Forum Bulgaricus
Do Bułgarii z cudzym dzieckiem. Jak to wygląda w rzeczywistości na granicach? - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Informacje podstawowe (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Dział: Dojazd (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Wątek: Do Bułgarii z cudzym dzieckiem. Jak to wygląda w rzeczywistości na granicach? (/showthread.php?tid=1371)

Strony: 1 2 3


RE: Do Bułgarii z cudzym dzieckiem. Jak to wygląda w rzeczywistości na granicach? - Masodi - 23.05.2024

@bart11:  Czy mam rozumieć, że pośrodku nawet podkładki nie mieliście? Jazda bez niczego?


RE: Do Bułgarii z cudzym dzieckiem. Jak to wygląda w rzeczywistości na granicach? - bart11 - 23.05.2024

Tak. Dziecko dokładnie 9.5 roku, pas przechodzi normalnie. Ale różne są dzieci, więc zamiast wieku trzymaj się wzrostu. (Zresztą tak jest w polskim prawie).


RE: Do Bułgarii z cudzym dzieckiem. Jak to wygląda w rzeczywistości na granicach? - Masodi - 09.07.2024

Uzupełniam informację odpowiadając sam sobie na własne pytanie:

Słyszałem w radio informację potwierdzającą to co Slavekk pisał o wyposażeniu samochodu wyjeżdżającego za granicę. Mamy Europejską dyrektywę (nie ppamiętam numeru) która mówi że elementy wyposażenia samochodu muszą odpowiadać przepisom kraju w którym auto jest zarejestrowane.

I to dobra informacja ale ciekawe jak wygląda to w praktyce? Zwłaszcza na Bałkanach...


RE: Do Bułgarii z cudzym dzieckiem. Jak to wygląda w rzeczywistości na granicach? - bart11 - 10.07.2024

(09.07.2024 18:08:22)Masodi napisał(a):   Mamy Europejską dyrektywę (nie ppamiętam numeru) która mówi że elementy wyposażenia samochodu muszą odpowiadać przepisom kraju w którym auto jest zarejestrowane.

I to dobra informacja ale ciekawe jak wygląda to w praktyce? Zwłaszcza na Bałkanach...

Chodzi o Konwencję Wiedeńską. 
A w praktyce to jest tak, że policjant nie musi jej znać, a zabawa z sądami w obcych krajach nie warta kilku zł za dodatkowe wyposażenie.