Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Caravaning ,Camping W Bułgarii
#21
Tu masz trochę o wypożyczaniu samochodów
http://bulgaricus.pl/forum/showthread.php?tid=202
http://bulgaricus.pl/forum/showthread.php?tid=268
Przez Serbię czy przez Rumunię to odwieczny dylemat, osobiście pomykam przez romki, bo i tak śpię po drodze co najmniej raz, to mi się tak nie spieszy. Przez Serbię podobno wygodniej i szybciej, ale dalej i drożej, bo nocleg w moim przypadku też byłby potrzebny, no ale to indywidualny wybór, zależy min. od tego ilu kierowców będzie prowadzić itp.
Odpowiedz
#22
Mapa kempingow w Bulgarii http://camping.bg/campings.html
Odpowiedz
#23
(24-04-2017, 13:14:07)orlinezze napisał(a): Mapa kempingow w Bulgarii http://camping.bg/campings.html

dzięki, bezcenny link - nie jest tak źle z tą bazą noclegową pod namiotami i zróżnicowanie cenowe też spore. Zależy co komu pasuje, my stronimy od zatłoczonych miejsc i skoro mamy morze to po co dodatkowe baseny i inne majonezy
Odpowiedz
#24
Przypomniały mi się stare dobre czasy jak ze starymi się jeździło na wywczasy z przyczepą do Grecji. Eeech, to były piękne chwile...
Odpowiedz
#25
No mnie się też przypomniało, że przecież kilkanaście razy już byłem na plaży Arapia koło Carewa. Jest tam camping, o tej samej nazwie z udogodnieniami typu sklep czy knajpa na piasku Big Grin
https://www.google.pl/maps/place/Tzarevo...21!6m1!1e1
Odpowiedz
#26
Staram sie nie przyzwyczajac do zbednych wygód, a poza tym to przygoda a jaka frajda dla dzieciaków - pod warunkiem że nie leje deszcz Smile
Odpowiedz
#27
Pod namiot w stronę Bułgarii - 14 lipca 2017 - 1 sierpnia 2017

Uczestnicy: 2 osoby dorosłe i dwójka dzieci (6 i 3 lata)
Wyjazd: Kraków (około godz 9) - Brzesko - przejscie w Tyliczu - Preszów - Koszyce - Miszkolc - Hajduszoboszlo
I Nocleg: Thermal Camping

Postanowiłem pokrótce napisać relację namiotową z nnaszej wyprawy z dziećmi, głównie dlatego, że rzadko kto taką wersję noclegową wybiera a moze komuś pomoże w decyzji. Nie opisuje drogi, bo na opisy dojazdowe są inne wątki.
Generalnie przejazd przez Polskę to niełatwa sprawa i męcząca - za Brzeskiem tłuczesz sie za tirami, Słowacja również poprzez ograniczenia. Wiem, jedno, nie kupię już winiety na Słowacje bo to nie ma sensu, ze względu na minimalną długość autostrad.
Po około 7 godzinach docieramy na Camping. Camping określam jako fajny na week, na wypad z dziećmi ponieważx w cenie jest dostęp do basenów ( a jest ich dużo) z wyjątkiem aqua parku. Cena około 130 zł za całą 4 za dobę i mielismy 2 namioty dwuosobowe, dostep do podpięcia do prądu w cenie. Auto stawiasz koło namiotów. Plusy to blisko na baseny, sklep na campingu, duże parcele. Minusy - całą noc palą się lampy, więc dość długo jest hałas, dużo ludzi w tym okresie, zero prywatnosci. Kampery na przemian z namiotami, czuć moczem z kamperów. Sanitariaty - werja ratunkowa z minionych lat - tzn, wszystko działa, jest ok, ale to nie sa nowe sanitariaty tylko sprzed conajmniej 20 lat, systematycznie odnawiane. Baseny dają duzo radochy dla dzieciaków, więc jeśli ktoś jedzie do bułgarii to polecamy jako nocleg tranzytowy - jeśli ktoś chce tam odpocząc to tylko dla ludzi którzy lubią hałas i dużą ilość ludzi.

16 lipca
Hajduszoboszlo - Oradea- Kluz Napoka - Turda - Sebes - Saliste
II Nocleg: Camping Saliste http://www.salisteanca.com

Ufff, kolejne 400 km pękło, nic oprócz widoków nie zobaczyliśmy tzn. nie wjezdzalismy do Kluz Napoka.
Saliste -mały klimatyczny Camping, przed transalpina. Nowe sanitariaty, łatwy dojazd. kemping w wiosce na drodze z Sebes do Sibiu. Polecam serdecznie. Oczywiście jest wszystko. wi-fi, ciepła woda, kuchnia dostepna, podłoże trawiaste, cisza w nocy, mili ludzie, własciciele mówią po angielsku. ceny na stronie

17 lipca
Saliste-Sibiu-Carta - około180 km
Camping: De oude Wilg

Wyjeżdzamy z Saliste i dojeżdzamy do Sibiu. Urocze miasteczko, ale z dziećmi to głównie pospacerować mozna.
W centrum mjest szpital pediatryczny - my akurat musielismy skorzystac - rewelacja. Dziecku pobrali krew zeby sprawdzic czy jest to wirus czy bakterie i dopiero wtedy podjeli decyzje jaki lek. Syn miał bakteryjną infekcje gardła. Nastepnego dnia już było ok ze zdrówkiem. Z siubiu do Carta - Camping - De oude wilg. Rewelacyjne miejsce przed wypadem na trase transfogarska. Najbardziej klimatyczne miejsce, swietni własciciele, w ogóle wszystko było super - sanitariaty, położenie, blisko sanitariaty, czysto, przy rejestracjoi dostajesz buteleczke wina Smile. Załuję, że nie ozstaliśmy dwóch dni. Ludzi mało, a terenu sporo - każdy znajdzie swoje prywatne miejsce. Polecam serdecznie

18 lipca

TT - Brashov (nocleg Bran)

No to się zaczęło - trasa transfogarska - rzeczywiście więcej obaw niż było potrzeba. Jak ktoś napisał - średniej klasy kierowca da radę bez problemu. Asfalt elegancki - ale miałem pietra przed wjazdem (obowiązkowo trzeba odwiedzić prawdziwy zamek Vlada Palovnika (dracula). Tak naprawdę, strzaszna rzeczywistośc zaczeła sie na dojezdzie do brashova. Nigdy nie jedziec drogą bodajze 73 na campolung, droga masakra, jakby ktoś ją zbombardował. Po przejechaniu tej drogi zaczęła sie inna wersja TT, podjazdy za tirami, piekne widoki, roboty drogowe, ehh nibu od konca TT do Bran 160 km ale to było naprawde potworne.
Kemping Vampire http://www.vampirecamping.com
Jak to bywa w miejscach gdzie przyjeżdza dużo turystów, noclegi już nie są takie super. Kemping jest duży, w zwiazku z czym trzeba daleko iść do sanitariatów, brak mozliwosci podłączenia kuchaneki koło namiotu - trzeba isc do tzw stołówki, wi-fi ledwo dyszy, sanitariaty, ehh bardzo średnie - ciepła woda jest. Cisza w nocy, to dobrze. Jednak wcale nie najtaniej jak na te warunki, wiec stwierdziliśmy że trzeba jechac dalej, choc troche codziennymi zmianami bylismy zmeczeni. Wtedy padła decyzja - Brashov trzeba zobaczyc a nie dojezdzac z kempingu. Nocleg z Bookingu w centrum, żeby było blisko, żeby złapac oddech. Niby z Bran około 30 km do Brashowa i po drodze zamek chłopki w rashovei (koniecznie polecam), to co 200 metrów roboty drogowe więc jechalismy i stalismy i tak w kółko. W brashowie szukac bezpłatnego parkingu, o który nie jest łatwo, bo na płatnych płacisz jak za zboże - 5 leji za godzine. Nie bede rozpisywał się an temat Brashowa - pozycja obowiązkowa (nocleg z 19 na 20 lipca).

20 lipca
Brashov - Plotesti - Bukareszt - Constanca - 2mamai
Droga jakby lepsze na tym odcinku bo wiksza czesc to autostrada. Wybrzeze rumuńskie to w moim przypadku jakas porażka, odradzam. Zreszta juz szwedzi w Saliste mówili ze to kleska. Pół plaży zatłoczone slamsami, kemping, nie wiem jak to nawet nazwac. Na szczescie dosc sporo prywatnych kempingów - my zanocowalismy na kempingu Hacjenda. Super, nowe sanitariaty, spokój, mało ludzi 80 leji za całą rodzine, dostep do prądu, na noc sam wyłączasz duze lapy nad kempingiem. Nqatomiast plaża, człowiek na człowiek, widac port i kupe żelastwa, w odziejakies kąsajac robaczki, no masakra. zwiewamy stąd

21 lipca
2mamai- warna - Irakli (bułgaria)

Przejzdzamy granice bez problemów. Drogi bułgarskie luxus.
Kemping irakli - rózne opinie były na necie, ale rzeczywistośc okazała się bardzo przyjemna. Fajne miejsce do rozbicia sie do wszystkiego dostep a przede wszystki w koncu piekna duza plaza, zadnych robaczków kąsajacych, piekne widoki z kempingu, ehh cudowne miejsce. do pieor nastepnego dnia okazało sie ze nasze miejsce docelowe z kwaterą w Primorsku to pewnego rodzju kurort gdzie człowiek na człowieku siedzi. Kwatery u dariny jak najbardziej godne polecenia ale jak któs nie lubi tłumów to ucieknie na Irakli.

22-30 lipca - pobyt w Primorsku ale jeśli kiedyś to powtórzymy to tylkona kempingi w Bułgarii, żałuje ze nie bylismy wiekszej ilosci. Uważam że informacje o braku przygotowania Bułgarów na taką formę turystyki są mocno przesadzone. Nie jest to komfort jak w Chorwacji ale nawet po tym jednym kempingu o którym wcale nie było jakos super napisane w necie, moge powiedzieć że chetnie polecam innym wypróbowanie kolejnych kempingów i opisanie ich tutaj. Wrócilismy 2 dni temu i mówimy jedno, nigdzie tak dobrze nam sie nie spało jak pod namiotem. Pozdrawiam
Odpowiedz
#28
harpo
My z Peterową obiecaliśmy sobie kamperową eskapadę do BG. Może nie za rok , ale tak się stanie. Tyle że na piękne plaże Kamchiji


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#29
Fajnie opisane, ale mam tylko pytania do zamku Draculi i TT. Ten zamieszkały kiedyś przez Vlada Palovnika, to oczywiście mówisz o zamku Poenari, a nie Bran ? Natomiast z Curtea de Arges faktycznie można trasą 73c i 73 odbić na Braszów, ale to już nie jest TT (tak jechałeś żeby wrócić na Braszów ?)
Odpowiedz
#30
Peter koniecznie, nie ma co przesuwać za daleko takiej wyprawy. Warto zatrzymywać się na kempingach zamiast kisić się w miasteczkach. Jeżeli masz ochotę i czas na zwiedzanie np muzeów to rozumiem, że szkoda wtedy z kempingu dojeżdzac ale jeśli chcesz poczuc klimat, poznać ciekawych ludzi to najlepsze jest po prostu szwendanie. Brashov - zobaczylismy i w dzien i w nocy, dobrze zjedliśmy, wjechaliśmy kolejką na górę do napisu Brashov - tam nie żałuje noclegu na kwaterze, choc hałas z ulicy i za 50 euro można by lepiej przenocować. Ale np Sibiu nie żałuje że tam nie nocowałem na kwaterze tylko sie w dzień poszwendałem. Noclegi na Saliste pomiedzy Sebes i Sibiu i Carta (de oude wilg) przed TT na kempingach były dużo ciekawsze i poznaliśmy super ludzi.

Plaże Kamchji, brzmi ciekawie, zaraz sprawdzę

Wolfer - Bran to strata czasu, może przejechac i z daleka popatrzec niż zatapiać się w kolejne zatłoczone turystami miasteczko z zamkiem który nie robi dla mnie większego wrażenia, napewno ładniejszy dla mnie jest zamek chłopski w Rashovie, parę kilometrów przed Brashovem.

Natomiast z Curtea de Arges faktycznie można trasą 73c i 73 odbić na Braszów, ale to już nie jest TT (tak jechałeś żeby wrócić na Braszów ?) - Wolfer - ja nie wracałaem do Brashova - ja ruszyłem z Carty przez TT i na jeden raz wskazanymi przez ciebie drogami udałem się do Bran, myślałem że jak przejade TT to już bedzie lajcik te okoo 200 km, ale ostrzegam - nie jedzcie tą drogą !!!
Tak jest zamek Vlada to ten w Poenari, niby ruiny ale jaka legenda, jakie widoki, nieprwdopodobne żeby zamek budowac tak wysoko.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Samolotem do Bułgarii - informacje ogólne, ceny biletów, dojazd z lotniska myszabe 729 302,622 21-06-2019, 16:06:08
Ostatni post: makej
  Czym zamierzasz dostać się do Bułgarii w 2019? dżek 17 5,491 20-05-2019, 14:41:00
Ostatni post: daruchna1967
  Polska policja w Bułgarii lubelak 4 1,681 04-07-2018, 05:45:09
Ostatni post: tgstala
  Czym zamierzasz dostać się do Bułgarii w 2018? dżek 22 6,189 12-06-2018, 12:06:53
Ostatni post: marecki
  Co warto zobaczyć po drodze w Węgrzech/Rumunii/Bułgarii Xander2000 5 2,885 07-04-2018, 14:45:59
Ostatni post: dżek
Question Czym zamierzasz dostać się do Bułgarii w sezonie 2017? Wawo 49 15,255 30-01-2018, 10:06:42
Ostatni post: jedrek
  Pociągiem do Bułgarii Wawo 41 16,831 29-10-2017, 14:08:29
Ostatni post: bateniki
  Dokumenty przydatne w Bułgarii i krajach tranzytowych wolffer 69 21,329 09-07-2017, 01:16:23
Ostatni post: Bulgarius
  Autokarem do Bułgarii dżek 22 10,718 19-02-2017, 03:07:42
Ostatni post: mkitekpl
Question Czym zamierzasz dostać się do Bułgarii w sezonie 2016? Wawo 46 15,683 20-01-2017, 14:36:37
Ostatni post: dżek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości