Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sinemorec / Синеморец
#1
Najważniejsza miejscówka w Sinemorcu:

Tu pewien dziadek sprzedaje niesamowicie dobrą domaszą rakiję.
Furtka zaraz za apteką...

Największą siłą Sinemorca są jego plaże.

1. Kosa - plaża przy ujściu rzeki Weleka
[Obrazek: 7A_vehFmEFknn2ATVuLGWCuE-xXJxAgeLuVNDs_2...00-h533-no]

Piękna i niezatłoczona nawet w sezonie. Wynika to z tego, że nie jest zbyt bezpieczna dla dzieci, jest bardzo ostre zejście do wody. O ile podczas spokojnego morza da się ze szkrabami popluskać, to kiedy tylko morze zacznie trochę falować, nie ma szans, jest niebezpiecznie.

2. Butamiata - najbardziej skomercjalizowana i zatłoczona. W sezonie ciężko się tam wcisnąć, natomiast w czerwcu bardzo przyjemnie.
[Obrazek: ZbZ0Y72foeZUn-EwaR8Usze4p8gykndhUHYeCBr0...00-h600-no]

Największym minusem, oprócz tłoku w sezonie, jest sąsiedztwo tego czegoś:
[Obrazek: gUFX_wufVJF1_hfEOTyFiVlGjWj9zKuwktHZMn2a...80-h787-no]


4. Lipite - dzika plaża do której można się dostać idąc z Butamiaty na południe klifami. Spacerek trwa 10 min, widoki po drodze... ehhh.... Lipite w czerwcu bywała zupełnie pusta, w sezonie troszkę ludzi tam dociera. Ze względu na swoje położenie i brak tłumów panują tam dość liberalne zasady dot. ubioru. Smile 
[Obrazek: y4YNuDy3w25euiVleNXan4NjuD37Iarq_tPUT-Tc...00-h533-no]

5. Silistar - ta perełka znajduje się 5 km od Sinemorca, drogą na południe. Trzeba zjechać z szosy, drogą przez las, na końcu, jeszcze w lesie jest kemping a kawałek za nim darmowy parking. Plaża w sezonie dość uczęszczana, wyśmienita dla rodzin z dziećmi, dno opada bardzo łagodnie. Na plaży w sezonie działają dwa bary, można napić się zimnego piwa i coś zjeść.

Nie mam adekwatnego zdjęcia Sad może ktoś poratuje?


Jaki jest sam Sinemorec? To miejsce, gdzie piękno przyrody kontrastuje z brzydotą architektury, skromne wiejskie chałupinki sąsiadują z wielkimi apartamentowcami i hotelami. Niektóre z nich to prawdziwy koszmar architekta.


Restauracje. 
W tym roku trzymałem się Horyzontu - dają dobrze zjeść, sprawna i miła obsługa.
W ubiegłym roku jadaliśmy też w Casa Domingo; restauracja przy ośrodku, trzeba wejść na teren. Niestety w tym roku się trochę popsuło, tzn. źle nie było, ale nie było tak wyśmienicie jak rok temu. Największy ból sprawiło mi, że z menu zniknęły Sacze. Sad 
Dobrze też dają w Anchor Family Hotel trzeba przejść przez tę stalową furtkę. Za nią znajduje się sympatyczny resort z basenem i restauracją.
Ryby bardzo dobre w tej sezonowej budzie. Wygląd nie budzi zaufania, ale ryba - pycha. Smile
Podobno nieźle jest też U Ani i Toszo, ale mnie nie było dane zweryfikować.

Na koniec Koraba - miejsce kaźni wielu wczasowiczów. Smile Tu już się tylko pije, jeść nie dają.
[Obrazek: YZApCL4THc6F1WorH2je9KBS8_zmKFAH1JqJ49Jk...80-h787-no]
Odpowiedz
#2
no to trochę widoczków Big Grin



Odpowiedz
#3
Nie, no.. ten film mnie rozwalił...
Niesamowity.
Teraz wszyscy tam będą chcieli jechać i nie będzie się gdzie wcisnąć. Wink
Odpowiedz
#4
(20-08-2015, 21:09:24)frytowski napisał(a): Najważniejsza miejscówka w Sinemorcu:
Tu pewien dziadek sprzedaje niesamowicie dobrą domaszą rakiję.
Furtka zaraz za apteką...
 ha - ciekawi mnie jak jest latoś cena domaszniej na wybrzeżu ?
średnio rzecz biorąc ...
pozdrawiam...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#5
W Sinemorcu przepłaciłem. Wink
10 lewa za litr, ale dobra jak szlag.
Odpowiedz
#6
no średnia to 7lvl,


dobrze ,że mam swoją Smile
Odpowiedz
#7
Obzor - Dziadek 8, ale i po 10 też wołali.
pozdrawiam Smile
BG: 11;12;13;15;16;17;19? hmmm... też nie?
Odpowiedz
#8
thomasso zaraz bana dostaniesz, jak Frytek mówi wszyscy zaraz będą tam jechać...zajebisty film, bravo

co do cen rakiji... u nas też jest bimber i bimber, jak ktoś lewy jest to kupi wypłuczyny i przepłaci, zawsze można spróbować

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#9
thomasso dzięki za ten filmik. 4.40 - 4.42  w tym kanionku tubylcy skaczą do wody czasem też na "główkę", wariaci. 28.07 tego roku z tych skałek i ze skałki na której, wcześniej na filmie, jeden gostek siedział okrakiem było widoczne stadko około 6 delfinów.
Takie cuda tylko na Silistarze Smile Smile Smile Ciekawe w jakim miesiącu to było kręcone, w czerwcu czy we wrześniu. No i plaża Veleka wymiata również, z drona widać jakie morze jest czyste ale zarazem głębokie.
Odpowiedz
#10
Zaktualizowałem pierwszego posta, zapraszam do lektury.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości