![]() |
|
Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11) +--- Dział: Jeśli nie Bułgaria i Bałkany to... (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=60) +--- Wątek: Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) (/showthread.php?tid=1186) |
RE: Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - arabela79 - 16.05.2019 Egon, dziękuję za życzenia ![]() Odkąd pamiętam, zawsze wolałam na majówki gdzieś wyjechać w góry, zamiast robić imprezy. Kolejny dzień to Płoszczynka. W planach był kurs autobusem, ale się w końcu zaspało i pojechało w jedną stronę taxi ![]() Płoszczyna, Płoszczynka, to jedna z wielu malowniczych wsi na Dolnym Śląsku. Górki, pagórki, rzepak i krówki. ![]() Przy drodze znaleziona mapa i dobrze oznaczony zielony szlak wzdłuż pieców wapiennych. ![]() Ruiny wapienników z XVIII i XIX wieku, które służyły do wypalania wapieni wydobywanych w pobliskich kamieniołomach. ![]() ![]() Szlak prosty nawet w brzydką pogodę, w koło lasu. Po drodze widziałam (tak jak w opisie szlaku) paśnik, pułapki feromonowe służące do zwalczania kornika drukarza i rytownika oraz ambonę. ![]() Część się idzie łąką, gdzie widać piekną panoramę Kotliny Jelenigórskiej i pola rzepakowe, któych nigdy dosyć do fotografowania. ![]() ![]() W drodze powrotnej do Jeżowa Sudeckiego napotkaliśmy kolejny (jak w Bukowcu) las z przewagą konwalii. ![]() Na samym końcu, zeszliśmy ze szlaku, by sfocić konie dla córki i przez przypadek w "szczerym polu" natrafilliśmy na taką samotną ławeczkę z widokiem na Karkonosze.
RE: Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - egon - 17.05.2019 Swietna fotka nr 1 i nr 9- piekna laweczka
RE: Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - arabela79 - 19.05.2019 I dzień ostatni, w sumie taka objazdówka potem autem była szybka. Jelenia Góra i Kosciół Garnizonowy w centrum miasta: ![]() Widok ze wspomnianego wcześniej Grzybka na Jelonkę. ![]() Zwiedzanie jest caly rok i jest darmowe. Są w środku kamery, więc zmniejszyła się ilość pustych butelek i graffiti na ścianach. Sam Grzybek, czyli Wieża Krzywoustego, wyglądała na starych pocztówkach kiedyś tak: ![]() Kawałek Rynku w mieście. ![]() Droga powrotna do domu była przez Lwówek Śląski. Zahaczyliśmy najpierw o wielki poniemiecki wiadukt w Pilchowicach nad doliną potoku Strzyżówka. ![]() ![]() Kilkaset metrów dalej potężna, stuletnia zapora, oczywiście też nie polskiej produkcji. ![]() ![]() Widok z drugiej strony zapory. ![]() W sezonie działa wypożyczalnia sprzętu wodnego i jest gdzie popływać ![]() Zamek, a raczej ruiny najstarszego murowanego zamku w Polsce - Lenno we Wleniu. Był już zamknięty po 18, więc został spacer wzdłuż murów. ![]() ![]() W tym miejscu rośnie dziko Czosnek Niedźwiedzi (idealny na zdrowotne nalewki). ![]() Kolejna miejscowość - Pławna. Mimo, że miejscowość mała, dbają o turystów i mieszkanców. Dla ludzi z rowerami - ciągnie się wielokilometrowa ścieżka wzdłuż wiosek aż do Lwówka. Pociągi niestety tam nie kursują. Też sporo atrakcji, np. dla dzieci Drewniana Arka, czy Zamek Legend Śląskich (foty już z okna auta) ![]() ![]() W Lwówku Śląskim weszliśmy już wieczorkiem na tzw. Szwajcarię Lwówecką ![]() Kto był chociaż w Skalnym Mieście w Czechach, skojarzy skąd ta nazwa skał. Podobieństwo ogromne. ![]() Na górze miasto umieściło (krytykowane w mediach) paskudne barierki, które raczej przed upadkiem nie chronią zwiedzjących ![]() ![]() Jeszcze raz dziękuję za uwagę. Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was bardzo, a zdjęcia zachęciły do odwiedzenia tej części naszego Dolnego Śląska
RE: Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - dżek - 19.05.2019 Brawo i dziękujemy. RE: Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - arabela79 - 27.05.2019 Około 35 km od Jeleniej Góry znajduje się miejscowość uzdrowiskowka Świeradów Zdrój, a że jeszcze zahaczyłam ją w maju, to podpinam się z nowym postem. Relacja natomiast będzie tylko z cześci górzystej okolicy. Sam Świeradów ma ładny park, deptak i niestety sporo zaniedbanych starych domów, wręcz ruin wystawionych na sprzedaż. Przykre to, bo wille są naprawdę zabytkowe. Miejscowość, choc w charakterze (i bliskiej odległości) przypomina Szklarską Porębę, to widać, że rządzą w niej tylko sanatoria dla starszych ludzi, nic sie nie dzieje ani nie rozwija, nie licząc wypsasionych dwóch hotelów ze spa. To samo dotyczy szlaków, są wręcz puste, a jest gdzie łazić. Być może ożywia na okres narciarzy bo mają fajną kolej gondolową. Lecz i ona jest tylko czynna do godziny 16 w sezonie wiosennym. ![]() Bilet w jedna stronę kosztuje 35 zł, ze zjazdem tylko 7 zł drożej. Ale jak tak szybko zamykają gondolę, to nie ma szans na spokojnie sobie pochodzić po czeskich szlakach i zdążyć zjechać, szczególnie jak sie jedzie tylko na jeden dzień z innego miasta. ![]() Sama jazda trwa 8 minut, nie buja i można sobie wsiadac po 8 osób, ewentualnie rower, bo oprócz górskich szlaków: ![]() też zauważyłam jest dużo profesjonalnych, jednokierunkowych wyczynowych scieżek dla rowerów, takie typo crossowe, czy jak na to mówią ![]() Na górze kolejki fantastyczny widok na Świeradów, można też sie posilić w restauracji (piwko dyszka). ![]() Parę kroków dalej jest schronisko na Stoku Izerskim, też z ładną panoramką i piwkiem już za 8 zł. ![]() Wybraliśmy się w stronę Czech. Sam szlak jest łagodny, ma 2.5 km, miejscami tylko są takie kamienie. ![]() Na tej wysokości już występuje kosodrzewina, jednak krajobraz znacznie się różni od pobliskich Karkonoszy. Szlaki są płaskie, nie trzeba sie tak wspinać (nie licząc drogi, która można sobie ułatwić gondolą) no i widoki też takie skromniejsze, niż bysmy się wybrali ze Szklarskiej czy Karpacza. Granica Czech. ![]() I wieża widokowa na gorze Smerk, jedna z nowszych w Sudetach. ![]() Oj bardzo tam wieje. ![]() Widok z góry: ![]() I wystrój w środku. ![]() Izery (polskie i czeskie)też mają swój klimat jak kilkanaście km dalej Karkonosze i szkoda, że tak mało tam się wybiera turystów.
Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - igi123 - 26.02.2021 Co prawda Kamieniec Ząbkowicki jest bliżej Wałbrzycha, ale nie będę zakładał nowego wątku[emoji57] Odwiedziliśmy pałac Marianny Orańskiej córki króla Niderlandów (Oranje) Wilhelma I i Wilhelminy von Hohenzollern. Poślubiła Albrechta Pruskiego, też Hohenzollern, czyli swojego brata ciotecznego, miała z nim 5 dzieci, ale nie była z nim szczęśliwa. Po 19 latach doszło do rozwodu, bo wcześniej Marianna zrobiła w trąbę swojego męża z holenderskim masztalerzem[emoji14] Wysłane przy użyciu Tapatalka Na portretach Marianna i holenderski koniuszy w odwrotnej kolejności ![]() ![]() Wysłane przy użyciu Tapatalka Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - igi123 - 26.02.2021 Kiedy sprawa się rypła bo Marianna urodziła syna, a jej prawowity małżonek dowiedział się że to nie on jest ojcem, zrobił się skandal i król Prus zabronił przebywać naszej bohaterce więcej niż 24 h na swoich ziemiach czyli min w Kamieńcu Ząbkowickim, mało tego do swojego pałacu nie mogła wchodzić głównymi bramami. Wchodziła więc przez okno[emoji16] ![]() Wysłane przy użyciu Tapatalka Cały czas doglądała budowy pałacu, a żeby miała bliżej kupiła nieruchomość po austryjackiej stronie w miejscowości Bila Voda, z okien tamtego pałacyku widziała Kamieniec, a było co oglądać [emoji106] ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Wysłane przy użyciu Tapatalka Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - igi123 - 26.02.2021 Pałac od 2012 jest własnością gminy, przetrwał 2 wojny światowe, a dewastacja zaczęła się 9 maja 1945 roku[emoji33] kiedy armia Czerwona wywiozła 17 wagonów różnego dobra, a potem żeby zatrzeć ślady rabunku krasnoarmiejcy 2 razy podpalili pałac[emoji45] ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Wysłane przy użyciu Tapatalka Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - igi123 - 26.02.2021 Pałac jest zbudowany w stylu neogotyckim, budowany od 1810 roku, cegła i marmury pierwotnie były, niestety dzieła zniszczenia dokonała okoliczna ludność z biedy, żeby przetrwać zimę palili np. książki z biblioteki liczącej kilkanaście tysięcy woluminów, do dzisiaj zachowało się 5 książek[emoji17] Pierwotnie posadzki i balustrady były wykonane z marmuru " biała Marianna" ze Stronia, ktoś zgadnie na czyją cześć do dzisiaj można spotkać ten kamień [emoji57] Niestety w latach 50 z całego dolnego Śląska jechały np.szlachetne posadzki marmurowe do odbudowy stolicy, no cóż Warszawę odbudowaliśmy, a materiały były poniemieckie. Na pierwszym zdjęciu największy zachowany fragment posadzki marmurowej ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Wysłane przy użyciu Tapatalka Jelenia Góra i jej majowe okolice ;) - Slavekk - 27.02.2021 Marmury to chyba do Pałacu Kultury pojechaly... (?) Tapatalkiem klepane na telefonie |