![]() |
|
Wyjazd wnuczki z dziadkami - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Informacje podstawowe (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=18) +--- Dział: Dojazd (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Wątek: Wyjazd wnuczki z dziadkami (/showthread.php?tid=1030) Strony:
1
2
|
Wyjazd wnuczki z dziadkami - ikusia33 - 04.04.2018 Witam Mam pytanko chcielibyśmy zabrać wnuczkę na wakacje i zastanawiam się jakie dokumenty oprócz dowodu osobistego ( paszportu ) będą potrzebne ? Chodz mi o to czy wystarczy pisemna zgoda rodziców w języku polskim czy trzeba przetłumaczyć na inny tylko jaki? Czy potrzeba jakieś notarialne upoważnienie ??? Wiem że oprócz Rumuni i wjazdu do Bułgari nigdzie nie sprawdzają dokumentów a nie chcielibyśmy utknąć na granicy ..... RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - lubelak - 04.04.2018 EKUZ i dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne. Mi sprawdzali na granicy dowody osobiste. Nic poza tym. RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - wkrak - 04.04.2018 Rzeczywiście przydałaby się zgoda rodziców. A jeżeli dziecko zachoruje albo się zgubi? RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - Bulgarius - 04.04.2018 Ja również jechałem kiedyś z dzieckiem szwagierki. Miałem upoważnienie po polsku oraz niemiecku. W Bułgarii powinno wystarczyć po polsku i angielsku - pewnie nigdy się nie przyda, ale strzeżonego, ........... RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - peter - 05.04.2018 Marek i Buddy tak jeździ od paru lat wiec pewnie jest obeznany w temacie RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - ikusia33 - 08.04.2018 Dzięki bardzo i jeszcze jedno pytanko wnuczka nie ma tego samego nazwiska co my czy to jest dodatkowy problem?? RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - jacky6 - 08.04.2018 Jeszcze na przełomie lat 1997-1998 dwakroć zabieraliśmy z sobą niepełnoletniego kolegę naszego młodszego syna. Wystarczał wtedy paszport. Sądzę, że od tego czasu nic się nie zmieniło poza ubezpieczeniem podróżnym i kartą ECUZ. RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - Marek i Buddy - 09.06.2018 (05.04.2018 07:50:49)peter napisał(a): Marek i Buddy tak jeździ od paru lat wiec pewnie jest obeznany w temacie Jeżdżę kilka lat wnuczką Hanią, o tym samym co my nazwisku. Zgodnie z tym co wyczytałem kiedyś w sieci mamy tylko jedną po angielsku napisaną zgodę rodziców na wyjazd . Dziś zresztą ją drukowałem na ten rok. Nigdy nam nie była potrzebna, bo nigdy nikt o zgodę nas nie zahaczył. RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - ikusia33 - 12.06.2018 Nawet na granicy Rumuńskiej? Nie pytali o zgodę?? Mamy już tylko napisana odręcznie i bez żadnych pieczątek notarialnych w języku polskim i angielskim Mamy nadzieję że to wystarczy bo jakoś ciężko byłoby wracać z granicy rumuńskiej z 9 miesięcznym bobasem.... RE: Wyjazd wnuczki z dziadkami - igi123 - 12.06.2018 (09.06.2018 18:14:34)Marek i Buddy napisał(a): Jeżdżę kilka lat wnuczką Hanią, o tym samym co my nazwisku. Zgodnie z tym co wyczytałem kiedyś w sieci mamy tylko jedną po angielsku napisaną zgodę rodziców na wyjazd . Dziś zresztą ją drukowałem na ten rok. Nigdy nam nie była potrzebna, bo nigdy nikt o zgodę nas nie zahaczył. Może to być spowodowane właśnie tym samym nazwiskiem Zawsze jak jechałem z dziećmi to na granicy Schengen czyli H/RO celnicy zwracali uwagę na dzieci tzn. porównywali dokumenty ze zdjęciem z wyglądem moich latorośli
|