Forum Bulgaricus
Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Wątek: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 (/showthread.php?tid=281)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - mierzey - 09.08.2015

Kontynuujemy naszą podróż, humorki i tak dopisują, kolejka karnie stoi do czasu aż Panowie celnicy stwierdzają, że korek przed szlabanem należy troszkę rozładować, tworząc 6 rzędów za szlabanem. Iście szatański pomysł sprawia olbrzymią radość rumuńskim dżigitom w japonkach i tuningowanych furach. My jak zwykle podczas tej podróży mamy szczęsieSmile Po lewej bus z Romską (nie mylić z Rumuńską) rodziną składającą się wg R. z: 25 dzieci, ojca, matki, 2 cioć, 4, wujków, babki "którą wyp...lą z mostu bo ją lekko czuć nawet u nas". Po prawej znajomy Camper. Okazuje się, że to Estońska rodzina od wielu lat mieszkająca w Hiszpanii, którą po drodze spotkamy jeszcze dwa razy..., z niedowierzaniem patrząca na bus po naszej lewej...
Rusza korek z przeciwnej strony, więc pojawia się iskierka nadziei, że może my wkrótce też...
Jako ostatni przejeżdża samochód na sygnale, który zawija i ustawia się na końcu most, a przed nami. Pewnie następna tura to my?
Ok most rusza, więc wszyscy japończycy... tfu Rumuni już jadą, Rodzina po lewej się drze i nawołuje, (R. mówi: babkę pewnie zgubiliSmile ) Ruszamy.....
Kto był ten wie, kto nie był ten niech nie żałuje... Smile W pewnym momencie R. otwiera drzwi i wychodzi mówiąc: zaraz mu doj....bę. Rumun gestykulujący w moim kierunku, trąbiący widząc R. blednie (i widać to w nocy, jego żona drąca ryja chowa głowę między nogi) dobra wjeżdżamy na most i nie musimy się o nic martwić, zatrzymuję się R. wraca do auta, nikt nie trąbi, jednym słowem pełna kultura Smile Powoli, ale dość sprawnie przejeżdżamy most.
Zajęło nam to 1,5 godziny od ronda.
Rumunio witaj.
Może już będzie bez dziwnych wydarzeń?
Aha nie wspomniałem chyba o tym, że w Warnie na moście padł nam GPS?
No to jedziemy na tel i mapy Google.
R. pyta czy Navigatora oglądałem? Mówię, że coś kojarzę, a co?
- TO O MNIE BYŁO Smile
Już wiem, że łatwo nie będzie Smile
cdn...


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - frytowski - 09.08.2015

(09.08.2015 10:40:02)Bulgaricus napisał(a): Niezwykłe połączenie Smile

Polska solidność, bułgarski temperament. Wink


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - Bulgarius - 09.08.2015

(09.08.2015 11:42:27)frytowski napisał(a):
(09.08.2015 10:40:02)Bulgaricus napisał(a): Niezwykłe połączenie Smile

Polska solidność, bułgarski temperament. Wink

Ja bym to nazwał ułańska fantazja Smile


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - peter - 09.08.2015

mi w basenie brakuje piasku z obzoru


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - mierzey - 09.08.2015

(09.08.2015 14:32:31)peter napisał(a): mi w basenie brakuje piasku z obzoru

Jak jutro samochód posprzątam to piach z odkurzacza do basenu wrzucę.... a co tam plażę se jeszcze z R. pier....niemy. "Kto bogatemu zabroni? Wink"


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - teresa - 10.08.2015

Roman wstał czy jeszcze odsypia ten wyczerpujący energetycznie wyjazd?


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - mierzey - 10.08.2015

Roman dziś już w pracy się wykazywał Smile I nie był zadowolony Smile


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - Bulgarius - 10.08.2015

(10.08.2015 20:47:03)mierzey napisał(a): Roman dziś już w pracy się wykazywał Smile I nie był zadowolony Smile

A czy Roman czasem nie pracuje w gorzelni lub browarze ?


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - Szarlot_K - 10.08.2015

Roman - najbardziej zagadkowa postać na tym forum Smile


RE: Relacja Mierzey Obzor 26.07.2015 - 08.08.2015 - mierzey - 11.08.2015

Od siebie dodam, że wbrew różnym plotkom pożar w Zawierciu to nie my.... tzn. nie ja, bo R. coś na TT mówił o grillowaniu barana... ale czy miał na myśli barana, czy szefa firmy.... to nie wiem. Z pracy wrócił zadowolony... I tego się boję....