Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Carewo / Царево
#1
W zeszłym roku w Carewie nie było tłoku na deptaku głównym, tym co sie kończy kompasem i zejściem nad morze. Plaża miejska codziennie sprzatana, ale oczywiście oblegana.
[Obrazek: 5288943_carewo2.JPG]
Natomiast polecam plaże koło Carewa mianowicie Nestinarka, w zasadzie nowa dzielnica zabudowana hotelami, ale nie ma super obłożenia
[Obrazek: 5288884_nestinarka.JPG]
oraz plaża Arapia z centrum nurkowym Smile
[Obrazek: 5288946_arapia2.JPG]
Odpowiedz
#2
60 km na południe od Burgas, leży Carewo. Średniej wielkości miasteczko z małym portem, znaczną bazą noclegową, knajpki, sklepy, banki, bankomaty. Wszystko co wczasowiczowi potrzebne do życia.
Carewo ma 3 plaże:
1. Centrum - maleńka i wąska, w sezonie trudna do zaakceptowania.
2. Nestinarka - dość ładna, choć za plecami są apartamentowce, hotele o trudnej do zdefiniowania architekturze.
3. Arapia - mój faworyt. Plaża 3 km na północ od centrum, jest wszystko co trzeba; knajpki, sklepik, trochę noclegów też.

Dwie ostatnie niestety są oddalone od miasta, ale kursują z centrum busiki, nie trzeba się wiązać autem. Swoją drogą, przejażdżka takim wynalazkiem to niezła radocha:
[Obrazek: aaIytHRuPJp5T0L8uoXJZcJzTX_2g4omSFjG03S6...50-h787-no]

cdn...
Odpowiedz
#3
A co na parkingach wyrabiają to nie do pomyślenia. Silnik można wymienić na chodniku Smile
[Obrazek: 5297526_typ.JPG]
pt cruiser pożyczył jaguarowi  Big Grin
a to wszystko w Carewie blisko morza...
Odpowiedz
#4
i market BOLERO Smile
Odpowiedz
#5
Wyżerka:
(tu proszę wziąć pod uwagę, że byłem tam w 2010 i 2012 roku, a jak wiemy, sytuacja w nadmorskich knajpkach zmienia się dość dynamicznie) .

Mogę polecić z czystym sumieniem 3 miejsca:
1. Knajpka 50m za cerkwią, po przeciwległej stronie ulicy.

Jeśli wrócimy się tą ulicą, noszącą imię po naszym ulubionym wywrotowcu Hristo Botewie, w stronę centrum, po drodze miniemy kilka różnych sezonowych spelunek z jedzeniem. Przemilczę w myśl zasady: jeśli nie masz nic dobrego do powiedzenia, lepiej nie mów nic.

Ale troszkę dalej, też przy tej samej ulicy jest:
2. Pizzeria Da Vinci - wasze dzieciaki dadzą się zabić za pizze? - walcie tam śmiało, nie otrujecie się.

Da dokładkę.
3. Restauracja rybna przy porcie.

Shopping:
Market Bolero - dostaniecie tam wszystko, od pieluch, przez arbuzy i figi damskie do szerokiego wyboru alkoholi wszelakich. Jeśli chodzi o zaopatrzenie, Bolero wymiata, przynajmniej od Sozopola na południe.

Spanko:
Za dużo w tym temacie nie wiem, zawsze spałem u Żiwka - swój chłop. Pije, pali, po angielsku i rusku gada, a do tego ma fajny kompleksik z basenem, ok. 1km na północ od centrum:
Dream Bay
http://dreambaybulgaria.com/
Minusem powyższej miejscówki jest odległość od centrum i od plaż. Na szczęście szosą obok przejeżdża wspomniany busik, dlatego nigdy nam to specjalnie nie przeszkadzało. Uwierzcie, jazda tym busikiem to niezapomniane przeżycie. Smile

Kilka fotek dla uzupełnienia (zdjęcia już są umieszczone w mojej relacji z 2012 roku):

Wapienny cypel:
[Obrazek: WWqj-xsWJyiJr4RfCk8nAhaFWk3TSJluR-A3DcjS...00-h600-no]

U Żiwka:
[Obrazek: fLQx0GkbMweJwHD1QmW-ISEYpLwTjCBt6GtS6XuM...00-h600-no]

Pasaż:
[Obrazek: VPfH3AvGQi1gv3QIPxk0zzqkZPaNQ7etwK7Exr2Q...00-h600-no]

Obszczina:
[Obrazek: byX4j9IUFRp3_NS6G01u3ahA14btNcVfac3qX1Xc...00-h600-no]
Odpowiedz
#6
Potwierdzam pkt 1. "żarełko" ta restauracja nosi dumną nazwę "Bistro Tania" jedna z lepszych domowych knajpek w-g mnie oczywiście.
Tubylcy jadają jeszcze w tym kiosku, wszystko świeże, to raczej lokalny rybny fast food ale w dobrym tego słowa znaczeniu, jak ktoś lubi np. zargana (bellona) z rusztu i inne tego typu wynalazki. Yhy piwo niestety z plastiku, za to zimne   Big Grin
https://www.google.pl/maps/@42.1712147,2...56!6m1!1e1
Pizzów tam dostatek, jest też z muzyką, można zjeść i pene pesto i bułgarskie klasyki, ale raczej trzeba trafić na mały ruch bo kelnerki tam się nie uwijają...
https://www.google.pl/maps/@42.1713637,2...56!6m1!1e1
Całkiem fajnie położona nad brzegiem morza znajduje się "Panorama". Wstąpiliśmy zachęceni widokiem szefa kuchni palącego fajkie na zapleczu, szef był w wieku 60+ i goniła kuchcików do roboty. Miła staruszka i świetna kuchnia np. chlebek czosnkowy to podpłomyk chyba z otwartego ognia
https://www.google.pl/maps/@42.1723454,2...56!6m1!1e1
Odpowiedz
#7
W Carewie poecam to miejsce https://www.google.pl/maps/@42.1712346,2...312!8i6656
Nie wiem jak sie nazywa ale wszyscy go znaja "Pri Iani" od imienia właściciela
Odpowiedz
#8
RESTORANT "RIBARSKA SRESZTA" Smile
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Odpowiedz
#9
No, przecież pisałem. Smile
(06-06-2016, 22:11:33)frytowski napisał(a): Da dokładkę.
3. Restauracja rybna przy porcie.

Dobre ryby i nie tylko. Mają też sporo sępiących kotów. Smile
Odpowiedz
#10
jakieś nowe danie te "sępiące koty"

ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości