Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kamczija czy Kamchija? Nazwy geograficzne i transkrypcja z cyrylicy na łaciński.
#21
Thomasso - widziałem gorsze, nawet znacznie gorsze wątki na Bulgaricusie. Wink

Mnie ta dyskusja bardzo interesuje.
System tłukł we mnie przez 10 lat język rosyjski, więc cyrylicę znam. Od samego początku, kiedy zaczynałem jeździć do Bułgarii, czytałem otaczające teksty i naturalne dla mnie było przekładanie ich w głowie na "nasze".
Kiedy więc byłem w Синеморец to byłem w Sinemorcu, jak byłem w Царево to w Carewie.... Owszem widziałem tabliczki z nazwami miejscowości Tsarevo, Sinemorets -ok. nawet później dowiedziałem się skąd taki zapis się wziął, ale dla mnie dalej to będzie Carewo i Sinemorec.

Z tej dyskusji dowiedziałem się, że są normy transliteracji i transkrypcji - i fajnie, bo one porządkują, unifikują pewne rzeczy.
Niemniej dla mnie, najbardziej naturalnym zapisem jest zapis po prostu po polsku, używając liter polskich, oddających naturalne brzmienie oryginalnych nazw.
Abstrahując od poprawności;
"ч" - zawsze dla mnie będzie "cz", "ш" - "sz" a "ж" - "ż".

Oczywiście na forum pojawiają się różne zapisy i nie ma co wokół tego robić specjalnego szumu.

PS. Skorzystałem z poleconej klawiatury online. Smile
Odpowiedz
#22
A mnie oczy bolą Wink Ale Bułgarzy (w sumie, to wszyscy posługujący się cyrylicą) też grubo jadą, przerzucając na swój alfabet dosłownie wszystko, łącznie z imionami i nazwiskami Smile Co doprowadza mnie czasem do absurdalnej sytuacji, w której patrzę na autora książki i zastanawiam się kto zacz? Bo mamy na przykład takiego gościa - Клайв Къслър - i moment mi zajmuje przyswojenie sobie, że to Clive Cussler, tylko pisany cyrylicą Wink

A jakbym w naszej księgarni zobaczył Kliwa Kaslera, albo jeszcze lepiej Klajwa Kyslera, to bym zszedł na zawał Smile
Odpowiedz
#23
Rosjanie, Bułgarzy skazali się na zapis fonetyczny lecz cóż byli w stanie zrobić? Ich wybór rozważając plusy i minusy ale z punktu widzenia i siedzenia pobratymców trudno zanegować. Oczy faktycznie bolą i już wiele razy odgadywałem przy stoiskach księgarskich autora, po czym uśmiech zadowolenia po zrozumieniu. To jest fajny niuans bułgarskiej kanikuły.
Smaczków jest więcej ale o tym przy okazji zapewne sobie przypomnimy.
Mack
Odpowiedz
#24
Panowie spójrzcie, przeczytajcie:
http://bulgaricus.pl/forum/showthread.php?tid=569
Odpowiedz
#25
okej, ale wszędzie tego wrzucać nie musisz. Jest już przypięty wątek na HP i to wystarczy Wink
Odpowiedz
#26
Jasne, OK. Dałem tylko tam gdzie wymieniłem się postami za co oczywiście proszę o wybaczenie.
Odpowiedz
#27
mastika: transliteracja nazw własnych na cyrylicę to pół biedy. cała bieda jest jak translitrację z łacinki na cyrilicę transliterują znów na łacinkę Big Grin jak widzę kolejnego transliteracyjnego potworka james bourchier -> джеймс баучер -> dzheyms baucher (stacja metra oraz ulica w sofii) to mam ochotę parsknąć śmiechem i niekoniecznie w rękaw Wink

[Obrazek: 800px-Signposts_in_Sofia.JPG]

system z używaniem diakrytów do łacinki to stary standard iso9:1968, który został dostosowany do języka bułgarskiego jako bds1596:1973 i w zasadzie nikt go nie używał, bo w praktyce w użyciu była transliteracja przez francuski i była ona używana do końca zeszłej tysiąclatki. potem została wyparta przez system stworzony przez ban w 1995 i tenże obowiązuje od roku 2000 i oficjalnie od 2009 po przyjęciu ustawy o transliteracji. oficjalnie jest tak
a,b,v,g,d,e,zh,z,i,y,k,l,m,n,o,p,r,s,t,u,f,h,ts,ch,sh,sht,a,y,yu,ya
Odpowiedz
#28
Sproket, jestem naprawdę pod wrażeniem To jest praca.
Mack z ukłonami
Odpowiedz
#29
Jest rowniez zarzadzenie jak pisac wyrazy obce, w tym i polskie:
Pisownia
Teraz pisze sie np.: Bozhena Obzhidovska (Bozena Obrzydowska), ale z transliteracja na francuski bylo jeszcze gorzej.
Odpowiedz
#30
Jeszcze jeden przyczynek do dyskusji. W Warnie północno-wschodnią pierzeję placu Nezawisimost, który położony jest na przeciw katedry Sveto Uspenie Bogorodiczno, tworzą fasady budynków przy ulicy Frederic Shopen. Czy to nie jest dziwactwo dla Polaków i Francuzów? Zapis karykaturalny, wręcz śmieszny. Tylko jak mają urzędnicy warneńscy nazwać ulicę w transkrypcji łacińskiej?
Mack
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości