![]() |
|
Sarajewo - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11) +--- Dział: Bałkany szeroko rozumiane (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=38) +---- Dział: Bośnia i Hercegowina (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=40) +---- Wątek: Sarajewo (/showthread.php?tid=1231) |
RE: Sarajewo - dżek - 09.09.2019 Jako, że już trochę zgłodnieliśmy od czasu śniadania to zaczynamy się rozglądać za jakąś przekąską. Szukamy burków nadziewanych pysznym mięskiem. Z zewnątrz budynek targowiska wygląda na budynek sądu lub muzeum: ![]() Do wyboru są jeszcze zeljanice ze szpinakiem albo sirnice z serem typu sirene. Wszystkie smakują jednakowo pysznie. Cenowo jest bardzo przystępnie. Na kawę zachodzimy do McD, przy okazji łącząc się z WIFi. Ceny kawy w miejscowym maku są rewelacyjnie niskie. Latte z lodem to koszt 5 zł! ![]() Towary na miejscu mają raczej wyższe ceny gdyż podobno są ekologicznie wytwarzane: ![]() Wędliny kuszą wyglądem ale raczej nie cenami (15 BAM to raczej cena nie na miejscowe zarobki): ![]() ![]() Idąc dalej docieramy do pamiątkowego miejsca Vječna vatra poświęconego ofiarom II w.ś.: ![]() ![]() CDN RE: Sarajewo - dżek - 10.09.2019 Mijamy Sarajewską Różę - w tym miejscu w wyniku wybuchu, eksplozji zginęły w czasie wojny z lat 90 - tych co najmniej trzy osoby. Takich miejsc w Sarajewie jest 150. Wszystkie oznaczono za pomocą specjalnej farby, którą wypełniono bruzdy po wybuchu. Przechodząc obok przeżywamy niesamowite emocje. Jak to w ogóle mogło się wydarzyć? ![]() Jeszcze nie zdążyliśmy ochłonąć a po chwili dochodzimy do Spomenik ubijenoj djeci Sarajeva czyli pomnika upamiętniającego dzieci, które zginęły w czasie wojny: ![]() ![]() ![]() Na tych obrotowych walcach są imiona i nazwiska dzieciaków. Wiek przeróżny. Są i niemowlęta. ![]() Veliki Park Sarajewo: ![]() Idąc wzdłuż ulicy marszałka Tito dochodzimy do ulicy Zmaja od Bosne (Smoka z Bośni) czyli tzw. Alei Snajperów. W 1995 roku snajperzy stacjonujący na pobliskich wysokich budynkach zabili 225 osób w tym 60 dzieci. My wracamy już do starej części miasta. Jesteśmy w szoku. Mimo upływu ponad 20 lat te miejsca są cały czas przesiąknięte okrucieństwami wojny. Straszne... ![]() Wracamy z powrotem do Baščaršija i podziwiamy pięknie odrestaurowaną bibliotekę Gazi Husrev-beg's Biblioteka ![]() ![]() ![]() ![]() CDN RE: Sarajewo - Bulgarius - 10.09.2019 Człowiek, człowiekowi zgotował ten los...... Ja do dzisiaj mam w pamięci ostrzelane budynki w sarajewie, mostarze i innych miastach na bałkanach. RE: Sarajewo - dżek - 11.09.2019 Przyszedł czas na zakup pamiątek. Szukamy, Agata buszuje, udaje nam się w końcu coś kupić choć nie było łatwo: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() CDN RE: Sarajewo - dżek - 13.09.2019 Idziemy teraz wzdłuż Miljacki. Rzeka nie ma niestety takiego uroku jak chociażby Neretwa. ![]() W rzece odbija się budynek Sarajewo City Hall: ![]() W oddali widać już most łaciński Latinska ćuprija, obiekt z historią w tle. To na jego północnej części dokonano zamachu na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga co było przyczyną wybuchu I wojny światowej: ![]() Po I w.