![]() |
|
Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11) +--- Dział: Jeśli nie Bułgaria i Bałkany to... (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=60) +--- Wątek: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 (/showthread.php?tid=1056) |
RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 15.08.2018 Wchodzimy do wioski ,wleźliśmy na jakieś 200 lub 300 metrów i było tam niby jakieś skrzyżowanie jeśli to można było to nazwać takie skrzyżowanie szutrowych dróg ,stała tam większej rozmiarów grusza i powiedziałem chłopakom aby pod tym drzewem sobie przycupnęli poniewaz Słońce dawało żarem konkretnie a ja jk zwykle polazłem się kręcić po okolicy aby znaleźć kawałek żywego ducha i aby się zapytać czy może wiedział by jakie są możliwości zalokowania się w tej wioseczce ?! Doleciało do mnie jakieś stuki rozchodzące się z około 100 metrów od tej gruszy ,dochodziły z kierunku z którego przyszliśmy ,odrazu udałem się tam za tym stukiem aby napatoczyć się na kogoś żywego co b wypytać vczy coś ktoś ?! Za płotem dwóch młodych mężczyzn reperowało jakąś bryczkę i podchodząc do Nich bardzo miło się z Nimi przywitałem w prehistorycznym języku Ormian -Barev ! CZyli dzień dobry .... Od razu przeszedłem do rzeczy czy aby coś wiedzą czy coś ktoś coś wynajmuje dla nieproblematycznych letników ?! Oczywiście pytania zadawałem już w języku nowożytnych Rosjan ponieważ wtedy jeszcze nie opanowałem języka Ormian który b mi pozwolił prowadzenie luźnej gadki na temat wynajmu kwater .... JUż myślałem,że przyjdzie nam gnać z powrotem do Martunii ale jeden z Nich coś truknął i pognał i rzucił mimo chodem ...Padażdite nie mnożko ..... Jakie to było szczęście bo okazało się ,że jeden bardzo przemiły gospodarz o imieniu Ruben wziął nas do siebie na chatę oczywiście po ugadaniu ceny /cena była z początku większa ale stargowałem tak jak mi pasiło / Ugadałem się na pierwsze 4 dni ale zostaliśmy na ponad 5 dni . Było zaje.....fffajnie jak u swoich , właściwie Ormianie to strasznie miły i gościnny naród i raczej bardzo ale to bardzo są pomocni! Oczywiście w mojej klapie wciąż u mnie błyszczała ta "fioletowa niezabudka" która świadczyła jak mocno jestem pro i za Ormianami . ![]()
RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 15.08.2018 Własciwie Te chłopaki co reperowali bryczkę to byli bardzo zdziwko Ich pochwyciło,że w ogóle ,że My turyści i tutaj chcieli byśmy się zatrzymać ! Utwierdzali na początku ,że są wokół Sewana miejscowości godne dla naszych 4-ech liter ! Ja wciąż uparcie utwierdzałem,że mi w tym miejscu to strasznie się podoba i w ogóle ja tu kce bo lubię wieś ..... Patrzyli się na mnie jk na wariata . No może i nie jestem do końca normalny ale taki już się urodziłem . Koroczie mój upór na tyle się przydał ,że mogłem tam zacząć kolejny etap przebywania w Armenii ! MYślę,że mimo wszystko warto było ?! Było tak gorąco,że barany miały dosyć ))))
RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 15.08.2018 A tutaj ten dom do którego nas wziąl przemiły i Gospodarz Ruben . Rozlokował nas na poddaszu gdzie te 2 okienka . Warunki były calkiem spoko a do tego tak jk Jego kobieta gotowała to za pewnie sam Artur od Teresa by świsnął jk rasowy świstak -"fiu fiuuuuu""" Żarełko było przepyszne ja nie wiem co ta Czcigodna Kobieta Rubena do tego dodawała ale nawet zwykle upieczone talarki kartoflane osiągały tak doskonałe cechy smakowe ,że wszystkie istoty żywe czy to istoty z innych wymiarów czasowych to na pewno mi lub nam w tym czasie konsumpcyjnym zazdrościły do żywego . Żarcie było ,że czapka spada ,niby zwyczajne komponenty ale smak pychota a do Tego Wódki to na dzień przynajmniej prawie litr na Twarz! . Ruben bardzo lubił dać w szyje i utwierdzał ,że tak przywykł do spirytnych rzeczy ,że bez nich ni kak ..... Chcąc nie chcąc musiałem z Nim pić rano przy śniadaniu a potem albo w obiad lub na kolację . Wódzię ja kupowałem Popijawa była strahotna ))))
RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 15.08.2018 A tutaj sam Imć Ruben! Ruben to półtora gościa . Myślę,że za rok pojadę do Niego bo czasem trza się napić czegoś mocniejszego z kimś . Trochę nawet teraz bardzo mi się ckli za Armenią i za Ormiańskim narodem . Siedliśmy wtedy do kawy ,tzn czekaliśmy jk Jego Kobita przyniesie nam kaweczkę do stołu . Rubenowi bardzo się nie podobało,że chcieliśmy Jego Kobiecie pomagać przy kuchni to było bardzo widoczne )))) Coś mówił ,że babskimi obowiązkami zajmują się baby mimo,że Jego KObieta miała coś nie tak z nadgarstkiem . Widząc to,to zostawiłem Jej swój lek przeciw bólowy na swoje skontuzjowane kolano ,a nazywało się "Nemissil" Od razu Jej pomogło a moje kolano jakoś musiało radzić sobie odwołując się samo do swej głębokiej podświadomej mądrości które bodaj mieszka w każdym kolanie ))))) Syn podczas oczekiwania na kaweczkę układał skrzętnie sobie kostkę Rubika na ślepaka w ciągu jakiegoś czasu, rzędu około 45 sekund ! Eeeee u nas to rodzinne )))) ![]() ![]() A to nasze lokum tam . ![]()
RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 15.08.2018 Z okna rozciągał się taki widoczek ))) ![]() ![]() A to dostaliśmy na kolację w dniu jak żeśmy się u Rubena rozlokowali. Oczywiście żarełko potem ja kupowałem a Jego KObieta nam robiła tak jak umiała i z czego miała . Wlaściwie czesto coś dodawała od siebie np świeże rybki lub coś co nie znałem albo np swój miód . Ten miód był pychota ))) ![]() ![]() ![]() Jeść nie Umierać )))))))))))))) !!!! RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 15.08.2018 Po sutej wyżerce to Ruben zawiózł nas swoją Ładą do swojego kumpla księdza aby nam pokazać cerkiew która mieściła się w tej wiosce i wypić wódeczki z tym Jego Batiuszkoj . ![]() Widok z tyłu . ![]() Cerkiew stara całkiem .
RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 15.08.2018 Od lewej Batiuszka ,kolega Rubena ![]() Ale największy skarb znaleźliśmy zza cerkwią ! Toć to był cud, wiedzieliśmy,że w Tej wiosce można żyć ! Tyle dobrego na jednym miejscu )))) ![]() Nawet Kirillowi świąteczny nastrój się udzielił !
RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 15.08.2018 A ja to już na sam zapach to byłem w siódmym niebie! Właściwie potem się okazało,że staff nie był za mocny ale prawdziwą mocną gandzię to znaleźliśmy parę kilometrów od tego miejsca . Ale o tym to Patom ! Własciwie za 2 dni wyjeżdżam i przyjdzie mi chyba skończyć wątek Ormiański jk wrócę z wakacji . No cóż za mało czasu przeznaczyłem na Armenię a i często czasu mi nie starczało na pisanie o tym kraju ,nop trza pakować się i wsio sprawdzić czy o czymś się nie zapomniało ?! Idę się przygotowywać do wyjazdu a wątek przyjdzie mi skończyć po powrocie ![]() Raczej do później i nareczka..... No szkoda ,że nie dało się skończyć ale ten wątek nadal będzie bardzo interesujący bo wokół samego Artzavira było dużo interesujących miejsc o jakich trudno było wcześniej się domyślić .
RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 20.12.2018 Witajcie ....... Dużo wody jush upłynęło mimo wszystko,że zdążyłem się przejechać ostatnio po sporym kawałku Rosji(Byłem też w klubie motocyklistów Tow. W.W.) a mianowicie byłem finalnie w ostatnie lato Dagestanie .... Temat jush trochu brodaty się zrobił ale tak czy siak należało b go w końcu dokończyć! Więc postaram się za bardzo nie przeżuwać kitu i wyłożę to co niby powinienem i koniec będzie kolejnego wątku )))) Będąc w Dagestanie to ckliło mi się za Armenią ale z każdym dniem pobywania w krainie Dagów to nowy kraj też zaczynał nabierać sporo rumieńców od zachwytu czy tam zaszuflowaniu w gardło kolejnego stakana wódeczki ! Niby kraj muslimański ale meni sobie nie żałują i biorą od życia co tylko mogą zwłaszcza kiedy wyjeżdżają np do Moskwy,oczywiście co do kobiet to miejsce wasze tam to jest tylko w kuchni )))) Ale wszystko zależy od punktu odniesienia ,daj mi na to jk muzułmańska kobieta która wyjeżdża z Machaczkały do Federacji RF. to z początku wyglądają jk muzułmanki a czym bliżej Moskwy to zaczynają coraz bardziej być podobne do człowieka ,czyli trzeba sobie radzić tak jk każdy potrafi mimo ,że się urodził w kraju gdzie religia rządzi i robi ciśnienie. Ale będziemy o Armenii dokończali to co ja nie skończył przed ostatnimi wakacjami )))) Ostatnio temat urwałem jk obejmowałem krzaczycko konopi .... To było miejsce za kulisami cerkwi . Więc c b nie ciągnąć dorzucę jakieś focie też ...... Pójdziemy sobie w głąb lądu poprzez uskok wąwóz który się ciągnął do samych gór przez które wcześniej doginaliśmy na taksówce ..... ![]() Droga do nikąd RE: Armenia i Górny Karabach sezon 2017 - arka - 20.12.2018 Nie bez kozery pokazuję takie pustkowie ponieważ tam w dali to miejsce zazielenione to będzie miejsce które tygrysy lubią najbardziej ))))
|