![]() |
|
Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry (/showthread.php?tid=217) |
RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - Bulgarius - 01.07.2015 (01.07.2015 21:13:57)Wawo napisał(a): Wiadomka, lepiej w odcinkach Dzięki Wawo, to może ja książki zacznę pisać ? Jak już skończę o Bułgarii, to może o Chorwacji, Albanii czy Finlandii napisze. Hehehe żartuje nie będę zanudzał.
RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - peter - 02.07.2015 to ja powiem dosadnie - to jest sadyzm rzucać tak po kawałku, no ale kierowniku reżyserze nie daj długo czekac RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - Bulgarius - 02.07.2015 Oczywiście. Wedle życzenia szanownego Moderatora. Najważniejsze, żeby zadowolić rządzących Smile. Właśnie pisze następną część.Część IX Jedziemy po ukraińskich drogach, momentami są dość dziurawe a za chwilę dość dobre nawet jakieś dwupasmówki się zdarzają. ![]() Stan dróg na Ukrainie - nie wszystkie tak wyglądają. Podziwiamy fajne widoczki, dużo pól, lasy, rzeki – sielanka, nagle na drogę wyskakuje z pobocza milicjant, widząc go siarczyście przeklinam, aż jadące z tyłu buteleczki, które brzęczały cichutko przez całą drogę milkną czyżby ze strachu . Naciskam na hamulec i zwalniam powoli klnąc pod nosem ...ku..a, na granicy nie dałem, ale teraz będę musiał dać parę hrywien, bo coś zawsze wynajdą. Chwila wahania i zastanowienia w sumie co on może chcieć ode mnie jechałem zgodnie z przepisami nie wiem....Ale gdy już prawie się przy nim zatrzymałem, koła toczyły się bardzo powoli, licznik wskazywał znikome wartości. Pan milicjant tak jakby wyczuł telepatycznie, że nie mam ochoty się z nim wdawać w dyskusję, machnął lizakiem i kazał jechać dalej. Byłem przez chwilę w szoku, nie chce darmowych hrywien – szok i nie dowierzanie. Synek z tylnego fotela stuknął mnie w ramie i powiedział jedź staruszku. I wtedy mnie olśniło on nie zna polskiego i nie będzie umiał mnie zapytać gdzie dziengi mam dla niego . A tak już na serio sam nie wiem czemu kazał mi jechać dalej może faktycznie dostrzegł rejestracje z Polszy nie wiem ale osobiście nie żałuje bo to zawsze parę hrywniaków w kapsie i dużo zaoszczędzonego czasu, którego nam bardzo brakowało.
RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - Wawo - 03.07.2015 Tej, przychodze z roboty jak co dzien o tej samej porze, gdzie nowy odcinek ja się pytam! RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - Bulgarius - 03.07.2015 Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Szukam zdjęć aby ubarwić troszkę odcinek a nie same suche fakty. Jak nie znajdę nic ciekawego to wrzucę coś z neta. Wawo jedyny fan mojej twórczości - nie mogę pozwolić aby fani czekali HeheA co ja zrobię jak się skończą moje przeżycia w Bułgarii. Mam wymyślać ? RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - aekzal - 03.07.2015 (29.06.2015 22:48:56)Bulgaricus napisał(a):(29.06.2015 21:16:26)peter napisał(a): ha, Bulgaricus z tymi wjazdami i wyjazdami na Ukrainie to mnie zaskoczyłeś, nie pomyślałbym o takim przypadku - kurczę czekam na kolejny wpis jak na nowy odcinek Detektywa 2 Nie byłeś osamotniony z tymi wpisami, którym przejściem opuszczasz ich kraj. W 2010 roku spotkało mnie to po raz ostatni. Niestety nie wiem jak to wyglądało w 2011, następny rok przejeżdżałem przez Ukrainę, a mianowicie 2012 nie wpisywali którym przejściem. RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - frytowski - 03.07.2015 (03.07.2015 18:13:22)Bulgaricus napisał(a): A co ja zrobię jak się skończą moje przeżycia w Bułgarii. Mam wymyślać ? Nie, pojechać kolejny raz.
RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - Bulgarius - 03.07.2015 (03.07.2015 18:21:36)aekzal napisał(a):(29.06.2015 22:48:56)Bulgaricus napisał(a):(29.06.2015 21:16:26)peter napisał(a): ha, Bulgaricus z tymi wjazdami i wyjazdami na Ukrainie to mnie zaskoczyłeś, nie pomyślałbym o takim przypadku - kurczę czekam na kolejny wpis jak na nowy odcinek Detektywa 2 Dobrze, że to potwierdzasz bo już myślałem, że mi się chłopki stawiają. Uwiarygodniłeś troszkę moją historię. Bo ktoś kto tego nie przeżył może nie uwierzyć, że takie coś miało miejsce. A w sprawie Ukrainy to się do Ciebie jeszcze odezwę, mam parę pytań. (03.07.2015 18:43:52)frytowski napisał(a):(03.07.2015 18:13:22)Bulgaricus napisał(a): A co ja zrobię jak się skończą moje przeżycia w Bułgarii. Mam wymyślać ? No powoli się szykuję na kolejny raz ale czy wypali, troszkę się sprawy komplikują. Ale jeszcze mam do skończenia nieudany wyjazd w 2007 i potem troszkę Was jak oczywiście pozwolicie pomęczę wyjazdem z 2009 roku. Ale nie uprzedzajmy faktów.
RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - bzyq_74 - 03.07.2015 Dawaj X część, bo nic się nie dzieje
RE: Wakacje 2007 miała być Bułgaria a trafiliśmy na Węgry - peter - 03.07.2015 nie było mnie cały dzień i co ja widzę ? nic nie widzę, bo nic nie ma !!! |