![]() |
|
Moj Achtopol 2015 - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Moj Achtopol 2015 (/showthread.php?tid=299) |
RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 24.09.2015 Pazardzik RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 24.09.2015 Miał zajzec jeszcze jeden sąsiad, ale jakoś nie dotarł. Pora położyć się do łóżek, bo jutro wyjazd,a pakowanie jeszcze w powijakach... RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 25.09.2015 Wstaje pierwsza. Dzieci swoje szmatki spakowaly już poprzedniego dnia. Trzeba wszystko poogarniac,oproznic lodówkę. Mieliśmy wyjechać o 8 mej,ale nie bardzo widzę, żeby to się ziscilo... RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 25.09.2015 W międzyczasie wpadaA...Miał pojechać już poprzedniego dnia,ale nie mógł córki i jej gości jakoś opuścić. Taki troskliwy tatuś. Nawet na disco z nimi poszedł. Dajemy mu wszystkie alkohole , których już do domu wiezc nie będziemy.A .. chętnie się nim zaopiekuje. Chociaż twierdzi,że tego południa na pewno pojedzie. RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 25.09.2015 Wyjazd opóźnia się,ale trudno się dziwić. Tyle atrakcji było poprzedniego dnia. Corleone kolejny raz żegna się z nami. Klucze odnosimy do Poly. Musimy jeszcze zajechac do Krystyny i Margo. Kiedy czegoś potrzebowaliśmy na Margo zawsze mozna bylo liczyć.(taki dobry duszek Achtopola).Krystynę jednak już nie złapiemy(niestety). Jednak u Margo w sklepie spotykamy kolejną osobę z Polski,a zarazem letniego mieszkańca Achtopola -Panią Penke. Wyjezdzajac zajezdzamy jeszcze do Iriny.... RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 27.09.2015 Irina znamy od samego początku naszych wojaży do Achtopolu. Ma ona kramik kolo Genesis z różnymi przyborami niezbędnymi na plaży.(materace,pontony). Jest to kolejna ciekawa postać. Niesamowicie miła,otwarta i kontaktowa. Irina zajmuje się sztuką. Wystawia cześć prac w tutejszej galerii. Obecnie eksperymentuje z filcem. Wakacje są dla niej bardzo pracowitym okresem. Sezon musi dac jej zarobek,który da jej rodzinie utrzymanie do następnego sezonu. Opiekuje się więc też jednym z mniejszych hotelikow. Zawsze uśmiechnięta. Bardzo pozytywna Osoba... RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 27.09.2015 Wyjazd idzie bardzo opornie. Wprost przeciwnie niż droga do Bułgari. Jakoś nikt z nas do tej rzeczywistości jeszcze nie tęskni. Trudno mus to mus. Chociaż znalazłby się jeszcze parę osób ,które należałoby odwiedzić.. Opuszczamy jednak Achtopol. Dojeżdżamy do Primorska,a stamtąd przez Jasna Polanę na Burgas i dalej na Karnobat. Nastawiamy naszą Halinke(to nasza nawigacja z głosem żeńskim ). Jedziemy. Co przyniesie drogą??? RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 27.09.2015 Nasza Halinka działa jak chce. Zdążyło się jej wyciągnąć nas ponad 100 km. żeby dociagnac nas do autostrady po którejprzejechalismy parę km. Brawo Halinka dla bezmozgowcow.... RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 27.09.2015 Nasza Halinka działa jak uważa. Myśli sama. Nastawiamy więc trasę zapominając o mózgu. Jesteśmy mocno zmęczeni po przednim dniu. Nikt nie ma czasu na ekscesy. Halinka liczymy na Ciebie... RE: Moj Achtopol 2015 - teresa - 28.09.2015 Halinka prowadzi nas jednak dziwnymi drogami. Najpierw za cel podróży obiera sobie trasę regionami winiarskimi w Bułgari. No,no Halinka... My też w Bulgari chcielibyśmy zostać dłużej,ale bez żartów... |