Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
BLACK RAM
#11
(11-07-2016, 23:11:34)dżek napisał(a): Saszka, może jedno i drugie?

Kusząca ocena Big Grin

Ale tak czy inaczej - dla mnie Black Ram w temacie whisky rządzi! CCC (czyli cena czyni cuda) a jakość naprawdę baaaardzo OK. Przynajmniej do profanowania colą Big Grin
Odpowiedz
#12
Jako wieloletni i bezwarunkowy fan Savoya stwierdzam, że to może cola (zwana mazutem) była słaba, ciepła, odgazowana albo towarzystwo nie odpowiednie. Nastroju nie było? Albo jak mawiają astronauci na księżycu: jest wódka, jest zapojka, ale jakoś atmosfery nie ma.
No, bo jakoś nie mogę uwierzyć żeby Savoy się popsuł. Tam nie ma co się popsuć!!!
Pozdrawiam, Hary.
Odpowiedz
#13
Harry, do savoya trza mieć i nastrój i kompanów. Bo tak sam to nie wchodzi.
Odpowiedz
#14
Przyznam się że ten etap mam już za sobą bo nastrój mam zawsze, ale faktem jest, dobre towarzystwo to podstawa. I dużo lodu. Dla mnie Savoy jednak za Ballantinesem ale zdecydowanie przed czerwonym Jasiem.
Jakby tak na jesiennym zlocie powspominać ciepłe wieczory przy Savoyu???
Pozdrawiam, Hary.
Odpowiedz
#15
O, Harry dobrze prawi, bierzcie Savoya na jesienny. Harry ty zawsze się chwaliłeś że karton czy dwa przywozisz.

Saszka co do smaku Savoy... hm z tym jest, jakby to powiedzieć.... to poezja, smak skarpety z serem, czy sznurówki z ketchupem. Ten smak musi się z czymś kojarzyć, nie można pić ot tak na odp...l !.
Co roku jak znów widzę etykietę Savoya, czuję jak przepływa przeze mnie prąd błogości, budzą się wszystkie pozytywne wspomnienia z BG. Bo z tą whisky tylko takie muszą być. Jak pić? Podaję przepis

-budzimy się rano i ostrzegamy pozostalą część rodziny aby postarali się cię nie denerwować, bo dziś wydarzy się coś szczególnego
- szalejesz, czyli na urlopie jak dzwonią z pracy wciskasz czerwony, a co!
- ok. południa przyjmujesz ciepły posiłek, savoy kiepsko miesza się z taratorem, sprawdziłem
- na plaży spotykasz innego bulgaricusa, o co już nie jest tak trudno
- dobre towarzystwo, szum fal i .... whisky savoy, wspomnienia gwarantowane i to pozytywne

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#16
(12-07-2016, 00:14:38)Hary66 napisał(a): Przyznam się że ten etap mam już za sobą bo nastrój mam zawsze, ale faktem jest, dobre towarzystwo to podstawa. I dużo lodu. Dla mnie Savoy jednak za Ballantinesem ale zdecydowanie przed czerwonym Jasiem.
Jakby tak na jesiennym zlocie powspominać ciepłe wieczory przy Savoyu???

Dokładnie takie same mam odczucia, Savoy zdecydowanie przed Jasiem, w odpowiedniej temperaturze łagodnością dorównujący Balasiowi... Jeszcze nie próbowałem co prawda tegorocznego, jutro się wypowiem bo dzisiaj wieczorem degustacja na tarasie na dachu hotelu...
Dodam tylko, że zakupiłem wczoraj w Kauflandzie w Warnie za 9,18 lv za butelkę 0,7l !!!
W Białej w sklepikach 11.90lv za 0,7
Odpowiedz
#17
Saszka, ale to nie znaczy że nie szanujemy Twojego zdania.
Szanujemy, tylko po prostu Savoy whisky jest The Best.
Pozdrawiam, Hary.
Odpowiedz
#18
(12-07-2016, 08:35:09)makej napisał(a):
(12-07-2016, 00:14:38)Hary66 napisał(a): Przyznam się że ten etap mam już za sobą bo nastrój mam zawsze, ale faktem jest, dobre towarzystwo to podstawa. I dużo lodu. Dla mnie Savoy jednak za Ballantinesem ale zdecydowanie przed czerwonym Jasiem.
Jakby tak na jesiennym zlocie powspominać ciepłe wieczory przy Savoyu???

Dodam tylko, że zakupiłem wczoraj w Kauflandzie w Warnie za 9,18 lv za butelkę 0,7l !!!
W Białej w sklepikach 11.90lv za 0,7

Małe sprostowanie : w Kauflandzie za 8,19lv / 0,7l, w Białej 9-9,30lv /0,7l... to chyba przez słońce ...
Odpowiedz
#19
(12-07-2016, 23:31:23)Hary66 napisał(a): Saszka, ale to nie znaczy że nie szanujemy Twojego zdania.
Szanujemy, tylko po prostu Savoy whisky jest The Best.

Już wiem, dlaczego wczoraj nie było pół dnia internetu - to Wasza sprawka, żebym nie mógł na bieżąco bronić Black Rama Big Grin

Tak przekonujecie, że chyba zanabędę drogą kupna małego Savoya do dalszych testów Cool
Odpowiedz
#20
obowiązkowo !


a i jeszcze sposób Harrego - arbuz na ćwiartkę i strzykawką wlewasz Savoya...

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości