![]() |
|
Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 (/showthread.php?tid=1485) |
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 01.09.2024 Opuszczamy Lofoty... ![]() ...i dopływamy do Bodø: ![]() PO drodze mijamy równoleżnik wyznaczający północne koło polarne. Norwegowie nie wykorzystali św. Mikołaja i nie osiągnęli takiego sukcesu komercyjnego jak Finowie w Rovaniemi: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 01.09.2024 Wieczorem docieramy do miasta Mo i Rana gdzie będziemy mieli nocleg. Jemy obiad w hotelowej restauracji i idziemy na spacer po miasteczku. Jest pusto, Mo i Rana nie leży na turystycznych szlakach. Nie przeszkadza nam to wcale. Spacerujemy z dala od tłumów. A miasteczko jest całkiem sympatyczne. Przede wszystkim małe - to i nie musimy długo chodzić, zmęczenie po całym dniu daje lekko znać o sobie. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 01.09.2024 Dzień 15: Po 7 godzinach jazdy meldujemy się w Hotelu Pielgrzyma (Nidaros pilegrimsgård) w Trondheim. Hotel służy nie tylko pielgrzymom, którzy tu mają ostatni punkt swojej pielgrzymki do katedry w mieście. No nie tylko, bo skąd my byśmy się tu wzięli? Pan w recepcji tylko spojrzał na trupią czachę na mojej koszulce i uśmiechnął się powitalnie. Rozpakowujemy się i idziemy coś zjeść i zwiedzić katedrę do której mamy ze 100 m. No i mamy piękny widok z okna na zabytkowy cmentarz. Zaleta - pod nosem mamy obiekt do zwiedzenia i spaceru (długi dzień). Wada - ach te dzwony!
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - Slavekk - 01.09.2024 Aż z ciekawości sprawdziłem, jakie miałem ceny rezerwacji przez Booking na czerwiec 2020r. Wszystkie odwołane przez COVID Mo i Rana, Toranes Overnatting - 290 zł za 1 noc A, Lofoten Hi Hostel - 1174 zł za 4 noce Ramberg, Lofoten Beach camp - 1458 zl za 4 noce Duża inflacja? RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 01.09.2024 W Norwegii zauważyli, że po Covidzie wszyscy chcą się odkuć i zarobić więcej. Widać to po cenach w hotelach ale także w muzeach gdzie nieraz biletów w ogóle nie było a teraz są. RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 01.09.2024 Przez "nasz" cmentarz idziemy w stronę katedry Nidaros (Nidaros to pierwotna nazwa Trondheim), kupujemy bilet wstępu i zwiedzamy. Katedra to miejsce pochówku króla Norwegii Olafa II, króla który wprowadził chrześcijaństwo w Norwegii. W Norwegii po śmierci uznany za świętego i otoczony kultem. Co roku w mieście odbywają się dni Olafowe z licznymi festynami i inscenizacją śmierci króla. Po wprowadzeniu reformacji kult króla osłabł, dzisiaj w katedrze spoczywają relikwie. A rzeźba króla Olafa znajduje się na elewacji katedry pośród innych znamienitych postaci. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 02.09.2024 Król Olaf na elewacji katedry: ![]() Nad rzeką Nidelvą zlokalizowana jest stara dzielnica Bakklandet. To dawna dzielnica robotnicza z drewnianymi domkami. Dzisiaj jest to symbol miasta, który przyciąga liczne rzesze turystów. A jest po co przyjść gdyż domki są naprawdę warte obejrzenia. Mało brakowały by przepadły bezpowrotnie gdyż w latach 60 - tych XX wieku planowano wyburzenie i przeprowadzenie tu drogi szybkiego ruchu. Rzeka Nidelva to raczej mini rzeka gdyż jej długość wynosi zaledwie 30 km. ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 02.09.2024 Dzień 16: Z Trondheim jedziemy na południe wzdłuż wybrzeża. Dzisiaj trzy razy będziemy przepływać fiordy lokalnymi promami. Na pierwszy prom wjeżdżamy i czekamy aż ktoś przyjdzie i pobierze od nas opłatę. Jednak nic takiego nie ma miejsca. Skonsternowani szukamy informacji i znajdujemy, że trzeba się zarejestrować na stronie przewoźnika, pobrać aplikację, dodać kartę do konta i czekać na pobranie opłaty. Oczywiście wszystko odbywa się automatycznie poprzez skanowanie tablicy rejestracyjnej. Wyobraźcie sobie taki system w Polsce. Świadomość jakakolwiek i znajomość technologii informatycznych są u nas po drugiej stronie bieguna. I nieszybko się to poprawi. Płynięcie promem ma swoje zalety. Można odpocząć, coś zjeść (ceny nawet niewygórowane - hot dog 25 - 30 zł, kawa 10 zł), popodziwiać widoki, skorzystać z toalety. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 02.09.2024 Wreszcie zjeżdżamy z ostatniego promu i po drodze do Hellesylt, miejsca naszego noclegu zatrzymujemy się w magicznym miejscu z magicznym widokiem. Po wyjściu z parkingu i wejściu na punkt widokowy po prostu zaniemówiliśmy. Jak tu jest pięknie! Matka natura to jednak potrafi! Widoki po prostu porażają. Robimy zdjęcia i nie możemy stąd odjechać. A będzie jeszcze piękniej! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 - dżek - 02.09.2024 Po dojechaniu do hostelu rozpakowujemy się, chwilę odpoczywamy i ruszamy na małą eskapadę po miejscowości. A jest tu naprawdę co oglądać. No i wszędzie jest przepięknie. Widok z balkonu rekompensuje brud na tymże balkonie. Jak na Norwegię w hostelu panują trochę dziwne zwyczaje. Jest po prostu brudno. Balkon nieczyszczony od kilku lat. No, cóż! Hardangerfjord jest często nawiedzany przez statki wycieczkowe. No i taki właśnie przypłynął a w momencie jak schodziliśmy na dół do fiordu to zaczął robić manewry i odpływa. Gigantyczna jednostka, a z bliska wygląda niesamowicie! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|