![]() |
|
Nawigacja, mapy na których jeździmy. - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Informacje podstawowe (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=18) +--- Dział: Dojazd (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Wątek: Nawigacja, mapy na których jeździmy. (/showthread.php?tid=177) |
Nawigacja, mapy na których jeździmy. - mierzey - 03.06.2015 Myślę, że wątek potrzebny i wiele osób myśląc o wyjeździe zastanawia się jakie mapy zabrać. Ja muszę przejechać ze sto razy z kimś, (jak samotnie to z 50), żeby zapamiętać trasę. Wjadę i pojadę wszędzie, ale z nawigacją. Bez jak dziecko we mgle się czuję. Kiedyś jeżdżąc na pierwszej stacji benzynowej kupowałem mapę danego kraju sprawdzając tylko rocznik i biorąc najświeższą. Teraz tylko nawigacja. Ta na co dzień w telefonie. Broniłem się długo, ale syn "odświeżał" model więc niejako w spadku. Od tej pory korzystam stale. Po Polsce zwykłe mapy Google, najprostsze, najdokładniejsze i stale aktualizowane. Na dojazd do Bułgarii od 2008 lub 2009 mapy IGO. Nigdy mnie nie przewiozły w dziwne miejsce, czy też dziwną drogą. Może z dwa razy w Rumunii gdzie pod prąd próbowały, ale oprócz słuchania nawigacji (i żony )patrzę na znaki. Wiadomo jadąc na taką odległość najlepiej planować ją etapami. Czyli dzielimy sobie trasę na odcinki (powiedzmy krajowe, Rumunię robię w 4, Bułgarią w 2). Dojeżdżam do punktu (20 - 30 km przed) i wklepuję kolejny (na szybko z historii wg prób z domu ). Dobrze mojemu bratu w Niemczech i Europie zachodniej sprawdza się Garmin. Ale w RO, BG nie mam pojęcia jak działa. Ja w każdym razie polecam IGO.
RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - dżek - 03.06.2015 Ja używam Automapy i w tym roku też będę z niej korzystał tylko, że po raz pierwszy na tablecie z systemem android. Nie wiem jak to się sprawdzi. Też bym chciał wgrywać sobie wcześniej ustalone odcinki. Zobaczymy. Nawigacja pomoże ale nie wyręczy! RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - mierzey - 03.06.2015 Do tej pory używałeś klasycznej nawigacji z AutoMapą? sprawdziła się? RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - peter - 03.06.2015 ja w tamtym roku jechałem na AM w telefonie - dokładna, dopóki telefon sam z siebie nie zamarł na zawsze jechałem bez problemów, natomiast udręką było planowanie trasy, pamiętam, że poszczególne odcinki musiałem wklepywać parę godzin - nie wiem jak jest teraz, ale wtedy nie było opcji "przez" - szlag mnie trafiał w tym roku jadę na Nokii - powiem, tak - nie ma lepszej dedykowanej navi na telefony w moim odczuciu, moją trasę wrzuciłem w 2 minuty, przejrzysta, bez zbędnych dodatków, nie zawiesza się, głos się nie urywa, nie ma opóźnień RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - Bulgarius - 03.06.2015 Navigacja z Automapą, telefon Automapa i mapy google a za tylnym fotelem zawsze 2 atlasy Europy. RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - igi123 - 03.06.2015 W "tle" cicho na szybie pracuje automapa, w miare aktualna. Ale zawsze, ale to zawsze jadę jak mi pokazują znaki i najlepsza navi na świecie tzn. moja żona co czyta papierową mapę o dobrej skali.
RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - grzechodg - 04.06.2015 Sygic, który bazuje na mapach TomTom. Działa bardzo płynnie, co przydaje się w mieście. Często też korzystam z nawigacji Google Maps. Niestety jest online. Używanie zagranicą odpada. RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - Wawo - 04.06.2015 Ja w telefonie mam IGO Primo i tam co jakis czas aktualizuje sobie mapy, na tym jeżdżę, ale głównie bazuje na znakach bo nawi szczególnie w miasteczkach potrafi prowadzić skrótami nawet przez osiedla. Chociaż zanim wyruszę w dalsza podróż ustawiam sobie podobnie jak mierzey trasę w nawi i sprawdzam ją czy prowadzi tak jakbym chciał żeby prowadziła
RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - tgstala - 05.06.2015 Nawigacja z Automapą i druknięta mapa z Google Maps. No i atlas. Dżek: ja mam problem z Automapą na androidzie, że gdy pojadę inną trasą niż wyznaczona to muszę ręcznie przeklepywać jeszcze raz. A telefonu najwolniejszego nie mam. RE: Nawigacja, mapy na których jeździmy. - Bogdan - 05.06.2015 (03.06.2015 22:07:50)mierzey napisał(a): Myślę, że wątek potrzebny i wiele osób myśląc o wyjeździe zastanawia się jakie mapy zabrać. Ja muszę przejechać ze sto razy z kimś, (jak samotnie to z 50), żeby zapamiętać trasę. Wjadę i pojadę wszędzie, ale z nawigacją. Bez jak dziecko we mgle się czuję. Kiedyś jeżdżąc na pierwszej stacji benzynowej kupowałem mapę danego kraju sprawdzając tylko rocznik i biorąc najświeższą. Teraz tylko nawigacja. Ta na co dzień w telefonie. Broniłem się długo, ale syn "odświeżał" model więc niejako w spadku. Od tej pory korzystam stale. Po Polsce zwykłe mapy Google, najprostsze, najdokładniejsze i stale aktualizowane. Na dojazd do Bułgarii od 2008 lub 2009 mapy IGO. Nigdy mnie nie przewiozły w dziwne miejsce, czy też dziwną drogą. Może z dwa razy w Rumunii gdzie pod prąd próbowały, ale oprócz słuchania nawigacji (i żony Podróżując do Bułgarii najlepiej mieć w GPS mapę aktualną system i rodzaj mapy nieistotny. Ja od dwóch lat drogę do Bułgarii pokonuję z Hołowczycem, nie mam żadnych problemów ani na Węgrzech, ani w innym kraju. GPS -owi jednak do końca nie można zaufać, pracuje one w tle bez głosu prowadzącego a kontroluję go zwykłą mapą i drogowskazami. Myślę, że jadąc kolejny już raz nie będziemy potrzebować GPS-ów. Pozdrawiam Bogdan |