![]() |
|
Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 (/showthread.php?tid=1485) |
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 20.08.2024 W parku Puolalanpuisto czyli Parku Polskim siadamy na ławce i odpoczywamy. W parku na wzniesieniu skały komponują się pięknie z roślinnością i rzeźbami. Turku Art Museum: ![]() ![]() ![]() Tą uliczką doszliśmy do parku: ![]() Pomnik przyjaźni Leningradu i Turku. Ta przyjaźń musiała być tak piękna jak piękny jest ten pomnik: ![]() My siedzimy na ławce, inni na skałkach. Wszędzie jest nienagannie czysto. Śmieci począwszy od Finlandii i dalej podczas naszej podróży nie będziemy widzieć. Oczywiście bez przesady, coś się zawsze znajdzie ale to co innego niż u nas. No i jeszcze jedna rzecz. Reklamy nie kłują w oczy a w budownictwie jest jakiś porządek. A nie tak jak u nas np. w wieżowcu każdy wstawił sobie takie okno jak chciał i jest totalny bałagan: ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 20.08.2024 Na wzgórze Kakola wchodzimy piechotą. Z góry zjeżdżamy kolejką Kakola Funicular. Jest darmowa i dla tych którzy mieszkają w tej okolicy jest sporym udogodnieniem. Sporo Finów jeździ rowerem i kolejką można przewieźć pojazd. ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 20.08.2024 Była darmowa kolejka no to musi być też i darmowy prom. Prom Föri. Przeprawa odbywa się przez rzekę Aurajoki. Sama przeprawa trwa około 2 minuty. Dla mieszkańców jest sporym ułatwieniem ponieważ w tej okolicy nie ma mostu. Dla turystów jest jakby nie było atrakcją. Stateczek pływa od ponad 100 lat a od kilku lat posiada napęd elektryczny: ![]() ![]() Wracamy już w stronę zamku. Turniej rycerski powoli dobiega końca. Są wygrani, są też pokonani. Ci pierwsi rozdają autografy. Dla nas to był piękny dzień w pięknym mieście. Jak na razie Turku zachwyciło nas na wszelkich możliwych poziomach. Mają tu wszystko. I zabytki i piękne parki. Sama rzeka i położenie miasta wzdłuż niej też robi niesamowite wrażenie. No i port który daje miastu rozwój a do którego teraz się udajemy: ![]() Lokalne gwiazdy i ich chwila sławy: ![]() Tu w kolejce do odprawy na prom. Statek to prawdziwa bestia ale o nim to już w kolejnym poście:
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 20.08.2024 (12.08.2024 20:20:39)dżek napisał(a): Czyli na razie wychodzi 14 478,75 zł Z systemu epass24, w którym trzeba się zarejestrować przed wjazdem do Norwegii przyszła płatność w wysokości 335,12 zł. System automatycznie skanuje numer rejestracyjny auta i w ciągu miesiąca sumuje przejechane płatne odcinki (mosty, tunele, wjazdy do miast) oznaczone specjalnym znakiem: ![]() Czyli jest: 14 813, 87. Oczywiście do tej kwoty nie doliczyłem kosztów jedzenia, zakupów i pamiątek ale to są kwestie subiektywne i nie do końca policzalne. Można brać jedzenie ze sobą, gotować i oszczędzać w maksymalny sposób. Można jeść w sieciach fast food. Tych w Skandynawii, a szczególnie w Norwegii jest bardzo mało. W zasadzie tylko w okolicach dużych miast. Tu będzie tanio. Posiłek dla dwójki (standard - big mac, wrap, frytki, szejk) to koszt 120 - 150 zł. Jest mnóstwo miejsc z żarciem wietnamskim, koreańskim, hinduskim itp. Dla tych co mają niewrażliwe żołądki to jest pewna opcja (tu można zjeść w podobnej cenie co w fast foodach). Pizza to koszt 45 - 70 zł za jedną. Można się najeść. Dla wybrednych, pozostają posiłki w restauracjach. Tu górny pułap pozostaje nieograniczony. Natomiast dobry research przed wyjazdem spowoduje, że nie będzie niemiłych niespodzianek na miejscu. Nam dwa razy zdarzyło się, że w ogóle nie zjedliśmy obiadu. Po prostu nie było gdzie, nie chciało nam się szukać bo byliśmy zmęczeni. Na wszelki wypadek mieliśmy żelazne porcje kilku konserw, które woziliśmy w lodówce samochodowej. Zakupy na wszelki wypadek robiliśmy z wyprzedzeniem spodziewając się sytuacji kryzysowych. Podsumowując, koszt uśredniony obiady dla dwójki to 125 zł (tak pi razy oko). 25x125=3125 Dodałem kwotę posiłków - 17938,87 Pozostają pamiątki, tu naprawdę nie jestem w stanie ocenić tego co kupiliśmy i nawet nie będę próbował. Po prostu wartość magnesów (3 komplety), ołówków, maskotek, serów brunost zaokrąglę i w ostateczności wyjdzie suma końcowa 19000 zł. Myślałem i byłem przygotowany na kwotę trochę powyżej 20k. Czy to dużo, czy to mało za 25 dni podróży dla dwójki osób to każdy sobie oceni sam. RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 21.08.2024 Tą noc spędzimy na pokładzie MS Viking Grace. Noc upłynęła szybko i przyjemnie. W ogóle nie było czuć tego, że płyniemy statkiem. Dopiero nad ranem statek wykonywał jakieś manewry. O 6 rano pobudka i start do hotelu. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 21.08.2024 Dzień 6: W Sztokholmie mieszkamy na wyspie Lidingö. Przechodzimy kładką dla pieszych i ze stacji Ropsten kilka przystanków jedziemy metrem do centrum: ![]() Centrum miasta i znajdujące się w nim budynki prezentują się okazale. Widać dużą dbałość o wygląd i włożone w utrzymanie duże pieniądze. Zdajemy sobie sprawę, że wojny omijały szerokim łukiem Sztokholm. Przynajmniej te ostatnie. Riddarhuset czyli budynek Domu Rycerstwa: ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 22.08.2024 Parlament Szwecji/Riksdag: ![]() Pałac królewski: ![]() Grand Hotel. Tu nie mieszkamy. ![]() ![]() Muzeum narodowe: ![]() Karl Johann XIV, pomnik konny:
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 22.08.2024 Do muzeum w pałacu królewskim kupujemy bilety na jutro. ![]() Dziedziniec pałacu. Rodzina królewska mieszka w innym miejscu. ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 22.08.2024 Przy rynku na Gamla Stan piękne kamieniczki: ![]() ![]() Z daleka widoczny ratusz Stadshuset, budynek wzorowany na weneckim pałacu Dożów: ![]() Nagrobek Birgera Jarla, założyciela Sztokholmu: ![]() ![]() Dziedziniec ratusza. Od roku 1934 10 grudnia wydawane są tu uroczyste przyjęcia na cześć laureatów pokojowej Nagrody Nobla: ![]() W tym miejscu kończy się nasz pierwszy dzień w Sztokholmie. Jutro kolejny i pewnie równie intensywny. ![]() CDN RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - Raphael - 24.08.2024 Czy w Sztokholmie było widać / czuć jakieś symptomy niemiłych sytuacji - wojny gangów, napady band islamskich itp.? Sporo się ostatnio o tym mówi. |