Forum Bulgaricus
Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Wątek: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. (/showthread.php?tid=230)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - Bulgarius - 17.07.2015

(17.07.2015 11:54:49)kalachol napisał(a): Ale koszulka nie w temacie. Wink

Bo tą z nadrukiem to szanować trzeba - bo ładna jest Smile


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - mastika_fan - 17.07.2015

o przegapiłem te koszulki, ładne Smile


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 17.07.2015

(17.07.2015 11:54:49)kalachol napisał(a): Ale koszulka nie w temacie. Wink

Ja Wam dam nie w temacie - toć to relacja, a nie wątek o miejscowości. Ha ha ha!!!
Właśnie wróciliśmy z obiadku w Gerganie. Jak zwykle super smaczności. Rachunek za obiad dla czterech osób: szopska duża, szopska mała, kebapcze 3 szt., sos czosnkowy 2 szt, ziemniaki zapiekane z mięsem i kaszkawałem, kurczak z ryżem, boczek z grilla (5 grubych plastrów), 2 nestee, 1 cola, 1 Kamenitza fresh, 1 Zagorka duża = 39,50 lv. 
Po obiadku wizyta u mamy Dariny. Pokoje Dariny po remoncie wyglądają jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Goście Dariny bardzo zadowoleni z czystości i obsługi. Mama jak zwykle przemiła - uraczyła nas rakiją. Ach .... jakie to mocne. Już myślę, jak ją tu pomieszać - wiem, wiem, że to profanacja....i zaraz mnie pewnie zlinczujecie Smile
Niestety muszę kończyć - czas wracać do mojej ekipy, bo zaraz mi tu jakiegoś minusa strzelą za zaniedbywanie obowiązków rezydenta Smile


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - peter - 17.07.2015

mysza toż to szok mieszać rakiję! no ale jak domaszna to i moc ma odpowiednią, więc kobiecie wolno


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - teresa - 17.07.2015

Ja nie mieszam

Bułgarzy jednak twierdzą ,że do domadznej należy wrzucać lod


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 18.07.2015

Wiedziałam, że lincz nastąpi...
Jeszcze jedno kiepskiej jakości zdjęcie z wczorajszego wieczornego spaceru nopwą promenadą Smile Sugestia dla miasta: przy wyjściu z plazy powinien być kran do opłukania piasku z nóg - tymczasem wszyscy (ja też) myją nogi w miejscu, gdzie jest kranik z wodą pitną
[Obrazek: 2886569_DSC_0344.JPG]
Dziś Plaża Południowa - parasole tutaj po 6 lewa, leżaki też. Ja wybieram Plażę Północną - nie tylko to że taniej, bo 5 lewa, ale plaża jest szeroka - miejsca jest wystarczająco dużo, piasek czystszy, a i morze - na Północnej bez glonów.
Największą atrakcją Plaży Południowej jest zjeżdżalnia w LUXOR. 1 zjazd 1 lewa, a uciecha dla dzieciaków zagwarantowana....
Choć basen wygrał dziś z morzem i pewnie jutro zostaniemy na naszym hotelowym basenie. 
[Obrazek: 2886568_DSC_0401.JPG]
Obiad w ARENA. Pychotka - miałam dziś ochotę na pizzę. Bardzo smaczne ciasto - niewielka różnica w wielkości pizzy małej i dużej. Podawane na takim samym talerzu wydają się być takiego samego rozmiaru (to może lepiej brać małą i płacić za małą Smile
Saczyk z kurczaka = pozostawiam do Waszej oceny - nam smakował

[Obrazek: 2886570_DSC_0382.JPG]
Dobranoc, bo jutro wczesnym rankiem babski jogging.


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 19.07.2015

Dziś wczesna pobudka. 6:30 zaplanowany bieg na całkiem spory dystans, jak na mnie - Beglik Tash. Pod górę było ciężako, ale dałyśmy radę kilka razy zamieniając bieg na marsz. W sumie prawie 13 km!! Do tej poty dwa razy byłam tu rowerem i to też ledwo dojechałam, ale że tu przybiegnę - no w życiu. Dla każdej z nas to był najdłuższy dystans i to jeszcze pod górę Smile Pora na bieganie odpowiednia, już pół godziny po rozpoczęciu joggingu słońce zaczyna dawać się we znaki.
Dla tych niebiegających, chyba dobrym pomysłem jest zamówić sobie taxi do skrętu na Beglik Tash, a następnie 1,200 km przejść pieszo.
[Obrazek: 2887164_DSC_0422.JPG]
[Obrazek: 2887166_DSC_0429.JPG]
[Obrazek: 2887167_DSC_0454.JPG]
[Obrazek: 2887165_DSC_0449.JPG]


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - aekzal - 19.07.2015

Pozdrowienia już z Polski, bawcie się dobrze.
Czekamy na więcej.
Pisz, pisz - może w przyszłym roku będzie Primorsko?


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - lahatiel - 19.07.2015

wybacz mysza, że zabałaganię ci troszkę relację, ale przypomniało mi się coś z Beglik Tash Smile
W czasie mojego czerwcowego pobytu w Primorsku wydarzył się dzień bardzo pochmurny więc postanowiliśmy przejść się do Beglik, a że to był dzień świąteczny to dołączyli do nas zaprzyjaźnieni Bułgarzy płci obojga. Poszliśmy stadnie. Kilka osób było tam po raz pierwszy. Dostaliśmy do rąk różnojęzyczne przewodniki. Ja się trochę odłączyłem bo zafrapowała mnie medytująca dziewczyna siedząca w szparze pod tym ogromnym głazem, który jest on na drugiej twojej fotce. Dziewczyna siedziała i siedziała, a ja się gapiłem i gapiłem i zastanawiałem się czy miałbym dość odwagi aby też sobie tam pomedytować, ale dziewczyna nie zwolniła miejsca, więc nie wiem jak u mnie z tą odwagą jest Huh . Gdy odnalazłem moją grupę ci gapiąc się na skały, zawzięcie dyskutowali o kształtach męskiego organu rozrodczego i jak mógł on się zmieniać na przestrzeni wieków, bo wśród tych skał nikt nie mógł wyraźnie stwierdzić, że to jest to Exclamation
W przewodniku opisującym stanowisko (nie pamiętam numeru) jest napisane chyba tak: "Odnajdujemy tutaj elementy fallistyczne..."
Szkoda, że nie zabraliśmy rakiji wtedy może byśmy dostrzegli  to co archeolodzy Big Grin


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 19.07.2015

Ciekawe lahatiel..nie powiem. Rakija by się pewnie przydała, żeby zrozumieć te trackie interpretacje, a ja dzisiaj na Beglik Tash podczas porannego joggingu marzyłam chociaż o łyku wody.

Relacji dalszy ciąg: niedziela spędzona na basenie. Podobiadek w Laguna - zupa topczeta, omlet natjur, piljeszki szapki, soda 1 leva, cola 1,60 x 2 szt, czesnakowy sos = razem ok. 15 leva. Dziś wyjście przed 15:00 na Ropotamo.
Dojście do Avtogara zajmuje nam 10 minut. Autobus do Sozopola podjeżdża 15:10. Dojazd do Ropotamo 2 leva na osobę to dosłownie 10 minut. Taxi do Ropotamo ok.13 lewa. Nasza grupka 16 osobowa ledwie zmieściła się do busa. Wysiadamy, przechodzimy na drugą stronę jezdni i tam po drewnianych mostkach dochodzimy do "portu" w którym zacumowane są niebieskie łódki a po prawej stronie jest most. Łódki mieszczą ok. 20 osób, więc doliczając naszą zmotoryzowaną 4 osobową rodzinkę mamy komplet. 
[Obrazek: 2890658_DSC_0471.JPG]
Dosiadają sie jeszcze 2 osoby. Cena za dorosłego 10 lewa, za dzieci do 10 lat 5 lewa. Rejs trwa około 40 minut, przyjemnie wieje. Rzeka wydaje się być bardzo dzika - dużo głębsza niż Krutynia, ale jakoś może się kojarzyć. Widzieliśmy sporo wylegujących się na słońcu żółwi błotnych. 
[Obrazek: 2890655_DSC_0468.JPG]
Po dopłynięciu do "portu" postanawiamy jeszcze zerknąć na drugą stronę ulicy. Tam przejazd zadaszonym pseudotramwajem wodnym prowadzi w dół rzeki, a więc do ujścia rzeki do morza - podobno łódki zakręcają dużo wcześniej i niewiel można zobaczyć. Tutaj cena 12 lewa za dorosłego, 8 za dziecko. Rejs słoneczną stroną stąd daszek wyda się niezbędny. Po prawej stronie cały czas widoczne będą skały w tym min. Głowa Lwa. My jednak nie zdecydowaliśmy się na drugą wyprawę statkiem.
[Obrazek: 2890656_DSC_0482.JPG]
Powrót do szosy i oczekiwanie na autobus. Kiedy już prawie zamówiliśmy taksówki, nadjechał nasz autobus. Z trudem - ale udało się nas zmieścić.
Obiadokolacja po takiej wycieczce w Dzień i Noc.
[Obrazek: 2890660_DSC_0385.JPG]
 Super pyszne jedzenie i dośc spore porcje, a rachunek wcale nie taki wysoki: frytki, sos czosnkowy, kaszkawał panierowany, pierś z kurczaka na grillu, 2 x szopska, czesnakowa prljenka, Arjana radler, 2 Zagorki duże, cola, fanta razem -33,50 lewa. I co ważne jedzenie dostaliśmy bardzo szybko.
[Obrazek: 2890654_DSC_0383.JPG]
[Obrazek: 2890659_DSC_0384.JPG]
Na zakończenie zakup napoi w Komforcie: Cola 2,l - 1,99 lewa, Fanta 2 l - 2,50 leva, czarny rum Savoy 0,7 - 8,63 leva
Jakże przyjemnie jest wreszcie odpocząć Smile