![]() |
|
Tym razem Burgas jest i Rawda - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Tym razem Burgas jest i Rawda (/showthread.php?tid=1205) |
RE: Tym razem Burgas jest i Rawda - aekzal - 25.07.2019 Nie dane było nam spotkać się z wojskiem chociaż prawdopodobnie obok przechodzili. W nocy nawiedziliśmy Laguna Beach z Andzinami i pozostałą grupą Gieorgija. Laguna nocą ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Tym razem Burgas jest i Rawda - aekzal - 25.07.2019 Dzisiaj plaża i wypoczynek. Obiadek w Krczmata. Prlienka mieszana 3,80leva, kawałki kurczaka w sezamie 8,20leva, ziemniaki gotowane 5,30leva, kawarma z kurczaka 6leva,1/2 kurczaka z grila sałatka pomidory ogórki i ajwar 6,50leva. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Obsługa strasznie wolna. Wszystkio bardzo smaczne. Jak na razie nr 1 w Rawdzie RE: Tym razem Burgas jest i Rawda - aekzal - 26.07.2019 Standardowo plażing. 16.00 restauracja Buruna. Makrela grilowana sztuka 8,5leva, grilowane kawałki kurczaka 7,90leva, kawałki kurczaka w płatkach kukurydzianych 7,90leva, frytki 4leva, piwo z nalewaka 2,40leva 0,5l. Wszystko smaczne, makrela super, piwo jedno z najtańszych jeżeli chodzi o restauracje. Buruna. Obsługa w miarę szybka, dania podane w rozsądnym czasie. ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Dzisiaj w centrum występy, centralne skrzyżowanie zamknięte. ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Tym razem Burgas jest i Rawda - aekzal - 28.07.2019 Wczorajsze i dzisiejsze jedzonko. Wczoraj Lesso. Rano Neseber potem plaża ![]() ![]() ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Dzisiaj Krczmata Prlienka z czosnkiem i mieszana oraz kęski kurczaka z frytkami. Dzisiaj wszystko sprawnie i bardzo smacznie. ![]() ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka RE: Tym razem Burgas jest i Rawda - aekzal - 30.07.2019 28 wieczorem zachodzimy do hawai, przecież trzeba pożegnać naszą Rawdę. Desery i małe co nie co. Tylko małe bo 29 w nocy powrót. ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Wczorajszy ostatni dzień zaczynamy od wschodu słońca. ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Potem pakowanie i przenosimy nasz bagaż do apartamentu właścicielki piętra kompleksu. Mamy zgodę na użytkowanie do wieczora, dostajemy klucze. Teraz plaża i po plaży obiadek w Krczmata kiedyś Byczwata. ![]() ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Tym razem Burgas jest i Rawda - aekzal - 30.07.2019 Posileni idziemy na małe zakupy i spacer na nasz cypelek, tak zorganizowany czas że nie było go do tej pory na ten wspaniały dar natury. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Miał być dojazd transportem zorganizowanym przez Svetłane, że względu na wygórowaną w ostateczności cenę rezygnujemy i jedziemy transportem publicznym za 5leva do ronda Sarafowo. Na nasze szczęście do przystanku mamy blisko, linia nr11 nawet nie obłożona. Miejsca siedzące. Jak na razie super. Autobus dociera w 30minut (szok). Kawałek drogi od ronda pokonujemy piechotką i na ławeczkami czekamy na naszego rayanerka. ![]() ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka Tym razem Burgas jest i Rawda - aekzal - 30.07.2019 W oczekiwaniu na lot odnajduję przystanek autobusowy miejskich lini Burgas nr15. Tutaj dla tych lądujących i jadących do przystanku jug jak i innych po drodze do awtogara. Wieczorem jakieś przemyślenia i koszty. ![]() Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka RE: Tym razem Burgas jest i Rawda - egon - 30.07.2019 Arek fotki nr 6,7,8(post 86)- zarabiste
RE: Tym razem Burgas jest i Rawda - aekzal - 30.07.2019 Dzięki Edytka. Zanim przejdę do podsumowania jeszcze o locie. Wyświetlone stanowiska odprawy. Podchodzimy do 2 a była jeszcze 3 i 4. Przed nami rodzinka. Oczywiście zamiast podejść przy wyznaczonych miejscach do lini odprawy. Nie twardo stoją. Więc przechodzę obok. Tekst My pierwsi. Ja grzecznie proszę bardzo niech państwo podejdą. Przecież jeszcze nie wyświetlone. Dopiero moje stanowcze albo pan podchodzi albo my. Obruszony jegomość podchodzi. Tylko co to obchodzi że z tyłu nie ma jak przejść czeka. Na szczęście ku naszej uciesze bagaż państwa pierwszych przekracza wagę i odchodzą. Podchodzimy do Pani z obsługi i zdziwienie sprawdza każdy bagaż podręczny w skrzynce rayanerka. Nasz każdy wchodzi. Dostajemy wydrukowane bileciki. Teraz kolejka do taśm. Tutaj szybko i sprawnie, chociaż kolejka była spora. Zabieramy bagaż przechodzimy kontrolę celną i lądujemy przy bramce 8. Miejsc siedzących brak. Otwarcie bramki z półgodzinnym opóźnieniem. Przechodzimy przez bramkę i zonk. Samolot ląduje po 30minutach od przejścia bramki. Stoimy stłoczeni na dworze w oczekiwaniu na autobus. Zero informacji. Masakra, po co wpuszczać pasażerów skoro nie ma jeszcze samolotu? Tutaj linia Ryanair nie popisała się 1,5h spóźnienia. Tak bywa. Lądowanie około 1,30. Bus parkingowy podjeżdża i wyruszamy samochodem do domu. Docieramy na czwartą z minutami. Kawka z Andzinami i około piątej wyro. Przed Andzinami jeszcze 40km do domu. Dzięki wszystkim uczestnikom naszego wspólnego tygodnia pobytu w Rawdzie. Czytający relację po ostatnim poście. RE: Tym razem Burgas jest i Rawda - dżek - 30.07.2019 Home Sweet Home! |