Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Meteory/Μετέωρα
#1
Wyjeżdżamy z hotelu ciut przed 15 i jedziemy w stronę Meteorów. Jest już za późno na to żeby zobaczyć wszystkie klasztory. Jedziemy kierując się ruchem zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Do każdego z klasztorów można podjechać samochodem i zaparkować. Jak my byliśmy nie było z tym kłopotu, było sporo miejsc wolnych do parkowania. Gdybyśmy mieli cały dzień to na pewno wybralibyśmy opcję pieszej wędrówki. Co prawda idzie się przy dość ruchliwej drodze ale istnieje taka alternatywa, widzieliśmy osoby chodzące z plecakiem. Droga dookoła klasztorów to ok. 10 km z tzw. hakiem.

Co do monastyrów, czynnych jest sześć, cztery męskie i dwa żeńskie:
Ajos Nikolaos (Świętego Mikołaja Odpoczywającego)
Ajos Stefanos (Świętego Stefana)
Ajias Triados (Świętej Trójcy)
Megalo Meteoro (Wielki Meteor, Przemienienia Pańskiego)
Rusanu (Rusanu, Świętej Barbary)
Warlaam (Warłama)

Już przy samej drodze od Kalampaki (Kalambaki) ukazują się takie widoki:

[Obrazek: DSC_4886.jpg]

[Obrazek: DSC_4887.jpg]

[Obrazek: DSC_4888.jpg]

[Obrazek: DSC_4889.jpg]

[Obrazek: DSC_4890.jpg]

[Obrazek: DSC_4891.jpg]

[Obrazek: DSC_4892.jpg]

[Obrazek: DSC_4893.jpg]

Jedyny monastyr który udaje nam się zwiedzić to monastyr św. Mikołaja:
[Obrazek: IMG_20180708_135951.jpg]

[Obrazek: IMG_20180708_140221.jpg]

[Obrazek: DSC_4894.jpg]


CDN
Odpowiedz
#2
Niesamowite fotki
Odpowiedz
#3
Dalej dalej ciesz moje oko i serce.
Odpowiedz
#4
W drodze do monastyru Ajos Nikolaos. W dole parking:

[Obrazek: DSC_4908.jpg]

Po drodze do klasztoru na chwilę można się zatrzymać i zapalić świecę:
[Obrazek: DSC_4911.jpg]

Wnętrze monastyru. Fotografujemy tam gdzie wolno. W miejscach kultu religijnego zakaz fotografowania:
[Obrazek: IMG_20180708_140715.jpg]

[Obrazek: IMG_20180708_140957.jpg]

[Obrazek: IMG_20180708_141005.jpg]

[Obrazek: IMG_20180708_141112.jpg]

Widok z monastyru św. Mikołaja. W dole Kalambaka i plantacje sam nie wiem czego (winorośl?):
[Obrazek: IMG_20180708_141159.jpg]

[Obrazek: IMG_20180708_142029.jpg]

CDN
Odpowiedz
#5
Okolice monastyru św. Mikołaja. Widoki po prostu powalają. Gdzie by się człowiek nie obejrzał jest po prostu pięknie. Mnisi wiedzieli, że piękno okolicy jest w stanie przybliżyć ich modlitwy do Boga. Tak sobie przynajmniej o tym myślimy:
[Obrazek: DSC_4914.jpg]

Transport towarów do klasztoru cały czas odbywa się takimi windami. A ludzi chyba też się tak transportuje. Ale chyba tych odważnych. Albo lekkich Smile :
[Obrazek: DSC_4917.jpg]

Za nami w tle monastyr Waarlam. To kolejny, który planujemy zwiedzać. Wsiadamy w samochód i po przejechaniu kilkuset metrów parkujemy. Mamy plan aby do tego klasztoru dotrzeć na skróty nieoznakowanym szlakiem przez las. Idziemy krętą drogą pod górę. Lubimy czasem się zmęczyć. Tej opcji nie wybrał nikt bo po drodze nie mijamy żadnej osoby:
[Obrazek: IMG_20180708_143037.jpg]

