Forum Bulgaricus
W Primorsku... - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Wątek: W Primorsku... (/showthread.php?tid=732)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: W Primorsku... - teresa - 09.07.2016

Spokojnej,szerokiej drogi,gumowych słupków


RE: W Primorsku... - dar.iva - 09.07.2016

Chłopaki,jakie Ropotamo?To przecież nasza rzeka Diabelska :-)
Szerokej drogi i szczęśliwego powrotu do domu!


RE: W Primorsku... - dar.iva - 09.07.2016

Ładne zdjęcie.W maju tego nie było.A może tu leży kawałek naczynia ,który znalazłam w okolicy twierdzy Ranuli,koło głowy lwa w zeszłym roku Smile A zbiory się powiększą,bo w zeszłym roku odkryto koło Ropotamo pozostałości po twierdzy Farmakidy,a tam było pełno bardzo cennych monet i t.p.Podobno Farmakida została zburzona przez rzymskiego generala Lukula w 72 r.p.n.e., kiedy podbił i zburzył i Apolonię,podczas najazdu na cara Mitridata VI.
samsung,a widzieliście filmik jak wybudowano Muzeum ze starej miejskiej łażni? Smile

O,coś mi nie wyszło Sad mój komentarz się odnosi do ostatniego zdjęcia z Muzeum


RE: W Primorsku... - dżek - 09.07.2016

(09.07.2016 07:49:06)dar.iva napisał(a): Chłopaki,jakie Ropotamo?To przecież nasza rzeka Diabelska :-)

To chyba rzeczywiście Dyavolska a nie Ropotamo.


RE: W Primorsku... - tomek89 - 10.07.2016

Oczywiście Dyavolska, żyłem juz chyba powrotem do domu i chlapnąłem głupotę :-)
Jesteśmy już w domu , odespaliśmy a teraz trzeba wpakować zakupy :-D


W Primorsku... - tomek89 - 10.07.2016

Oto nasze zakupy, teraz tylko smak sirene , zimna zagorka i lutenica przypomną wyjazd do Primorska .
Niektórzy mogą pomyśleć, że czegoś tu brakuje : rakij, niestety nie jestem jej fanem ;-)
A w następny weekend robimy Sacz :-D
Jeśli chodzi o naczynia to zostały kupione w Primorsku przy głównej ulicy , tylko talerzyki zostały kupione w Sofii
[Obrazek: fc565cd2c7fb04624c3aadc1996a5268.jpg]
[Obrazek: 386d2d334e3574b6a0db84c1d4124100.jpg]
[Obrazek: 652508be9cd30dce1d7b99fad078fbcf.jpg]


RE: W Primorsku... - teresa - 10.07.2016

No i pięknie... Przy następnym wyjeździe do Bułgarii i rakije polubili(bądź przy grypie jelitowej);-)


RE: W Primorsku... - aekzal - 11.07.2016

Ciekawa fotorelacja, napisz jak przebiegała droga powrotna. Pozdrawiam.


RE: W Primorsku... - primma - 11.07.2016

Glupie pytanie: ile wazy taki garnek? Samsung, czy moglibyscie go zwazyc, razem z przykrywka? Bardzo bylabym wdzieczna. lecimy samolotem wiec kazdy gram wazny


W Primorsku... - tomek89 - 11.07.2016

Reszta zdjęć miasta, cerkwii oraz restauracji
[Obrazek: 175fdc0f4857f84c5cafd20f78837d60.jpg]

[Obrazek: 1da523c83a4780d12f775fa211f708f9.jpg]

[Obrazek: be5a3409858da09de146cdb2c4871312.jpg]

[Obrazek: 38e34133d2a92236d341d3b97335c5d3.jpg]
Polecam, dobre jedzenie, wino i obsługa była ubrana w tradycyjne stroje Bułgarskie

[Obrazek: 2239237e90a3f58f4c52d2ea7cda8cc3.jpg]

Powrót do Polski

Wyjechaliśmy przed 9 rano w sobotę, po drodze mineliśmy wypadek na autostradzie.
Na szczęście nie był aż tak groźny, po 4 godzinach dojechaliśmy do Sofii i tam zrobiliśmy przystanek na zakupy i jedzonko - łącznie 4 godziny
Zjedliśmy smaczny obiad w Raffy
( polecam - jedna z lepszych w Sofii ) na bulwarze
i ruszyliśmy dalej :-)
[Obrazek: ce42966cda53e7ca47fe2f126be3a132.jpg]
[Obrazek: 8186d97deb6859cbba038fd7fbb4a439.jpg]

Na granicy Bułgarsko - Serbskiej czekaliśmy max 10 min .
To co działo się w przeciwnym kierunku było dla mnie szokiem.
Około godziny 18 były ogromne korki aby wjechać
do BG.
Z pewnością kilka dobrych godzin stania.
Serbia minęła nam bardzo sprawnie, tak samo było
z przejściem granicznym w Roszke.
Staliśmy 15 min.
Na Węgrzech zrobiliśmy przerwę ( 2 godziny snu )
i ruszyliśmy znów w drogę. Słowacja, Czechy ( tym razem pojechaliśmy przez Cieszyn ) i reszta Polski poszła gładko :-)
W Łodzi byliśmy przed 13 w niedzielę.
Cały pobyt niestety minął nam bardzo szybko. Miejscowość Primorsko bardzo przypadła nam do gustu i z pewnością jeszcze kiedyś tam wrócimy.
Nocleg u Dariny wszystkim polecam.
Czysto , miło i wszędzie było bardzo blisko :-)
W następnym roku odpuszczamy wyjazd autem ale za 2-3 lata kto wie.
Dwa lata temu byliśmy w Obzorze a cztery
w Słonecznym Brzegu i również te podróży odbyliśmy autem. Jak dla mnie numerem jeden jest PRIMORSKO .... :-)