![]() |
|
5 dekad - muzyczne randez-vous - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11) +--- Dział: Hyde Park (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=12) +--- Wątek: 5 dekad - muzyczne randez-vous (/showthread.php?tid=1227) |
RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 09.01.2020 * LABORATORIUM I szybko przechodzę do eMMMMMMMMMMMMMMM * MARILLION ... He knows, you know, he knows, you know, He knows, you know, but he's got problems He knows, you know, he knows, you know, he knows, you know He's got experience, he's got experience, he knows, you know You know, you know, you know RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 10.01.2020 * MARILLION (2) "Ukladanka" Jesteśmy kawałkami układanki, złożonymi wzdłuż okręgu, zablokowanymi brakiem jednego elementu. Jesteśmy dziećmi renesansu, utopionymi w ciszy, pod mostem westchnień, Na zawsze rzucającymi pochodniami w podmurówkę. Jesteśmy syjamskimi dziećmi złączonymi sercem, Krwawiącym po operacji, wczesnej konfrontacji. Trzymamy skalpele słów na drżących wargach. Stań prosto, spójrz mi w oczy i powiedz: żegnaj. Stań prosto, podryfowaliśmy za granicę poszukiwania powodów. Wczoraj zaczyna się jutro, jutro zaczyna się dziś. Problemy zawsze będą istniały, A my wciąż zbieramy to, co zostało nam po zderzeniu. Topiąc w tequilli zachody słońca, Pasażerowie na gapę, na pokładzie statku o północy, Romantyczni zbiegowie przed rzeczywistością, Na ślepo wysyłamy sygnały(SOS) Jednak poranne samoloty zawsze odsyłają nas z powrotem. Jesteśmy pilotami namiętności z trudem trzymającymi kurs. Na następnym rozwodzie o śniadaniowej porze, Wołamy o chwilę wytchnienia, oślepieni bielą śniegu w strefie lawin. Stań prosto, spójrz mi w oczy i powiedz: żegnaj. Stań prosto, podryfowaliśmy za granicę poszukiwania powodów. Wczoraj zaczyna się jutro, jutro zaczyna się dziś. Problemy zawsze będą istniały, A my wciąż zbieramy to, co zostało nam po zderzeniu. Czy nas to bawi? W poczekalni zakładamy się o nasz los. Puste pokoje czule obejmują koniec. Monety marzeń trafią do fontanny di Trevi Lub też zostaną położone na twoich oczach. W tym miejscu iskry żartów mogą spowodować wybuch. Czujemy dym snujący się zza horyzontu... Musiałaś wiedzieć, że planowałem ucieczkę. Stań prosto, spójrz mi w oczy i powiedz: żegnaj. Stań prosto, podryfowaliśmy za granicę poszukiwania powodów. Wczoraj zaczyna się jutro, jutro zaczyna się dziś. Problemy zawsze będą istniały, A my wciąż zbieramy to, co zostało nam po zderzeniu. To jest to zderzenie RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 11.01.2020 * MARILLION (3) ... A child, my child My childhood, a misplaced childhood Give it back to me, give it back to me A childhood, that childhood Oh please give it back to me ... RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 12.01.2020 * MARILLION (4) Wata cukrowa Zmieniałem telewizyjne kanały Tej deszczowej niedzieli w Milwaukee Starając się złożyć w całość rozmowy Starając się zrozumieć kto byt winien Lecz gdy już do tego dochodzi, Nie ma sensu udawać Bo gdy już do tego dochodzi, Nie ma nikogo kto wziąłby na siebie winę Więc obwiń mnie, Możesz zwalić wszystko na mnie Jesteśmy tylko watą cukrową na deszczu Słyszałem głos Sinatry wołający do mnie Przez parkiet Gdzie za współudział w rytmie Płacisz ćwiartkę Grającej szafie płaczącej w kącie Podczas gdy kelnerka odmierza czas Gdyż kiedy już do tego dochodzi, Nie ma sensu udawać Bo gdy już do tego dochodzi, Naprawdę nie ma nikogo winnego Więc obwiń mnie, Możesz zwalić wszystko na mnie Jesteśmy tylko watą cukrową na deszczu Wiem co czuję, wiem czego chcę, Wiem czym jestem Twój ojciec skasował bilet na następne spotkanie A ja wiem czego chcę, wiem co czuję I wiem czego potrzebuję Tatuś skasował nasz bilet, Bilet na następne spotkanie I nie ma tu nikogo winnego - tylko ja Zwal wszystko na mnie Cóż, najodważniejszą rzeczą Jaką kiedykolwiek zrobiłem Były rozmowy z dzieciakami przez telefon Słyszałem ich pytania i wiedziałem Że byłaś wtedy całkiem sama Czy nie rozumiesz że zostałem bez pracy I nie mogłem znieść Rzucanych mi spojrzeń Które mówiły "Co za dureń" Jeśli więc chcesz mieć mój adres - Jest nim pierwsze miejsce przy końcu baru Gdzie siedzę wśród upadłych aniołów Trzymając się ostatniej deski ratunku I pielęgnując nasze blizny Zwal wszystko na mnie, zwal na mnie Wata cukrowa w deszczu, Twój ojciec skasował bilet Na następne spotkanie *tłumaczenie Tomasza Beksińskiego RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 13.01.2020 * MARILLION (5) Na wokalu już Steve Hogarth Pozostali członkowie bez zmian . Dla mnie lekki szok , ale dałem rade . RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 14.01.2020 * MARILLION (6) ...Something waiting to happen Something learning to fly We can talk without talking From inside to inside I have waited to feel this For the whole of my life... RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 15.01.2020 * MARILLION (7) Utwór z niezwykłej płyty - Brave . RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 19.01.2020 * MAANAM - Ostatnie Tango * MYSLOVITZ * MADAME RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 20.01.2020 * MADE IN POLAND * MOSKWA RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 20.01.2020 Bonus z Moskwy - SLOWO |