ś. most nosił nazwę Gavrilo Principa, zamachowca, który zastrzelił arcyksięcia Ferdynanda: ![]() ![]() Po drugiej stronie Miljacki widoczne Sarajevo Museum 1878 – 1918: ![]() Mijamy fajną kawiarenkę... ![]() ...bardzo ciekawie wyglądające bloki: ![]() Te kolory ciekawie się z sobą komponują: ![]() Sarajewska róża: ![]() CDN RE: Sarajewo - dżek - 20.09.2019 Najważniejsze obiekty w Sarajewie obejrzane. Rzut oka w lewą: ![]() Rzut oka w prawą: ![]() Budynek synagogi: ![]() ![]() Socreal prezentuje się całkiem okazale. Ślady po kulach jeszcze widoczne: ![]() Synagoga z drugiej strony Miljacki: ![]() Postanawiamy iść coś zjeść i wracamy w stronę Inat Kuca gdzie znajduje się restauracja w której zjemy obiad. Wcześniej rezerwowaliśmy stolik gdyż dzisiaj jest jakiś event i można spodziewać się, że nie będzie wolnych miejsc. Na horyzoncie Żółta twierdza: ![]() Teraz z zoomem. Nie dotarliśmy ani do żółtej ani do białej. Może kiedyś: ![]() Tu mają się odbywać jakieś sportowe zawody (skoki do wody ?)ale po kilkunastu minutach oczekiwania rezygnujemy i idziemy jeść: ![]() CDN RE: Sarajewo - dżek - 23.09.2019 Po obfitym obiedzie postanawiamy jeszcze się gdzieś przejść i ruszamy w górę lewego brzegu Miljacki. Przechodzimy przez dzielnice Alifakovac i później Bistrik. Idziemy ulicą prowadzącą obok naszego hotelu: ![]() Mijamy hotel i idziemy jeszcze kawałek w górę. A stąd widok na miasto: ![]() Dochodzimy do miejsca, w którym przecinamy linię kolejki gondolowej na Trebević. Nie korzystamy z tej atrakcji gdyż czasu po prostu brakuje: ![]() Na wzgórzu Trebević poprowadzono tor bobslejowy, dziś nie wykorzystywany i opuszczony, z myślą o olimpiadzie w 1984 roku: ![]() Wagoniki pochodzą z 2018 roku a wjazd w dwie strony to koszt 20 BAM: ![]() Widok na żółtą twierdzę: ![]() Jeszcze z zoomem: ![]() Biała twierdza a w dole dolina Miljacki i droga biegnąca w dolinie: ![]() Browar Sarajewo z muzeum piwowarstwa: ![]() CDN RE: Sarajewo - dżek - 30.09.2019 W drodze do hotelu mijamy jeszcze katolicki kościół Crkva svetog Ante... ![]() ![]() ...i meczet Careva džamija: ![]() ![]() Wracamy do hotelu, pełni wrażeń i zachwyceni pięknem Sarajewa, do którego pewnie jeszcze kiedyś wrócimy. RE: Sarajewo - dżek - 26.08.2021 Wracamy po dwóch latach do Sarajewa. Miasto piękne, z duszą, okrutnymi wspomnieniami ale i z charakterem, chęcią zmian na lepsze. Przybywamy wieczorem, rozpakowujemy się i idziemy na spacerek do serca miasta dzielnicy Baščaršija. Miasto tętni życiem, tłumy na deptaku, pędzące i używające klaksonów samochody. Pełno kolorów, zapachów. Tu się żyje: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
RE: Sarajewo - dżek - 27.08.2021 Następnego dnia z samego rana wyruszamy na eksplorację miasta. Mamy kilka miejsc do których nie udało nam się dotrzeć w czasie naszej poprzedniej wizyty. Mamy cały dzień na zwiedzanie! Na początku kierujemy swoje kroki do Żółtej Twierdzy a w zasadzie do pozostałości które po niej zostały. Nie ma tu nawet jakiejś budowli, jest tylko mur który po niej pozostał. Droga prowadzi stromo pod górę za Hotelem Saraj: ![]() Mimo lekkiego rozczarowania jesteśmy zachwyceni piękną panoramą Sarajewa: ![]() Z tej armatki strzela się, dając sygnał o rozpoczęciu Ramadanu: ![]() Widok na rzekę Milijacka: ![]() Nad rzeką za drzewem leży nasz hotel, w którym się zatrzymaliśmy: ![]() ![]() To już chyba rekonstrukcja: ![]() ![]() ![]() Poruszanie się po Sarajewie wymaga nie lada kondycji, mnóstwo jest stromych podejść, krętych uliczek. Natomiast jazda samochodem to już ekstremalne wyzwanie. Kręte drogi, piraci drogowi. A najważniejszą rzeczą w samochodzie jest KLAKSON: ![]() ![]() Widok w drugą stronę, ta droga prowadzi do Serbii, do której z Sarajewa jest ok. 100 km: ![]() ![]() Po lewej stronie na horyzoncie widoczny Avaz Twist Tower, najwyższy budynek na Bałkanach. Tam będziemy! ![]() CDN |