![]() |
|
BLACK RAM - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Kuchnia (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=14) +--- Wątek: BLACK RAM (/showthread.php?tid=308) |
RE: BLACK RAM - Saszka999 - 11.07.2016 (11.07.2016 23:11:34)dżek napisał(a): Saszka, może jedno i drugie? Kusząca ocena Ale tak czy inaczej - dla mnie Black Ram w temacie whisky rządzi! CCC (czyli cena czyni cuda) a jakość naprawdę baaaardzo OK. Przynajmniej do profanowania colą
RE: BLACK RAM - Hary66 - 11.07.2016 Jako wieloletni i bezwarunkowy fan Savoya stwierdzam, że to może cola (zwana mazutem) była słaba, ciepła, odgazowana albo towarzystwo nie odpowiednie. Nastroju nie było? Albo jak mawiają astronauci na księżycu: jest wódka, jest zapojka, ale jakoś atmosfery nie ma. No, bo jakoś nie mogę uwierzyć żeby Savoy się popsuł. Tam nie ma co się popsuć!!! RE: BLACK RAM - dżek - 11.07.2016 Harry, do savoya trza mieć i nastrój i kompanów. Bo tak sam to nie wchodzi. RE: BLACK RAM - Hary66 - 12.07.2016 Przyznam się że ten etap mam już za sobą bo nastrój mam zawsze, ale faktem jest, dobre towarzystwo to podstawa. I dużo lodu. Dla mnie Savoy jednak za Ballantinesem ale zdecydowanie przed czerwonym Jasiem. Jakby tak na jesiennym zlocie powspominać ciepłe wieczory przy Savoyu??? RE: BLACK RAM - peter - 12.07.2016 O, Harry dobrze prawi, bierzcie Savoya na jesienny. Harry ty zawsze się chwaliłeś że karton czy dwa przywozisz. Saszka co do smaku Savoy... hm z tym jest, jakby to powiedzieć.... to poezja, smak skarpety z serem, czy sznurówki z ketchupem. Ten smak musi się z czymś kojarzyć, nie można pić ot tak na odp...l !. Co roku jak znów widzę etykietę Savoya, czuję jak przepływa przeze mnie prąd błogości, budzą się wszystkie pozytywne wspomnienia z BG. Bo z tą whisky tylko takie muszą być. Jak pić? Podaję przepis -budzimy się rano i ostrzegamy pozostalą część rodziny aby postarali się cię nie denerwować, bo dziś wydarzy się coś szczególnego - szalejesz, czyli na urlopie jak dzwonią z pracy wciskasz czerwony, a co! - ok. południa przyjmujesz ciepły posiłek, savoy kiepsko miesza się z taratorem, sprawdziłem - na plaży spotykasz innego bulgaricusa, o co już nie jest tak trudno - dobre towarzystwo, szum fal i .... whisky savoy, wspomnienia gwarantowane i to pozytywne RE: BLACK RAM - makej - 12.07.2016 (12.07.2016 00:14:38)Hary66 napisał(a): Przyznam się że ten etap mam już za sobą bo nastrój mam zawsze, ale faktem jest, dobre towarzystwo to podstawa. I dużo lodu. Dla mnie Savoy jednak za Ballantinesem ale zdecydowanie przed czerwonym Jasiem. Dokładnie takie same mam odczucia, Savoy zdecydowanie przed Jasiem, w odpowiedniej temperaturze łagodnością dorównujący Balasiowi... Jeszcze nie próbowałem co prawda tegorocznego, jutro się wypowiem bo dzisiaj wieczorem degustacja na tarasie na dachu hotelu... Dodam tylko, że zakupiłem wczoraj w Kauflandzie w Warnie za 9,18 lv za butelkę 0,7l !!! W Białej w sklepikach 11.90lv za 0,7 RE: BLACK RAM - Hary66 - 12.07.2016 Saszka, ale to nie znaczy że nie szanujemy Twojego zdania. Szanujemy, tylko po prostu Savoy whisky jest The Best. RE: BLACK RAM - makej - 13.07.2016 (12.07.2016 08:35:09)makej napisał(a):(12.07.2016 00:14:38)Hary66 napisał(a): Przyznam się że ten etap mam już za sobą bo nastrój mam zawsze, ale faktem jest, dobre towarzystwo to podstawa. I dużo lodu. Dla mnie Savoy jednak za Ballantinesem ale zdecydowanie przed czerwonym Jasiem. Małe sprostowanie : w Kauflandzie za 8,19lv / 0,7l, w Białej 9-9,30lv /0,7l... to chyba przez słońce ... RE: BLACK RAM - Saszka999 - 13.07.2016 (12.07.2016 23:31:23)Hary66 napisał(a): Saszka, ale to nie znaczy że nie szanujemy Twojego zdania. Już wiem, dlaczego wczoraj nie było pół dnia internetu - to Wasza sprawka, żebym nie mógł na bieżąco bronić Black Rama Tak przekonujecie, że chyba zanabędę drogą kupna małego Savoya do dalszych testów
RE: BLACK RAM - peter - 13.07.2016 obowiązkowo ! a i jeszcze sposób Harrego - arbuz na ćwiartkę i strzykawką wlewasz Savoya... |