Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kavarma
#31
dominik wiem, ciągle zapominam kupić ale w sobotę przysiądę na alledrogo i zanabyć zamierzam

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#32
teraz w weekend  (wreszcie wolny na miejscu) będziemy z Malutką malować jej pokój i ustawiać biurko z łóżkiem na górze.
I klasistka już nie może się doczekać.
Z gotowaniem ma to tyle wspólnego (Jej I klasa), że gdy była w przedszkolu, to właściwie będąc w nim od 7 do 17 tej jadła posiłki tam, wcześniej też nie musiałem gotować, bo czas pracy często nieunormowany i posiłki również (co po mnie widać).
Jest teraz okazja (i potrzeba) żeby na starość sobie conieco przypomnieć ze sztuki kulinarnej. No ale będę musiał dwie wersje stworzyć: ostra dla Tatusia i łagodna dla Córeczki, no i trochę rozgotowane, ale jednak warzywa (muszę Jej to jakoś w jedzeniu przemycać).
Flaki z mlekiem nie przeszły, ale kavarma warta jest zachodu, tym bardzie, że przepis na tacy zapodany Idea Shy

Co do szynki, to ze świniaka też do mnie bardziej przemawia, tylko z tą drobiową wmawiam sobie, że to może lepiej (zdrowiej dla mnie) będzie Confused
Odpowiedz
#33
Jacku jak na małym ogniu będziesz dusił warzywa pięknie się rozgotują, córcia nie zauważy , tylko z winem nie przesadzaj Smile

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#34
(17-02-2016, 12:26:54)peter napisał(a): Jacku jak na małym ogniu będziesz dusił warzywa pięknie się rozgotują, córcia nie zauważy , tylko z winem nie przesadzaj Smile

picolo dodam  Angel  Big Grin  Big Grin
Odpowiedz
#35
Do drobiu to białe...
Odpowiedz
#36
(17-02-2016, 16:47:39)teresa napisał(a): Do drobiu to białe...

skoro obiecałem, że przynajmniej w kwestii win będę się już Ciebie (przynajmniej przez jakiś czas) słuchał, to wykonuję Rolleyes
Odpowiedz
#37
Dzisiaj moja kawarma

[Obrazek: WP_20160222_002.jpg]
Palce lizać, rewelacja.

Tylko nie dodawałem rosołku, zamiast pomidorów - pomidory z puszki 5sztuk ale bez sosu.
Reszta jak w przepisie ze zlotu.

Zostało na jutro do wersji na bogato, jak na fotce.

Wielkie podziękowania dla KASI, mega przepis, pachnie i smakuje jak bardzo dobre Bułgarskie, powiem więcej lepszej nie jadłem.
Odpowiedz
#38
Wczoraj została skonsumowana ostatnia porcja.

Tak wyglądała po zrobieniu.
[Obrazek: WP_20160222_003.jpg]

przed podaniem na bogato
[Obrazek: WP_20160222_004.jpg]
[Obrazek: WP_20160222_005.jpg]

tak wyglądała przed podaniem
[Obrazek: WP_20160222_006.jpg]

Tak na mój smak jeszcze lepsza na drugi dzień.
Odpowiedz
#39
Ładne te wasze "Kavarma" . Tylko propouje jak będziecie latem w Bułgarii , odezwijcie sie to was zaprowadze w hurtowni gdzie można zainwestować w naczynka po 1- 2 lv za sztukę .
Rola glinianych naczynków jest taka, ze kavarma zagrzewa sie ze wszytkich stron równomiernie, no i trzyma długo ciepło

[Obrazek: dsc_00721.jpg]

Można też zainwestować w większym naczynku i piec tam co sie tylko podoba -jedzenie na kilka dni . No i nie tylko piec ale i duszyć jak się ciastem zaklei pokrywkę do naczynia

[Obrazek: kapama.jpg]

Narobiliście mi smaku Smile
Odpowiedz
#40
Orlin mam takie naczynia, zakupiłem podczas pobytu w 2009, rodzice natomiast mają jeszcze z czasów zamierzchłych koniec lat 70 i początek 80.
Tylko za talerzem przemawia zmywarka, naczynia gliniane trzeba myć ręcznie, a jak zapieczesz w piekarniku (lepiej nie ryzykować w mikrofali) to sam brzeg ciężki do wyszorowania.


Natomiast twoja propozycja zakupu po 1-2 leva jest bardzo kusząca i nie wiem czy przypadkiem jak będę samochodem to nie skorzystam. Zawsze miałbym dla większej ilości gości, teraz posiadam tylko cztery.

W mniejszych wygląda efektowniej.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości