Forum Bulgaricus
5 dekad - muzyczne randez-vous - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11)
+--- Dział: Hyde Park (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: 5 dekad - muzyczne randez-vous (/showthread.php?tid=1227)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25


RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 09.01.2020

* LABORATORIUM 



I szybko przechodzę do eMMMMMMMMMMMMMMM 

* MARILLION 
... He knows, you know, he knows, you know,
He knows, you know, but he's got problems
He knows, you know, he knows, you know, he knows, you know
He's got experience, he's got experience, he knows, you know
You know, you know, you know



RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 10.01.2020

* MARILLION (2)



"Ukladanka"
Jesteśmy kawałkami układanki, złożonymi wzdłuż okręgu,
zablokowanymi brakiem jednego elementu.
Jesteśmy dziećmi renesansu, utopionymi w ciszy, pod mostem westchnień,
Na zawsze rzucającymi pochodniami w podmurówkę.
Jesteśmy syjamskimi dziećmi złączonymi sercem,
Krwawiącym po operacji, wczesnej konfrontacji.
Trzymamy skalpele słów na drżących wargach.
Stań prosto, spójrz mi w oczy i powiedz: żegnaj.
Stań prosto, podryfowaliśmy za granicę poszukiwania powodów.
Wczoraj zaczyna się jutro, jutro zaczyna się dziś.
Problemy zawsze będą istniały,
A my wciąż zbieramy to, co zostało nam po zderzeniu.

Topiąc w tequilli zachody słońca,
Pasażerowie na gapę, na pokładzie statku o północy,
Romantyczni zbiegowie przed rzeczywistością,
Na ślepo wysyłamy sygnały(SOS)
Jednak poranne samoloty zawsze odsyłają nas z powrotem.
Jesteśmy pilotami namiętności z trudem trzymającymi kurs.
Na następnym rozwodzie o śniadaniowej porze,
Wołamy o chwilę wytchnienia, oślepieni bielą śniegu w strefie lawin.

Stań prosto, spójrz mi w oczy i powiedz: żegnaj.
Stań prosto, podryfowaliśmy za granicę poszukiwania powodów.
Wczoraj zaczyna się jutro, jutro zaczyna się dziś.
Problemy zawsze będą istniały,
A my wciąż zbieramy to, co zostało nam po zderzeniu.

Czy nas to bawi?
W poczekalni zakładamy się o nasz los.
Puste pokoje czule obejmują koniec.
Monety marzeń trafią do fontanny di Trevi
Lub też zostaną położone na twoich oczach.
W tym miejscu iskry żartów mogą spowodować wybuch.
Czujemy dym snujący się zza horyzontu...
Musiałaś wiedzieć, że planowałem ucieczkę.

Stań prosto, spójrz mi w oczy i powiedz: żegnaj.
Stań prosto, podryfowaliśmy za granicę poszukiwania powodów.
Wczoraj zaczyna się jutro, jutro zaczyna się dziś.
Problemy zawsze będą istniały,
A my wciąż zbieramy to, co zostało nam po zderzeniu.
To jest to zderzenie



RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 11.01.2020

* MARILLION (3)



... A child, my child
My childhood, a misplaced childhood
Give it back to me, give it back to me
A childhood, that childhood
Oh please give it back to me ...


RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 12.01.2020

* MARILLION (4)



Wata cukrowa

Zmieniałem telewizyjne kanały
Tej deszczowej niedzieli w Milwaukee
Starając się złożyć w całość rozmowy
Starając się zrozumieć kto byt winien

Lecz gdy już do tego dochodzi,
Nie ma sensu udawać
Bo gdy już do tego dochodzi,
Nie ma nikogo kto wziąłby na siebie winę
Więc obwiń mnie,
Możesz zwalić wszystko na mnie
Jesteśmy tylko watą cukrową na deszczu

Słyszałem głos Sinatry wołający do mnie
Przez parkiet
Gdzie za współudział w rytmie
Płacisz ćwiartkę
Grającej szafie płaczącej w kącie
Podczas gdy kelnerka odmierza czas

Gdyż kiedy już do tego dochodzi,
Nie ma sensu udawać
Bo gdy już do tego dochodzi,
Naprawdę nie ma nikogo winnego
Więc obwiń mnie,
Możesz zwalić wszystko na mnie
Jesteśmy tylko watą cukrową na deszczu

Wiem co czuję, wiem czego chcę,
Wiem czym jestem
Twój ojciec skasował bilet na następne spotkanie
A ja wiem czego chcę, wiem co czuję
I wiem czego potrzebuję

Tatuś skasował nasz bilet,
Bilet na następne spotkanie
I nie ma tu nikogo winnego - tylko ja
Zwal wszystko na mnie
Cóż, najodważniejszą rzeczą
Jaką kiedykolwiek zrobiłem
Były rozmowy z dzieciakami przez telefon
Słyszałem ich pytania i wiedziałem
Że byłaś wtedy całkiem sama
Czy nie rozumiesz że zostałem bez pracy
I nie mogłem znieść
Rzucanych mi spojrzeń
Które mówiły "Co za dureń"
Jeśli więc chcesz mieć mój adres -
Jest nim pierwsze miejsce przy końcu baru
Gdzie siedzę wśród upadłych aniołów
Trzymając się ostatniej deski ratunku
I pielęgnując nasze blizny
Zwal wszystko na mnie, zwal na mnie
Wata cukrowa w deszczu,
Twój ojciec skasował bilet
Na następne spotkanie

*tłumaczenie Tomasza Beksińskiego



RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 13.01.2020

* MARILLION (5) 
Na wokalu już Steve Hogarth
Pozostali członkowie bez zmian .
Dla mnie lekki szok , ale dałem rade .




RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 14.01.2020

* MARILLION (6) 
...Something waiting to happen
Something learning to fly
We can talk without talking
From inside to inside
I have waited to feel this
For the whole of my life...



RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 15.01.2020

* MARILLION (7)




Utwór z niezwykłej płyty - Brave .


RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 19.01.2020

* MAANAM - Ostatnie Tango



* MYSLOVITZ


* MADAME




RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 20.01.2020

* MADE IN POLAND



* MOSKWA




RE: 5 dekad - muzyczne randez-vous - lisek - 20.01.2020

Bonus z Moskwy - SLOWO