Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bulgaricus pedałuje
#1
Część biega, inni pedałują na rowerze.

3 miesiące przerwy robi swoje - 12km w 30 minut w lesie, będzie lepiej. Dżek mnie przekonał do Endomondo - nawet fajne to, się uczę Big Grin

Ambitnie podchodzę do tematu - od piatku pobudka o 4.45 rano i codziennie 30min na siodełku, ostatnio tak cwiczyłem 2 lata temu, teraz- najgorszy to ten pierwszy raz...

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#2
My też jeździmy. Twoja akcja brzmi dziwnie....
Odpowiedz
#3
Tak tak, ciężko zacząć i problem z motywacją na dalsze dni.
Fajna sprawa, mimo wszystko wolę długie spacery.
Odpowiedz
#4
ja na razie nic - kontuzja kolana
Odpowiedz
#5
(22-09-2015, 19:15:28)teresa napisał(a): My też jeździmy. Twoja akcja brzmi dziwnie....

Teresa, nadinterpretujesz.. Wink
Odpowiedz
#6
Ja zawsze uwielbiałem rower, teraz wprawdzie więcej biegam - bo tak wygodniej, ale rower to jest to.
Lata temu pedałowałem na kolarzówce, Romet Sport - byłem najszybszy na osiedlu. Wink Pod koniec lat dziewięćdziesiątych zrobiła się moda na górale, trochę się broniłem, niedługo. Góral wg mnie to najlepszy pomysł jaki mógł się przytrafić konstruktorom rowerów.
Las, góry... uwielbiam górala, byle to był dobry góral a nie taki co to tylko "wygląda". Smile
W czerwcu podczas "downhillu" na Słowacji złamałem siodełko - nic mi się nie stało, ale 10km bez siodła - hmmm... pedałowato. Wink
W październiku spróbuję wyskoczyć jeszcze w Beskidy..
Odpowiedz
#7
Marek ty to masz blisko w górzyste tereny - tego ci zazdroszczę, ale i u nas na Roztoczu są piękne trasy

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#8
Ja się chyba przerzucę na rower jak moja obecna kontuzja okaże się poważniejsza. Jutro lekarz - zobaczymy co powie.
Odpowiedz
#9
(24-09-2015, 15:14:37)dżek napisał(a): Ja się chyba przerzucę na rower jak moja obecna kontuzja okaże się poważniejsza. Jutro lekarz - zobaczymy co powie.
Nie pozwól od razu sie kroić. Trzy lata temu ledwo na IV pietro wychodziłem, z psami praktycznie wcale albo z ogromnym bólem. Trzech panów w białych kitlach chciało mnie kolano kroic, jeden zaordynował zastrzyków w sumie pięc i : Gruzja z łażeniem po kaukaskich wzniesieniach zaliczona, norweskie fiordy obchodzone o Bułgarii nie wspomnę Smile
Od dwóch miesięcy jestesmy posiadaczami rowerów i tez dziennie 10-15 km wykręcamy po okolicy Smile
Odpowiedz
#10
(30-09-2015, 21:09:17)Marek i Buddy napisał(a): .. Od dwóch miesięcy jestesmy posiadaczami rowerów i tez dziennie 10-15 km wykręcamy po okolicy Smile
Ja , po wielu latach przerwy, stałem się posiadaczem nowego roweru Smile  .
Kłopot jest tylko, bo tak pięknie i świeżo w folii wygląda, że aż szkoda go całkiem rozpakować  Big Grin  .
Ale nadejdzie i czas na to Angry .  Niestety ze zdrówkiem coraz gorzej, więc powód dobry jest, a i Malutkiej trzeba będzie w coraz odważniejszych wojażach towarzyszyć Confused
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bulgaricus biega! dżek 815 169,491 Wczoraj, 15:58:36
Ostatni post: dżek
  Bulgaricus chodzi/spaceruje dżek 352 18,579 15-07-2019, 19:13:50
Ostatni post: dżek
  Bulgaricus.com / Stare forum / arka 13 4,571 28-10-2017, 20:39:02
Ostatni post: arka
  Bulgaricus na Endomondo dżek 0 1,394 25-05-2016, 21:08:12
Ostatni post: dżek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości