![]() |
|
kulinarne podboje - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Kuchnia (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=14) +--- Wątek: kulinarne podboje (/showthread.php?tid=109) |
RE: kulinarne podboje - aekzal - 21.05.2015 (21.05.2015 16:54:48)peter1974 napisał(a): podczas pierwszego pobytu w Obzorze, moją pierwszą potrawą bułgarską była kavarna - wersja z zapiekanym jajkiem na wierzchu, codziennie w naszej porze obiadowej miałem swój stolik a Pani kelnerka tylko mrugała okiem na znak, że zaraz poda kavarnę i zagorkę - ten smak prześladuje mnie do dziś, śni mi się po nocach - po 2 latach znowu pojawiłem się w Obzorze, w tej samej restauracji z niecierpliwością w głosie zamówiłem kavarnę i... dostałem pomyje, nie odszukałem już tego smaku, przepadł Peter nie kavarne tylko kawarme. Właśnie taką pyszną jadłem w Rawdzie restauracja Byczwata. ![]() Przepyszna i myślę że w tym roku będzie taka sama. RE: kulinarne podboje - peter - 21.05.2015 się zapędziłem, ta ze zdjęcia jest interesująca RE: kulinarne podboje - Marszer - 22.05.2015 peter1974 to o czym piszesz to specyfika sezonu. Mnie też przytrafiło się podobnie. Chodzi o to, że w jednym sezonie jedna restauracja może być rewelacyjna, a w kolejnym sezonie jedzenie w tej restauracji to kiszka. Wynika to z tego, że sezonowo zmienia się obsługa zarówno kelnerska jak i szef kuchni. Oczywiście nie wszędzie i nie zawsze, ale często tak jest. Także najpierw proponuję kontrolne danie w ulubionej restauracji, żeby sprawdzić jak jest, a potem, jak wszystko ok, to idziemy na całość. Moje ulubione dania w Bułgarii to musaka, kawarma, pilieszka, grilowane warzywa, caca, makrelka, safridki, faszerowane papryczki, a z ciężkich dań - sacz, gjuwecz. Aż ślinka cieknie. A w tym roku chyba nici z wyjazdu. No cóż, czekamy do następnego. A może jeszcze coś się zmieni.. RE: kulinarne podboje - danaxy - 22.05.2015 (21.05.2015 19:59:04)aekzal napisał(a):(21.05.2015 16:54:48)peter1974 napisał(a): podczas pierwszego pobytu w Obzorze, moją pierwszą potrawą bułgarską była kavarna - wersja z zapiekanym jajkiem na wierzchu, codziennie w naszej porze obiadowej miałem swój stolik a Pani kelnerka tylko mrugała okiem na znak, że zaraz poda kavarnę i zagorkę - ten smak prześladuje mnie do dziś, śni mi się po nocach - po 2 latach znowu pojawiłem się w Obzorze, w tej samej restauracji z niecierpliwością w głosie zamówiłem kavarnę i... dostałem pomyje, nie odszukałem już tego smaku, przepadł Kawarma- Kavarma (nie wymadrzam sie ) , RE: kulinarne podboje - peter - 22.05.2015 brakuje tylko prof. Miodka Marszer - tu się zgadzam z Tobą, ja w tamtym roku skuszony opiniami z forum na pierwsze doznania kulinarne w Sinemorcu udałem się do Horizonta google street i... wieczorem spożywaliśmy rakiję w celach leczniczych - zacznę od tego, że zamówienie pomylone, czekaliśmy godzinę, ryby z tłuszczu który pamiętał chyba zeszły sezon - ktoś wspominał, że też spożywał tamże i to nie były pozytywne doznania, na szczęście inne adresy kulinarne w Sinemorcu wypadły bosko RE: kulinarne podboje - Bulgarius - 24.05.2015 Podajcie proszę kilka dań bez mięsa. Oczywiście poza szopską
RE: kulinarne podboje - teresa - 26.05.2015 W między czasie wycieczka do Neseberu. Mój mąż zamówił wówczas kalmara faszerowanego kaszkawalem. Smaczny,ale bomba kaloryczna niesamowita,a my cace i midi.. Następne potrawy to Primorsko. W dalszym ciągu midi,ale to pochodziło z hodowli,która jest widoczna z trasy stateczkiem na Masliny nos. W Primorsku jest też wspaniałą cukiernia (za Aquaparkiem). Wspaniałe torty i eklerki.Tego odkrycia dokonaliśmy w czasie urodzin mojego męża. Bułgarzy mówili,że ta cukiernia jest najlepsza na całym wybrzeżu. Turystów ciężko tam zastac,bo jest na uboczu. RE: kulinarne podboje - aekzal - 26.05.2015 (26.05.2015 10:54:16)teresa napisał(a): W między czasie wycieczka do Neseberu. Mój mąż zamówił wówczas kalmara faszerowanego kaszkawalem. Smaczny,ale bomba kaloryczna niesamowita,a my cace i midi.. Następne potrawy to Primorsko. W dalszym ciągu midi,ale to pochodziło z hodowli,która jest widoczna z trasy stateczkiem na Masliny nos. W Primorsku jest też wspaniałą cukiernia (za Aquaparkiem). Wspaniałe torty i eklerki.Tego odkrycia dokonaliśmy w czasie urodzin mojego męża. Bułgarzy mówili,że ta cukiernia jest najlepsza na całym wybrzeżu. Turystów ciężko tam zastac,bo jest na uboczu. zawsze staram sie jeść tam gdzie jedzą bułgarzy.
RE: kulinarne podboje - teresa - 26.05.2015 My tam jeździmy często. Ciasta robione codziennie. Super Tu zdradzam kolejne odkrycie. Należy się udać do wsi Wesele. Pojechać na Jasną Polanę i dalej na Burgas. Tam we wsi Wesele jest mleczarnia Mandra. Sery na wagę. Masełko też. Tam zaopatruje się większość knajp z tego regionu. Wszystko świeżutkie. Obok pan ,który handluje pomidorkami i papryką i garmazerka ,która zaopatruje większość restauracji,a tam wszystko świeżutkie zaraz po przygotowaniu. Można zjeść na miejscu. RE: kulinarne podboje - dar.iva - 26.05.2015 (26.05.2015 20:33:55)teresa napisał(a): My tam jeździmy często. Ciasta robione codziennie. Super Dobrze ,że o tym piszesz teresa,bo ta Mandra godna polecenia.Sery są dobrze dojrzałe.Tylko wieś nazywa się dokładnie Weselie ![]() (26.05.2015 10:54:16)teresa napisał(a): W między czasie wycieczka do Neseberu. Mój mąż zamówił wówczas kalmara faszerowanego kaszkawalem. Smaczny,ale bomba kaloryczna niesamowita,a my cace i midi.. Następne potrawy to Primorsko. W dalszym ciągu midi,ale to pochodziło z hodowli,która jest widoczna z trasy stateczkiem na Masliny nos. W Primorsku jest też wspaniałą cukiernia (za Aquaparkiem). Wspaniałe torty i eklerki.Tego odkrycia dokonaliśmy w czasie urodzin mojego męża. Bułgarzy mówili,że ta cukiernia jest najlepsza na całym wybrzeżu. Turystów ciężko tam zastac,bo jest na uboczu. Pewnie chodzi o cukiernie na samym końcu ul.Ropotamo.Bardzo dobry wybór-Ci Bułgarzy mówili prawdę .Turystów faktycznie mało,bo nawet jak ja polecam każdy mówi "Ooo,za daleko...."
|