Forum Bulgaricus
Bulgaricus pedałuje - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11)
+--- Dział: Hyde Park (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Bulgaricus pedałuje (/showthread.php?tid=485)



RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 15.10.2024

Dzisiaj dwa podejścia
[Obrazek: IMG-3644.jpg]

[Obrazek: IMG-3646.jpg]

[Obrazek: IMG-3651.jpg]


RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 16.10.2024

6000 km w zasięgu.
Może przyszły tydzień?
[Obrazek: IMG-3655.jpg]

[Obrazek: IMG-3659.jpg]

[Obrazek: IMG-3660.jpg]

[Obrazek: IMG-3661.jpg]

[Obrazek: IMG-3662.jpg]


RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 17.10.2024

Podobno dzisiaj coś z księżycem jest nie tak.
RuszamWink
[Obrazek: IMG-3674.jpg]


RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 17.10.2024

Dobranoc…
[Obrazek: IMG-3679.jpg]

[Obrazek: IMG-3680.jpg]

[Obrazek: IMG-3681.jpg]


RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 20.10.2024

[Obrazek: IMG-3716.jpg]

[Obrazek: IMG-3718.jpg]

[Obrazek: IMG-3719.jpg]

[Obrazek: IMG-3720.jpg]

[Obrazek: IMG-3721.jpg]

[Obrazek: IMG-3722.jpg]


RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 20.10.2024

[Obrazek: IMG-3724.jpg]

[Obrazek: IMG-3725.jpg]

[Obrazek: IMG-3726.jpg]

[Obrazek: IMG-3727.jpg]

[Obrazek: IMG-3728.jpg]


RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 22.10.2024

Pomimo ośmiotygodniowej przerwy jest w tym roku 
6000 km.


RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 07.12.2024

Identycznie jak rok temu 6630 km.


RE: Bulgaricus pedałuje - bart11 - 09.12.2024

(07.12.2024 19:24:28)lisek napisał(a): Identycznie jak rok temu 6630 km.
Ładnie. 

U mnie skromne 4000 bez kilku km. 
Chyba, że uda się dopiac zimowe wyzwanie: całe Vrlodunajec do Zakopanego  na raz pod górę. A może się sam skusisz Wink


RE: Bulgaricus pedałuje - lisek - 10.12.2024

(09.12.2024 23:18:58)bart11 napisał(a):
(07.12.2024 19:24:28)lisek napisał(a): Identycznie jak rok temu 6630 km.
Ładnie. 

U mnie skromne 4000 bez kilku km. 
Chyba, że uda się dopiac zimowe wyzwanie: całe Vrlodunajec do Zakopanego  na raz pod górę. A może się sam skusisz Wink

Powodzenia.
U mnie kolano daje dalej znać.