Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ukraina - Lwów
#21
Katedra św. Jura

Idziemy dalej w kierunku dworca. Po drodze przy skrzyżowaniu kościół św. Anny, gdzie nie zrobiliśmy fotki. Z tego kierunku ciężko jest dotrzeć do katedry. Od zachodu dochodzi ul. Zamknena, która jest zamknięta, otoczona płotami i budynkami, chociać niby prowadzi do parku. Trzeba obejść budynek cyrku.

[Obrazek: DSC07554.jpg]

Od północy okazuje się, że katedra znajduje się na niezłej górce, w dodatku jest ogrodzona. Dzieciaki zjeżdżają na sankach W lecie jest to spory park z urządzeniami dla dzieci i kawiarnią.

[Obrazek: DSC07556.jpg]

Ostatecznie do katedry trzeba dojść od wschodu czyli od dworca lub od zachodu, czyli prosto od rynku przez park Iwana Franko.
Katedra Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego – zbudowana w połowie XVIII wieku w stylu późnego baroku (czyli rokoko), trójnawowa. Oprócz tego jest tu dzwonnica, kapituła i pałac metropolitów. Pewnie każda wycieczka tu zagląda, i tu na pewno jest odśnieżone.

[Obrazek: DSC07557.jpg]

[Obrazek: DSC07558.jpg]

[Obrazek: DSC07559.jpg]
Odpowiedz
#22
Cerkiew św. Olgi i Elżbiety

Idziemy dalej na zachód. Najpierw natrafimy na pomnik Stepana Bandery. Dla zachodniej Ukrainy – człowiek, który walczył o niepodległość Ukrainy, odsiedział w polskim więzieniu i niemieckim obozie koncentracyjnym. Dla Polaków – twórca Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów OUN-B, która za pomocą swojej formacji zbrojnej Ukraińskiej Powstańczej Armii UPA rozkręciła czystki etniczne na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Biografia do poczytania.

[Obrazek: DSC07562.jpg]

Obok cerkiew, kiedyś kościół zbudowany na początku XX wieku. Robi wrażenie, chociaż wyposażenie w środku uległo zniszczeniu, bo w czasach Związku Radzieckiego funkcjonował tu magazyn żywności.

[Obrazek: DSC07563.jpg]

[Obrazek: DSC07566.jpg]

[Obrazek: DSC07564.jpg]

I tutaj ważna informacja o Lwowie. Miasto jest położone na wododziale dwóch mórz. Z północnej części miasta woda spływa do dorzecza Wisły i do Morza Bałtyckiego. A z południowj części do Morza Czarnego. Na takim wododziale jest mało wody i przez wieki to nie miało znaczenia. Ale w XX wieku dużo ludzi przeprowadziło się ze wsi do miast, więc zrobiły się setki tysięcy mieszkańców. Jak tam byliśmy 20 lat temu, to woda w kamienicach była rano i wieczorem, a rano to nawet była ciepła.
Właśnie cerkiew św. Olgi i Elżbiety jest położona na wododziale.

Pozostaje jeszcze 10 minut na piechotę na dworzec kolejowy (nie tym razem) lub 10 minut do CH Skrzynia (już opisałem).
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości