiedniem to byłoby wspaniale.

Bratysławo - zbohom!
Odpowiedz
#13
Dżeku , pytanie techniczne .
Jechałeś przez Słowację czy Czechy ?

Może ktoś inny doradzi trasę Kraków - Bratysława .
 
------------------------------------------------------------------------------------
BL Wink  2006 , 2008 , 2011 , 2016 , 2018 , 2019 - to ostatni raz ?
Odpowiedz
#14
Przez SK.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości