![]() |
|
Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) (/showthread.php?tid=733) |
RE: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - bzyq_74 - 01.07.2016 Szerokiej drogi, a na miejscu słońca i zimnego pivka. RE: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - CarlosPL - 01.07.2016 Więc tak. Transfogarska zaliczona, śnieg w lipcu pomacany, widoki uwiecznione... koniec relacji na dzisiaj. Gospodarz mnie poczęstował koniakiem własnej roboty, po całym dniu za kółkiem na rumuńskich drogach wystarczy 😴 Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka RE: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - CarlosPL - 03.07.2016 Dzisiaj byliśmy w Sybinie... na most kłamców nie ma już po co iść po nas [GRINNING FACE WITH SMILING EYES]. Sybin bardzo nam się podobał, podobnie jak w Sighisoara. Tylko trochę ciężko było z wózkiem. Bardzo miło mnie zaskoczyła droga Sibiu do Sighisoary. Jutro wyjazd do Bułgarii. Pobyt w Rumunii będziemy bardzo miło wspominać. Dużą zasługa w tym gospodarzy i których się zatrzymaliśmy. Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - CarlosPL - 12.07.2016 Pozdrawienija ze słonecznej Bułgarii, jest super 😎 ![]() Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka RE: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - aekzal - 12.07.2016 Nadawaj. Po powrocie opisz troszkę więcej o pobycie i tym co zobaczyłeś oraz co polecasz w Rumunii. Pozdrawiam i życzę super wypoczynku. Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - CarlosPL - 13.07.2016 Krótka dygresja po wizycie w Nesebyr. Spacerujemy po starym mieście. Ja z młodym lgniemy do cienia jak muchy do lepu a dziewczyny latają jak kot z pęcherzem o straganu do do straganu. Robię zdjęcia, gawronię się to tu to tam itp. itd. Po jakimś czasie mówię im patrzcie tu są jakieś ruiny, widzieliście? Łooo [emoji15] nie zauważyłyśmy. Mówię do córki ta chińszczyzna przycmiewa to co wartościowe i to po co tutaj przyjechaliśmy. Na co ona, tato chińszczyzna jest dobra bo tania. Roz***ała mi system [GRINNING FACE WITH SMILING EYES] ![]() ![]() Pozdro... [emoji41] Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka RE: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - peter - 13.07.2016 Carlos dasz radę RE: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - CarlosPL - 13.07.2016 Jasne, co mam nie dać. Co wieczór przyjmuje % by mieć siłę na kolejny dzien 😀. Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka RE: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - dżek - 13.07.2016 Nessebar poraża pięknem architektury i niestety przytłacza całą straganową otoczką. Wypoczywajcie! RE: Mój pierwszy raz w Bułgarii... znaczy się moje pierwsze bułgarskie wakacje :-) - Marszer - 14.07.2016 Dlatego w Nesebarze trzeba być rano - wtedy dopiero zaczynają rozkładać stragany, a ludzi jeszcze mało. Z każdą godziną przybywa turystów i około 11-12 trzeba uciekać. |