Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gruzja i Armenia by jacky & maryla AD 2017 - czyli migawki z podróży...
#31




[Obrazek: 9059159_Jacekselfie.jpg]

a takie tam wspomnienie sprzed 8 lat - aktualnie spreparowane na FB ...
PS - relacja nadal w opracowaniu...
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#32

[Obrazek: 9068730_KV08.jpg]

Kończymy powoli zwiedzanie monasteru - twierdzy...

[Obrazek: 9068731_KV09.jpg]

W obiektyw wpada jeszcze płaskorzeźba u zwieńczenia dachu...

[Obrazek: 9068732_KV14.jpg]

Finalnie szukamy ujęć Araratu w tle...

[Obrazek: 9068733_KV15.jpg]

Powiększa się grono zwiedzających...

[Obrazek: 9068734_KV16.jpg]

I zarazem fotografujących się z Araratem w tle.
Na innym forum czytałem, że aby wybrać się na Ararat to należy wcześniej uzyskać zgodę odpowiednich władz tureckich i dysponując dobrym sprzętem jednak powędrować w towarzystwie lokalnego przewodnika ...

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#33
Jacky czy Natasza jest teraz w Bułgarii?
Odpowiedz
#34
(13-08-2017, 03:52:13)myszabe napisał(a): Jacky czy Natasza jest teraz w Bułgarii?
 
Wedle mojej wiedzy - jest w kraju czyli w PL...
Nic mi nie wiadomo o Jej zamierzeniach bałkańskich - tym bardziej, że za 5 dni startujemy do Kruszynian na święto polskich Tatarów a potem trochę dalej na wschód - o czym też planuję reportaż ...

Zresztą - via FB też masz kontakt ..

 
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#35
Dzięki, Radek spotkał w górach na Musale parę - chłopaka i dziewczynę o takim imieniu, która bardzo dobrze zna nasze stare i nowe forum i tak samo jak my jest zakręcona Bułgarią. Mysłałam, że to Ona Smile
Odpowiedz
#36


[Obrazek: 9191223_KV18.jpg]

Rozstajemy się z podnóżem Araratu.

[Obrazek: 9191222_KV17.jpg]

Ale jeszcze raz ujrzymy go z okien pociągu odjeżdżając z Erewania do Batumi.

PS. Sorki za zaniedbanie relacji ale zazwyczaj latem zaniedbuję "komputerowanie" na rzecz bytowania w ogrodzie. Ponadto w międzyczasie wyskoczyliśmy sobie na festiwal polskich Tatarów w Kruszynianach, potem wjazd do Grodna ( obecnie Białoruś ) a tamże dwa dni wędrowania a następnie wizyta w Druskiennikach ( obecnie Litwa ).  

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#37


[Obrazek: 9248898_Er01.jpg]

...

[Obrazek: 9248899_Er02.jpg]

...

[Obrazek: 9248900_Er03.jpg]


...

[Obrazek: 9248901_Er04.jpg]


Erewań.
Byliśmy tam 3 dni i 3 noce.
W starym kawale Erewań kojarzy mi się z „Dementi Radia Erewań”. Tak dla przypomnienia biegało o to, że „ Kowalski a nie Nowak, nie wygrał na loterii ale u ukradli, nie samochód ale radio”. Wersji „witza” było sporo.
Zakwaterowaliśmy się w hostelu niedaleko ścisłego centrum lecz najczęściej bywaliśmy na rozjazdach w okolicy.
Późnym popołudniem jak tylko zelżał upał udaliśmy się na oględziny jednego z najciekawszych obiektów a były nimi Kaskady. Podobno zostały zbudowane na okoliczność rocznicy Anschlusu Armenii przez Sowietów. A w trakcie budowy Sowiety się rozpadły a Kaskada została niedokończona w górnej części.
Integralną oprawą Kaskad będącego spacerniakiem i nie tylko dla miejscowych i turystów są rzeźby.
Jedna z nich przedstawiająca „kobietę palącą papierosa” jest autorstwa kolumbijskiego rzeźbiarza i malarza Fernando Botero.
Inne rzeźby – owszem, owszem też ciekawe.
Na koniec spaceru natrafiliśmy na dyskotekę miejscowej młodzieży pod gołym niebem. Tańczyli w rytmie muzyki jakże znanej z Bliskiego Wschodu.



to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#38
Imponujący ten Erewań.. szkoda że Kaskada nieskończona...
Odpowiedz
#39
(02-09-2017, 22:34:39)myszabe napisał(a): Imponujący ten Erewań.. szkoda że Kaskada nieskończona...



Na szczycie kaskady widać dźwig, widać jakieś prace trwają, dedykacja teraz się zmieni.

[Obrazek: 9276632_Er05.jpg]

Rzeźb o rozmaitej formie i charakterze nie brak.

[Obrazek: 9276633_Er06.jpg]

Po prostu taka sobie wystawa na świeżym powietrzu.

[Obrazek: 9276635_Er07.jpg]

[Obrazek: 9276634_Er08.jpg]

Podjąłem próbę wejścia choćby na pierwszy stopień Kaskady.


to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz
#40


[Obrazek: 9286191_Er10.jpg]

Szybko spasowałem, bo w górkę sporo pięter a upał jeszcze dokuczał.

[Obrazek: 9286387_Er09.jpg]

A na pierwszym piętrze Kaskady jakieś dziwne drzewka. Ze szklanymi owocami ...

I znowu wpada mi do obiektywu damulka kurząca cygaretkę.

[Obrazek: 9286193_Er11.jpg]

Innych rzeźbionych dziwolągów nie brakowało.

[Obrazek: 9286194_Er16.jpg]

Pozostało zajrzeć jeszcze na koniec placu z którego dobiegała rytmiczna muzyka wschodu.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....Big Grin
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Gruzja 2018 tomek89 13 2,576 25-04-2019, 21:51:07
Ostatni post: aekzal
  Armenia i Górny Karabach sezon 2017 arka 262 27,009 05-02-2019, 20:40:42
Ostatni post: aekzal
  Portugalia północna - Trás-os-Montes czyli Braganca i okolice Slavekk 11 2,827 23-12-2018, 22:07:09
Ostatni post: Slavekk
  Zobaczyć to jeszcze raz - czyli tam i z powrotem ? lisek 1 634 16-09-2018, 19:01:22
Ostatni post: dżek
  Armenia – Erywań i okolice wkrak 33 10,980 11-05-2018, 21:51:12
Ostatni post: wkrak
  Gruzja - Tbilisi wkrak 24 7,405 28-03-2018, 00:33:22
Ostatni post: wkrak
  Rumunia - listopad 2017 sproket 13 4,387 28-12-2017, 14:31:16
Ostatni post: arka

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości