Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ryby w Morzu Czarnym
#1
Takiego tematu chyba nie ma jeszcze na forum , więc nieśmiało otwieram.
Na moezu można łowicz ryby bez żadnych zezwoleń czy to z brzegu czy z łódki. Praktycznie wszędzie sprzedaja zestaw podstawowy tzw "czepare"kosztuje to 2-2.50lw nie trzеba mieć przynęty, trzeba tylko go przywiązać do dłuszej link, na koniec zamontować ciężarek i można zacząć swoją przygode z rybołostwem.
Wygląda to tak
[Obrazek: 659_5667.jpg]
Na czepare łowi się najczęściej "safrid"
[Obrazek: 77476100.jpg]
oraz "czernokop"
[Obrazek: 1274084947.JPG]
których można póżniej suszyć i zrobić z nich "cziros"
[Obrazek: Chirozi-safrid.jpg]
tych ryb łowi sie raczej z łódki choć czasami też z końca jakiefosz mostiu lub kei. Musi być troche głęboko.

CDN
Odpowiedz
#2
Dobry temat - pisz.
Nigdy nie miałem czasu w Bg na połowy.
Natomiast kolega bawił się troszkę z żyłką i haczykami łowiąc na skałkach ale sama drobnica.
Odpowiedz
#3
To co można złowić przy skałach lub przy betonowych nabrzeżach nadole przy dnie to jedna z najpopularnjeszych ryb "popcze" czyli jak to po polsku.. chyba "byczek" wygląda tak

[Obrazek: 008983051.jpg?r=0]
łapie sie ją na krewetke , do niego trzeba mieć inny sprzet tez wartości ok 2lw , sprzedaje się wszędzie "maika za popczeta"
To 2 już normalne chaczyki na których się zachacza krewetkę i nadole ciężarek. Spuszcza sie na dnie i sie czeka chaczyki muszą byc ot 5 do 20cm od dna. Jak sie złapie to pociągnie.
Przy żadnych z tych ryb nie trzeba miec wędki ani zezwolenia tylko chęci i troche czasu.

UWAGA: popcze ma swojego sobowtóra nazywa sie drakon , wygląda tak samo tylko na grzbiecie ma kilka ostrzy, trzeba uważać bo jak sie dotknie może spraraliżować rękę albo palców na jakisz czas. Ludzie z alergią moga mieć większe problemy . Jak sie złapie takiego po prostu trzeba go zdeptać i odchaczyć uważając na grzbiet.
Drakon wygląda o tak :

[Obrazek: 5.jpg]

Czasami można złapać choć rzadko przy brzegu tzw "Lihmus" tj większe popcze częściej łowi sie je przy skałkach oddalonych trohe od brzegu
"Lihmus " można złapacz w ten sam sposób jak " popcze" z tym , że jak przynęte można zastosować oprócz krewetki - białe mięso -najlepiej pierś z kurczak
"Lihmus" wygląda tak

[Obrazek: riba%20v%20tava.jpg]

CDN
Odpowiedz
#4
Orlin od czego nazwa popcze lub jak nazywa mój wujek popczita ponoć od słowa pop że niby coś tam się kojarzy często z portu przynosił takie okazy
Odpowiedz
#5
(12-09-2016, 17:22:54)napoleon napisał(a): Orlin od czego nazwa popcze lub jak nazywa mój wujek popczita ponoć od słowa pop że niby  coś tam się kojarzy często z portu przynosił takie okazy

Ciesze sie, że jest zainteresowanie tematem i zadaje sie pytania.
Popcze rzeczywiście idzie od słowa "Поп" ale nie związane z portem.
Ta ryba ma dokładnie po środku "czoła" kość dokładnie 1:1 w kształcie krzyża. Stąd i nazwa sie bierze.
Odpowiedz
#6
nie w porcie je łowił na przeciwko Nowego budynku morskiej gary a o krzyżyku słyszałem że to powiązane od pop
Odpowiedz
#7
A i my mieliśmy jednorazową przygodę wędkarską w Bułgarii. Otóż podczas pierwszego naszego pobytu w Rawdzie administrator hotelu zaproponował wypłynięcie kutrem na ryby. Kuter okazał się zwykłą łódką, zamiast wędek były właśnie takie żyłki z trzema kotwiczkami i zaczepionymi na nich krewetkami. Żyłka przyczepiona do kijka znalezionego przy brzegu. Taka prowizorka. Wypłynięcie przed piątą rano...nieźle bujalo, szczególnie po wieczornej imprezie. Radziu pierwszy raz w życiu na rybach i to od razu w Bułgarii...Połów całkiem udany, nawet sporo 15 cm rybek było, choć nasi koledzy nie wspominają go dobrze.
Odpowiedz
#8
Czyli złowiliście troche popczeta-brawo.
Dalej z tymi rybami idziemy teraz przedstawiam dwie podobne do siebie znana wszytkim caca

[Obrazek: %D0%A6%D0%B0%D1%86%D0%B0-4.png]

łowi sie tylko z sieci, rybacy nie lubia ja za bardzo bo w skupie hurtowo im skupuja po 0.50 lv a musza sie na ciągać tych sieci . Do piwa idealna
Jeszcze lepsza do piwa , podobna do cacy tylko troche większ jes "hamsia" czyli sardela inaczej

[Obrazek: Sardele+-+alici.JPG]

ją też można smażyć i podawać tak jak caca do piwa , jest smaczniejsza od cacy , też łowi się głównie z sieci, choć czasami z wędki z pływakiem wieksze okazy.
"Hamsia" można też marinować na zime.

Następne podobne to "midżit". Do niczego too nie podobne, nie lubie tej rybe , jest jeszcze mniejsz od "cacy" też można ja smażyć i iekowacz tylko trzeba ją czyścić .Lowi sie ją tylko z sieci

[Obrazek: 023446513.jpg?r=0]

CDN
Odpowiedz
#9
A ja w 2013, w Ahtopol "złowiłam" taki okaz  Smile   - ok. 10 cm długości

[Obrazek: 6090379_P9242158.JPG]
Odpowiedz
#10
Brawo Ew-cia

Rybe na której wszyscy czekaja na jesieni zarówno rybacy (bo cena sięga 12lv na bazarze) jak i konsumenci - bo jest bardzo pyszna.
To Pałamud

[Obrazek: palamut-baligi.jpg]

W Morzu Czarnym sie on rodzi, dojrzewa i jak nabierze ok 1200-1400gr emigruje przez morze Marmara do Śródziemnego, czasami do Oceanu a tam juz wołaja na niego "Tunczyk".
Pałamud zaczyna łapać sie jescze jak jest w miare mały 300-400gr jeszcze pod koniec sierpnia nazywa sie go wtedy "cyganka".
Lapie sie go w sieciach albo na "czepare" podobne do tego na "safrid" i "czernokop" tylko większe. Czepare na Palaud nazywa sie "paragał". Pałamud trzeba szukać tam gdzie stada -safrid, hamsia, caca , bo to jego pokarm. Czepare na Pałamud ma ok 10-ciu chaczyków, ciągnie sie go za łódką przy nie wielkiej prędkości jeżelisie złapie jednego , to łódką sie zaczyna krążyć to miejsce żeby słapać na większą ilość chczyków ryby i póżniej je wyciągnąc naraz.
Można go smażyc, robic na grilu , zamknąć w słojkach na zimę lub wysuszyć .
Pałamud emigruje do cieplejszych wód pod koniec listopada jak sie zrobi z niego tunczyk, póżniej wraca za rok aby zostawić tylko kawior.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Question Jakość/czystość wody w Morzu Czarnym frytowski 8 8,904 18-08-2016, 21:27:58
Ostatni post: wojtekpl

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości