![]() |
|
Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. (/showthread.php?tid=230) |
RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - anes17 - 24.07.2015 (24.07.2015 11:30:07)myszabe napisał(a): Nasz wczorajszy wieczór pod znakiem poprawin w Mexana Rubin. Oj działo się działo...Tańce, hulanki, swawole. Ja jak zwykle wyszłam wcześniej tj. ok. 22:30, więc ciekawa jestem jak reszta dzisiaj żyje. Super czekam z utesknieniem na relacje z Sozopola. RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - dar.iva - 25.07.2015 Szacun,mysza-powrót z ujścia też pod gorę. Ja tylko pieszo tam kursuję :-) Swoim gościom podaję na tacę tyle informacji i wskazówek,a i tak niewiele się rusza poza Primorskiem.Tylko bulgaricusy potrafią przewertować Bułgarię na różne sposoby i jeszcze cudnie to opisać
RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - frytowski - 25.07.2015 Sto lat bym myślał i bym nie wymyślił muszę się tam wyprawić...
RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 26.07.2015 Czas jakby się dla mnie zatrzymał...stąd i relacja ostygła. Problemy z Wi-fi (jest nas tutaj trochę i wszyscy się pchają do internetu), brak czasu i łapanie garściami Primorska uświadamia mi że zbliża się czas powrotu. Jeszcze tylko niedziela i poniedziałek, a we wtorem rankiem powrót. Zapomniałam wspomnieć Wam o piątkowej wizycie w Muzeum Historycznym Primorska. Nowy obiekt tuż za przychodnią, chyba na ulicy Shipka - bardzo piękny zachęca turystów swoimi godzinami pracy. Czynny w godzinach 10:00-19:00 (z przerwą 13:00-14:00). Zwiedzanie jest bezpłatne i choćby na chwilę warto tu wejść. Dla tych mniej zainteresowanych historią - piękne zdjęcia okolic Primorska - miejsc, które nam udało się odwiedzić dzięki aktywności fizycznej tj. bieganiu i jeździe na rowerze. Byłam także po nowe mapy w Informacji Turystycznej w Obszczinie - niestety nie było nic nowego. Nasza stara mapa Rezerwat Ropotamo (Geopan) już wiele przeszła, więc pomyśleliśmy, że skoro są nowe oznaczenia szlaków to w ślad za nimi będzie i nowa mapa. Nic z tego - nie było bowiem ani starego, ani tym bardziej nowego wydania. Jeszcze kilka słów o Sozopolu. To mój trzeci wyjazd do Sozopola, a więc mogliśmy sobie pozwolić na wersję skróconą. Autobus do Sozopola o 13:10 pojechał główną drogą, a nie przez nadmorskie miejscowości - także w Sozopolu byliśmy po półgodzinnej jeździe. Autobusy powrotne do Primorska o 14:00, 16:00, 18:00 i 20:00. My wracamy tym o 16:00. Taki spacer nam wystarczył. W zasadzie wchodzimy do kościoła Św. Cyryla i Metodego, a następnie kierujemy się wzdłuż ruin do brzegu morza. Tarasami idziemy cały czas wzdłuż brzegu, schodząc dwukrotnie na widokowe mola i kładki. I tak najbardziej lubimy kamienisty cypelek, gdzie fale rozbijają się o skały tworząc pianę niczym w spa. Primorsko było nieco zachmurzone, tymczasem w Sozopolu upał daje się we znaki. Kontynuujemy spacer aż do fragmentu Wieży Północnej i tutaj wchodzimy w głąb starówki. Stragany z rękodziełem tworzą specyficzny klimat - znacznie przyjemniejszy i bardziej uporządkowany niż w Neseberze. Znajomi, którzy odwiedzają Sozopol po raz pierwszy - są zachwyceni. Przy okazji sozopolski specjał - coś a'la faworki tylko kształt nieco bardziej skomplikowany (cena 1 leva). Moja starsza relacja z Sozpola tutaj http://myszawtrasie.blogspot.com/2013/09/sozopol.html Obiad zjadamy w Lambrino. Wieczorem walka z falami. Wczorajszy dzień pod znakiem Plaży Północnej. Znowu atrakcje wodne dla młodzieży. Kilka dni temu jazda na bananie (10 leva za osobę), wczoraj na kanapie (15 lewa za osobę). Starszaki zachwycone. Obiad w Dzień i Noc. Spacer po pamiątki, a potem odwiedziny u mamy Dariny. Jeszcze raz wielkie podziękowania dar.iva za okazaną serdeczność i słodkie specjały. Będziemy smakować Bułgarii, w długie zimowe wieczory. W drodze powrotnej idziemy ulicą Ropotamo. Nagle ktoś trąbi - myślałam, że dlatego że idziemy ulicą - okazuje się, że to teresa wypatrzyła nas na ulicy. Znowu wymiana kilku świeżych doświadczeń i choć to uliczne i krótkie spotkanie - było bardzo miło. Wracamy do Shurelovi, ale na krótko. Jeszcze będzie grana cukiernia, no i dzieci chcą na samochodziki. Kiedy zmierzamy do cukierni, dzwoni telefon... Mamy dzisiaj gości - Andzin z żonką chcą zobaczyć miejsce naszego noclegu. Resztę wieczoru spędzamy znowu z Bulgaricusami. Dzięki Andzin za wieczorne FLIRTowanie i pogaduszki ![]() Trudno było dziś wstać o tej 6:15. Mąż z kolegą wyruszył na Głowę Lwa. Poranny bieg, częściowo marszobieg, w zdecydowanej większości spacer - to krótki dystans. Mój dzisiejszy cel to niecałe 4 km, ale za to pod górę - wioska Uzundżata. Może nie ma tam nic interesującego, ale za to panorama roztaczająca się ze szczytu o wysokości 105 m npm. jest imponująca. Dla porównania wrzucę także archiwalną fotę Primorska. RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - dar.iva - 26.07.2015 Myszaaaa,czemu nie powiedziałaś od razu o mapach?W gminie nie mają ,bo to się okazało takie jednorazowe wydanie.A u mnie wszystko jest.Mama znowu by pożyczyła.Gdyby ktoś będąc w Primorsko chciał piszcie do mnie. RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 26.07.2015 Dar.iva ja mam tylko chciałam nową. A chłopaki dzisiaj bez mapy doszli na Głowę Lwa. Widzieli żolwia, ktorego prawie zdeptali, dwie sarny i stado dzików. RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 28.07.2015 Nasze wakacje dobiegły końca. Jeszcze ostatnie dni plazowania i wczoraj wieczorem pożegnalny drink u Andzina. Dzis 5:30 wyjazd z Shurelovi. 6:20 jesteśmy w Sarafowie. Nie ma jak taki przewoz spod hotelu na lotnisko. Cena 20 EUR w dwie strony za rodzinę 4 osobową. Może trochę za wcześnie, ale za to na spokojnie. Wylot i lądowanie o czasie. Bardzo szczegółowa kontrola paszportowa na Okęciu szczególnie ciemnoskórych cudzoziemców. Teraz siedzę w SKM ce dojazdowej z lotniska...A za kwadrans będę już w domku... RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - nunatak2 - 28.07.2015 Ale numer! Jak to szybko zleciało A nie było Cie tylko chwileczkę ![]() No cóż... witaj
RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - aekzal - 28.07.2015 Myszko witaj w klubie. RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - lahatiel - 28.07.2015 (28.07.2015 11:11:12)myszabe napisał(a): Nie ma jak taki przewoz spod hotelu na lotnisko. Cena 20 EUR w dwie strony za rodzinę 4 osobową. Może trochę za wcześnie, ale za to na spokojnie. myszabe, wybacz ale ja w taką cenę za transfer w dwie strony nie wierzę, bo jest absolutnie nierealna... A jeśli właściciel Shurelovi tylko tyle sobie zażyczył za przewóz, to daję sobie lewe ucho obciąć, że odbił sobie na was w inny sposób
|