Forum Bulgaricus
Tour de France 2026 - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11)
+--- Dział: Jeśli nie Bułgaria i Bałkany to... (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=60)
+--- Wątek: Tour de France 2026 (/showthread.php?tid=1551)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: Tour de France 2026 - dżek - 19.07.2026

Powrót do domu. Powoli. Dziś Pilzno.


[Obrazek: IMG-8148.jpg]

[Obrazek: IMG-8153.jpg]

[Obrazek: IMG-8154.jpg]

[Obrazek: IMG-8155.jpg]

[Obrazek: IMG-8156.jpg]

[Obrazek: IMG-8157.jpg]

[Obrazek: IMG-8158.jpg]


RE: Tour de France 2026 - dżek - 20.07.2026

Już w Polsce. Dzisiaj nocujemy w zamku.


[Obrazek: IMG-8212.jpg]


RE: Tour de France 2026 - Bulgarius - 20.07.2026

Jakby Moszna. Do Rybnika rzut beretem. Może jutro kawa po drodze gdzieś na Śląsku Smile


RE: Tour de France 2026 - dżek - 21.07.2026

Dzięki za zaproszenie. Następnym razem. Dzisiaj pędzimy do domu. Obowiązki czekają. Trzeba jakoś ogarnąć wszystko. Sąsiedzi są super ale trzeba ich zwolnić czasem. Cztery dni w domu i będę relacjonować w innym wątku.


RE: Tour de France 2026 - dżek - 21.07.2026

Home Sweet Home


RE: Tour de France 2026 - dżek - 21.07.2026

No i tradycyjnie będzie relacja. Nie wyrobię się raczej przed Sozopolem więc będzie dopiero w sierpniu.


RE: Tour de France 2026 - egon - 21.07.2026

(21.07.2026 17:44:02)dżek napisał(a): Home Sweet Home

Super, że bezpiecznie wróciliście do domu


RE: Tour de France 2026 - Bulgarius - 24.07.2026

No to oczekujemy


RE: Tour de France 2026 - dżek - 06.08.2026

Po powrocie do domu czekała na nas koperta z Francji. Po otworzeniu okazało się, że to mandat na kwotę 90€ za przekroczenie prędkości między 20 a 30 km/h. Wule wu kuszę czy jak to tam! A nie! Sakreble zaklął po francusku książę pan!


RE: Tour de France 2026 - dżek - 07.08.2026

Dzień 1:

Z samego rana wyruszamy na naszą objazdówkę po ...Francji. No, niezupełnie, gdyż po drodze będzie jeszcze kilka państw. Pierwszy dzień to typowa dojazdówka. Jedziemy ekspresówką na Kraków, potem autostradą A4 na Katowice. W Czechach jedziemy na Ostrawę, Brno. Obiad zjadamy w Motorest Melikana. Za dwudaniowy obiad płacimy 985 Kcs czyli ciut powyżej 170 zł. Po drodze planujemy zobaczyć punkt widokowy Vyhlídka Máj
Miejsce leży kilkadziesiąt km przed Pragę. Zjeżdżamy z autostrady, parkujemy i polnymi drogami dochodzimy do tej turystycznej atrakcji. Jest piekielnie gorąco. Termometr w aucie wskazuje wartości bliskie 40 stopni. Żar leje się z nieba a my podążamy aby zobaczyć meandry Wełtawy. Dochodzimy po kilkunastu minutach na miejsce i jest naprawdę pięknie. Mimo upału warto było tu zajść. Na miejscu nie ma nikogo. Kto zagląda tu w taki upał? No kto? Ludzie z Bulgaricusa! 

Noclegi ( bo będą dwa) mamy zaklepane na bookingu w hotelu Herrmes. Leży trochę na uboczu ale ok. 200 metrów od stacji metra. Jak najbardziej go polecamy. Za dwa noclegi płacimy 848 zł. Moja ocena 10/10.


[Obrazek: IMG-4696.jpg]

[Obrazek: IMG-4699.jpg]

[Obrazek: IMG-4700.jpg]

[Obrazek: IMG-4701.jpg]

[Obrazek: IMG-4703.jpg]

[Obrazek: IMG-4705.jpg]

[Obrazek: IMG-4707.jpg]

[Obrazek: IMG-4713.jpg]

[Obrazek: IMG-4717.jpg]