![]() |
|
Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Informacje podstawowe (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=18) +--- Dział: Dojazd (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Wątek: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] (/showthread.php?tid=1449) |
RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - Adam76 - 16.06.2023 Napisałem, że jadę przez Rumunię. Chcę jak najszybciej dotrzeć do Ravdy z noclegiem przy Cluj-Napoca. Zastanawiam się czy szybciej bedzie z winietami przez Słowację i Węgry czy bez? RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - igi123 - 16.06.2023 Ale skąd jedziesz ze Śląska, Małopolski, Podkarpacia, Warszawy? Szybciej powinno być trasą z winietkami, chyba że przejście autostradowe w Rumunii będzie bardzo oblegane RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - Adam76 - 16.06.2023 (16.06.2023 14:53:56)igi123 napisał(a): Ale skąd jedziesz ze Śląska, Małopolski, Podkarpacia, Warszawy? Jadę z Kielc. Przejście autostradowe? Most Przyjaźni Giurgiu-Ruse? RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - lubelak - 16.06.2023 Winiety na Węgry, zyskujesz godzinę. Przejście autostradowe czyli Bors/Oradea. Jedź na Ruse. RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - igi123 - 16.06.2023 Adam76 na pierwszy raz można jechać z winietkami w SK i HU, jak jeździsz z na google maps to trzeba uważać, bo czasem navi nakazuje zjechać z autostrady bo lokalnymi drogami jest szybciej o 2 min. Ja dzielę trasę na odcinki i wbijam w gm po ok. 300 km. Jak poleca kolega @lubelak autostradowe przejście to BorsII między HU/ROM i w sezonie w weekend może się korkować bo wyjeżdżamy z Schengen. Na drugi dzień sensownie będzie jechać Alba Julia, Sibiu (obwodnica), Pitesti. I tam jak wcześniej polecałem sprawdź czy jechać przez Bukareszt (centura) czy DN61. Potem granica ROM/BG też polecam most w Giurgiu/Ruse. Acha i na początek się zastanów jak w piątek po południu w 1 dzień wakacji dostać się z Polski na Słowację? RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - lubelak - 17.06.2023 Prawdę mówiąc odkąd otworzyli autostradowe przejście w Bors 2 to nigdy nie stałem dłużej niż 20 minut. Jednak 2 przejścia obok siebie robią różnicę. Ale najważniejsze info na dziś, otworzyli wczoraj Transalpinę! Za: DRDP Craiova Droga Transfogaraska jeszcze zamknięta. RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - igi123 - 17.06.2023 Tak, fajnie że koło Oradea są 2 przejścia. Kolega @Adam76 startuje z Kielc ok. 12 w piątek, jak nie będzie przygód po drodze to na granicy HU/RO koło 20-21. Nie wiem jak o tej porze z tłokiem, ale to początek weekendu, a tam jest dużo Węgrów, którzy się odwiedzają po obu stronach granicy. Może być różnie, ale życzę oczywiście szybkiej odprawy
RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - lubelak - 17.06.2023 Jak nie zapomni to napisze za kilka dni relację
RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - bartus40 - 17.06.2023 Cześć, coraz częściej słychać o powodziach. Z tydzień temu w Rumunii , dzisiaj w rado słyszałem o powodziach w zachodniej i cedntralnej Bułgarii. Zaczynam się tego obawiać . RE: Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2023] - igi123 - 17.06.2023 Z 8 lat temu też było podobne lato jakaś LaNinia czy cuś Największą wtedy ulewę miałem w podróży przez Słowację. W Rumunii wysoki stan wód był, ale spoko drogi OK, tak samo w Bg, chociaż w Obzorze ludzie chodzili wieczorem w polarach ![]() Myślę, że jak nie będzie wielkiego kataklizmu typu trzęsienie Ziemi, albo powódź na ogromnym obszarze to też damy radę dojechać na wakacje. Chociaż trzeba oczywiście śledzić wiadomości i brać poprawkę, że to wszystko są njusy, żyją kilka godzin, albo dni. Ze 2 razy w Bułgarii udało nam się przeżyć "powódź" po silnych deszczach na wybrzeżu, składającą się z dużych opadów, gdzie pozalewało kilka sezonowych marketów, woda waliła całą szerokością ulicy tak z 60 cm. naniosła dużo błota itp. Na drugi dzień od rana było generalne suszenie wszystkiego co sie da wysuszyć, a markety już były pootwierane i sprzedawały towar co nie zamókł, przynajmniej taką miałem nadzieję Burze zdarzają się wszędzie
|