Widok w dół ze ścieżki pomiędzy monastyrem św. Mikołaja a monastyrem Waarlam:
[Obrazek: IMG_20180708_144342.jpg]

Na szczęście tego dnia nie jest gorąco a i wędrówka w cieniu okolicznych drzew jest przyjemna:
[Obrazek: IMG_20180708_144545.jpg]

Powoli u góry pokazują się budynki klasztorne:
[Obrazek: IMG_20180708_144915.jpg]

Nagle coś zaszeleściło w krzakach! Mamy towarzyszy podróży! Co prawda tempo marszu jakieś żółwie a my idziemy szybciej pod górę. Jest minimalna szansa, że zdążymy wejść jeszcze do jednego klasztoru:
[Obrazek: IMG_20180708_144959.jpg]

[Obrazek: IMG_20180708_145032.jpg]

Słit focia z klasztorem (nieostrym!) w tle:
[Obrazek: IMG_20180708_145559.jpg]

CDN
Odpowiedz
#6
Monastyr Warłama. Niestety docieramy po godz. 16 i całujemy przysłowiową klamkę:
[Obrazek: DSC_4932.jpg]

Cały czas niebo jest zachmurzone, czasami spadają pojedyncze krople deszczu. Widoczność też nie jest najlepsza i zdjęcia wychodzą takie sobie:
[Obrazek: DSC_4933.jpg]

[Obrazek: DSC_4934.jpg]

A w oddali widoczny jest już kolejny monastyr - Rusanu (św. Barbary):
[Obrazek: DSC_4935.jpg]

Tam w tle widoczna droga do Wielkiego Meteoru, którą będziemy za jakiś czas jechać:
[Obrazek: DSC_4939.jpg]

Na terenie klasztoru Warłama spoczywa wielki ostaniec skalny. Skała, z której jest zbudowany to piaskowiec więc skała o małej odporności na erozję. Za kilkadziesiąt tysięcy lat już może tego kamyka nie być:
[Obrazek: IMG_20180708_145735.jpg]

Kotek w klasztorze nie zwraca uwagi na turystów i ucina sobie drzemkę:
[Obrazek: IMG_20180708_150406.jpg]

W drodze powrotnej do zaparkowanego samochodu mamy towarzysza podróży. Piesek, chyba bezpański, pokonuje sporą drogę ale nie zważa na nasze komendy:
[Obrazek: IMG_20180708_151329.jpg]

CDN
Odpowiedz
#7
Chyba niezna Polskiego.
Odpowiedz
#8
Jedziemy samochodem dalej i taki widoczek. Po lewej św. Mikołaj, po prawej Warłam:
[Obrazek: DSC_4944.jpg]

Monastyr Warłama. To ten gdzie w poprzednim poście leżał klasztorny kot:
[Obrazek: DSC_4945.jpg]

W samym dole fotki widać zdjęcie parkingu z którego podeszliśmy. Teraz znajdujemy się przy klasztorze Rusanu, św. Barbary:
[Obrazek: DSC_4947.jpg]

Klasztor Rusanu widziany z oddali. Jest malutki w porównaniu z Warłamem:
[Obrazek: DSC_4952.jpg]

Idąc dalej ścieżką za klasztorem dojdziemy do punktu obserwacyjnego z którego zrobiłem poniższą fotkę:
[Obrazek: DSC_4954.jpg]

Z tego samego miejsca ostańce skalne plus klasztor prezentują się całkiem okazale:
[Obrazek: DSC_4955.jpg]

Jest moc w tym miejscu. Same klasztory są dodatkiem do majestatu i piękna tych pagórów:
[Obrazek: DSC_4956.jpg]

Jedziemy w stronę Wielkiego Meteoru i klasztor Warłama widziany jeszcze z innej perspektywy. W tym miejscu zaczyna już padać na poważnie. Z oddali dochodzą przeszywające powietrze grzmoty. Idzie na burzę:
[Obrazek: DSC_4958.jpg]

CDN
Odpowiedz
#9
Jacek urywasz w najciekawszym momencie, poczekam na cd

Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#10
Jutro pewnie będzie ciąg dalszy! Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości