![]() |
|
Jest weekend, co pijemy? ;) - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11) +--- Dział: Hyde Park (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=12) +--- Wątek: Jest weekend, co pijemy? ;) (/showthread.php?tid=28) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
|
RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - orlinezze - 09.01.2016 Nazdrowie
RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - zdzicho - 09.01.2016 Ech, to były czasy, gdy Zagorkę pilo się codziennie w dużych ilościach. ![]() A dzisiaj to takie (chyba polskie najlepsze) nie co dzień można wypić. RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - frytowski - 09.01.2016 Dzięki wszystkim i na zdrowie!
RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - aekzal - 09.01.2016 Twoje zdrowie wypite. Sliwowiczka i whisky z colą. To pierwsze jak wiadomo faceci, niektórzy wymiękli. Whisky z cola kobitki. Twoje zdrowie. RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - frytowski - 09.01.2016 U mnie rodzinka już wymiękła, cóż... sam zostałem na placu boju ![]() Teraz, zgodnie z noworocznym postanowieniem, sobie zapalę, a potem lufaaa! ![]() Arek, pod te twoje imieniny! RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - sproket - 10.01.2016 kiedyś brackie specjalnie u znajomych zamawiałem, żeby mi do stolycy przywieźli, jak będą w okolicy. nie wiem jaki zasięg distro był, ale bardzo mały chyba. w krakowie dość często bywałem i też nie było nigdzie. w sofii siedząc, butelki po zagorkach i innych trunkach pitych na imprezach i nie tylko, lądowały na balkonie. w pewnym momencie drzwi się nie dało otworzyć, bo się do środka wsypywały akurat mi się dzieciak sąsiada z 4 piętra napatoczył, bo przyuważył, że mi list z polski przyszedł i znaczki chciał. znaczki dostał, przy okazji balkon posprzątał i butelki sprzedał nie pamiętam ile wtedy była kaucja za butelkę, ale to chwilę po tej galopującej inflacji na początku 1997 było jakoś na wiosnę, jak się ceny w miarę ustabilizowały. zagorka stała w sklepie coś pod 300 lewa, więc butelka pewnie coś kole 20. młody trochę zarobił
RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - aekzal - 10.01.2016 (09.01.2016 23:53:38)frytowski napisał(a): U mnie rodzinka już wymiękła, cóż... sam zostałem na placu boju Dzięki, dopiero 12.01 ale wielkie dzięki. Dzisiaj przyjmowałem gości, niestety wymiękli. Szkoda. Teraz przeglądam forum i jak widzę te powtórki to mnie skręca. Dlatego zacząłem swoje wypociny na obecny sezon zimowy celem ogrzania pobyt z 2009roku, podeprę je fotkami. Wszystko w swoim czasie. Wiadomo same pobyty to niewiele wnoszą odpoczynek, kąpiele i odpoczynek, najwięcej dzieje sie w drodze do i z Bg. wszystko będzie w odpowiednim wątku. RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - sproket - 10.01.2016 u mnie w drodze to był głównie samolot, więc nie za wiele się działo, nie wliczając raz trzepania bagażu. bo jak się przecież leci odzianym na czarno, w bojówkach i kamizelce urban camo i do tego z brodą, to pewnie terrorysta raz jeden jedyny jak rejsowym autokarem jechałem to mi na granicy deportowanych a właściwie niewpuszczonych do polski cyganów w ilości 17 sztuk do autokaru dokoptowali. i tak 20 godzin z nimi od chyżnego do sofii. i co granica, to w łapę od nich chcieli. jaja były jak berety
RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - mastika_fan - 10.01.2016 Raz wracałem z BG autokarem, po przejechaniu granicy na Kalotino, stanęliśmy na chwilę na parkingu. Kilka papierosów i mamy jechać dalej, ale coś nie jedziemy. Po chwili przyszła uprzejma pani stewardesa i poprosiła o pomoc w pchnięciu autokaru bo zapalić nie chce Resztę drogi albo spaliśmy albo sączyliśmy browarki
RE: Jest weekend, co pijemy? ;) - sproket - 10.01.2016 kurde... jak tak sobie pomyślę, że co i rusz tu jakieś odniesienia do swoich historii wrzucam, to może ja to wszystko w końcu w kupę zbiorę i jakoś po ludzku je bardziej opiszę. już mi to arka wcześniej sugerował, więc może się w końcu ogarnę i to zrobię
|