![]() |
|
Burgas i okolice - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Burgas i okolice (/showthread.php?tid=174) |
RE: Burgas i okolice - Bulgarius - 15.06.2015 Ta Butamiata to plaża zaraz za Sinemorcem ? RE: Burgas i okolice - peter - 15.06.2015 to ta dla dzieci na końcu Sinemorca Butamiata RE: Burgas i okolice - Bogdan - 15.06.2015 (15.06.2015 11:44:18)Bulgaricus napisał(a): Z tego co pamiętam droga z Carewa do Sinemorca nie jest najgorsza ale z Sinemorca do Rezova była fatalna wąska z dużą ilością dziur w jezdni. Mam pytanie o plażę Silistar między Sinemorcem a Rezowem wygląda atrakcyjnie. Napiszcie coś więcej o niej czy warta odwiedzenia. Tutaj masz kilka zdjęć z plaży Silstar RE: Burgas i okolice - frytowski - 15.06.2015 Silistar to absolutna pierwsza liga! To trzeba zobaczyć.
RE: Burgas i okolice - Bulgarius - 15.06.2015 Już oglądałem na google. Ale mimo wszystko dzięki serdeczne. Muszę tam podjechać w tym roku. RE: Burgas i okolice - frytowski - 15.06.2015 Rok temu, przeszedłem klifami od Butamiaty do Silistara. Fotorelacja RE: Burgas i okolice - Bulgarius - 15.06.2015 A jaka droga. Wiem że piszesz klifami ale trzeba się wspinać czy idzie przejść spokojnie np z dzieckiem. Na zdjęciach nie wygląda to najgorzej. RE: Burgas i okolice - frytowski - 15.06.2015 To ścieżka po klifach, nie polecam z dzieckiem - to nie była łatwa wycieczka. Chaszcze, wspinaczka po skałach, czasem przejście po uda w wodzie. Sam byłem po niej naprawdę wykończony. Kilka razy myślałem, że będę musiał zawrócić. Ale było warto, widoki niesamowite. RE: Burgas i okolice - Bulgarius - 15.06.2015 Dzięki za info. RE: Burgas i okolice - bb_bronka - 15.06.2015 A to relacja naszego syna z krótkiej wycieczek podczas plażowania na plaży Silistara,: ja z kolei polecam wybrać się z plaży Silistara na lewo klifami. Znajdziemy tam prywatną plazyczke z jednym domkiem, lezakiem oraz parasolem. Droga dosyć ciężka, ale da się przejść sucha nogą. Na kartce papieru zostawilem tam swój numer telefonu, na wypadek gdyby właściciel miał ochotę wypożyczyć ten kawałek raju. Dostać tam się można też polna drozka, idąc wzdłuż klifów, aż trafi się do bramk,i za która odbyła się wycinka drzew, z tym że tą drogą bardzo łatwo się pogubic. |