Forum Bulgaricus
Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Wątek: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. (/showthread.php?tid=230)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 29.06.2015

Do wyjazdu zostało już tak niewiele dni, a ja ciągle bez relacji. Nieładnie. Zaczynam więc oficjalne odliczanie:
Dla przypomnienia - Piąty raz z rzędu wakacje w Bułgarii.
2011 Rawda - samochodem przez Rumunię,
2012 Rawda - samolotem LOT do Sofii i autokarem na wybrzeże
2013 Primorsko - samolotem LOT do Sofii i pociągiem nocnym na wybrzeże
2014 Primorsko - samolotem WIZZAIR do Burgas i transfer samochodowy do hotelu
2015 Primorsko - samolotem WIZZAIR do Burgas i transfer samochodowy do hotelu

Tak trudno nam zmienić kierunek, że kilkukrotnie odwiedzamy te same miejscowości, często nie zmieniając nawet hotelu. Jak dobry, to po co zmieniać???
Lot Wizzairem na trasie Warszawa-Burgas-Warszawa kupiony "za grosze". 4 osoby 1200 złotych. Do tego osobno w Axa travel dokupione ubezpieczenie od kosztów rezygnacji (w nagłych przypadkach) za ok. 30 złotych. Mamy 17 dni do wylotu, a jeszcze nie dokupione duże bagaże (ciągle czekam na promocję bagażową - jutro dzień ostateniej szansy!!!)

Tegoroczny termin: 16-28 lipca 2015 r. (już widzę, że kilku forumowiczów w tym czasie będzie w okolicach Primorska i szykuje nam się bulgaricusowe spotkanie)

Grupa: cztery rodziny x 4 osoby, jedna 3 osobowa. Będzie nas w sumie dziewiętnaście osób...
Łał i prawie wszyscy jednym rejsem, tylko jedna rodzina przyjeżdża do Primorska samochodem, co mam nadzieję ubogaci moją tegoroczną relację o doświadczenia z trasy via Rumunia i via Serbia.

Tyle na początek. Więcej szczegółów już wkrótce, choć lipiec mam strasznie zalatany.
Najbliższy weekend w Tatrach, kolejny w Atenach...a potem wreszcie pora na moją kochaną Bułgarię


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - dżek - 30.06.2015

W jednej walizce się chyba nie zmieścicie. Czyli te 500 stówek trzeba dorzucić. Chyba, że każdy walizeczkę na pokład zabierze to i w jedną walizę wszystko wejdzie. Pozdrawiam!


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - Bulgarius - 30.06.2015

Bagaż to jest problem - koszt prawie taki jak bilet. Jak się leci do Bułgarii to jeszcze się człowiek jakoś upcha w te podręczne ale jak się chce coś więcej przywieźć to się robi problem. I tu jest największy ból.


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 30.06.2015

(30.06.2015 08:10:05)dżek napisał(a): W jednej walizce się chyba nie zmieścicie. Czyli te 500 stówek trzeba dorzucić. Chyba, że każdy walizeczkę na pokład zabierze to i w jedną walizę wszystko wejdzie. Pozdrawiam!

My już mamy to przećwiczone. 
Bagaż rejestrowany do 32 kg 1 sztuka dla naszej czwórki wystarczył. Przy pakowaniu ubrań wykorzystujemy worki próżniowe, z których odkurzaczem wysysamy powietrze. Ubrania wracają szybko do swojego kształtu, a te bardziej pogniecione prasuję na miejscu - ii tak w pokojach mamy żelazka i deski do prasowania. Także koszt bagażu to 276 zł. Gdyby był kupiony przy rezerwacji kosztowałby trochę taniej, ale nie chcieliśmy z tak dużym wyprzedzeniem generować kosztów. W Wizzair bagaż podręczny jest mniejszy, ale dla nas cztery małe (wielkości plecaka szkolnego) podręczne bagaże bezpłatne plus jeden duży rejestrowany są w pełni wystarczające. 


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - dżek - 30.06.2015

(30.06.2015 08:50:45)Bulgaricus napisał(a): Bagaż to jest problem - koszt prawie taki jak bilet. Jak się leci do Bułgarii to jeszcze się człowiek jakoś upcha w te podręczne ale jak się chce coś więcej przywieźć to się robi problem. I tu jest największy ból.

Co prawda to prawda, pamiątki raczej mizerne.


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 30.06.2015

Pamiątkowa Zagorka i Kamenitza zostają we krwi.....co prawda to prawda Smile


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 30.06.2015

Dziś uzupełnienia w rezerwacji lotu. Dokupiłam właśnie 1 bagaż rejestrowany za 276 złotych (za dwa odcinki podróży). Przy okazji wprowadziłam dane pasażerów i system przydzielił nam miejsca (uff!!! na szczęście siedzące, bo za taką kasę to bałam się że przyjdzie nam stać na korytarzu Tongue .
Jeśli komuś nie pasuje miejsce przydzielone przez system może wybrać własne za opłatą od 6 zł do 42 złotych za miejsce. Nam przydzielono miejsca w czwartym rzędzie, a w drodze powrotnej w drugim - Co najważniejsze wszystkie cztery miejsca sąsiadujące ze sobą. Nie ma więc sensu generować dodatkowych kosztów.
Pozostało wydrukować karty pokładowe i przespać jeszcze kolejne 16 nocy.


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - aekzal - 01.07.2015

(30.06.2015 09:33:14)myszabe napisał(a):
(30.06.2015 08:10:05)dżek napisał(a): W jednej walizce się chyba nie zmieścicie. Czyli te 500 stówek trzeba dorzucić. Chyba, że każdy walizeczkę na pokład zabierze to i w jedną walizę wszystko wejdzie. Pozdrawiam!

My już mamy to przećwiczone. 
Bagaż rejestrowany do 32 kg 1 sztuka dla naszej czwórki wystarczył. Przy pakowaniu ubrań wykorzystujemy worki próżniowe, z których odkurzaczem wysysamy powietrze. Ubrania wracają szybko do swojego kształtu, a te bardziej pogniecione prasuję na miejscu - ii tak w pokojach mamy żelazka i deski do prasowania. Także koszt bagażu to 276 zł. Gdyby był kupiony przy rezerwacji kosztowałby trochę taniej, ale nie chcieliśmy z tak dużym wyprzedzeniem generować kosztów. W Wizzair bagaż podręczny jest mniejszy, ale dla nas cztery małe (wielkości plecaka szkolnego) podręczne bagaże bezpłatne plus jeden duży rejestrowany są w pełni wystarczające. 

Potwierdzam, w bagaż rejestrowany pakujemy się w czworo - da radę, a na powrót też małe co nie co wejdzie. Niestety nie w takiej ilości jak samochodem. Natomiast jest jeden wielki plus trzy dni urlopu mniej do wybrania i pełen luzik, szybko, bez wielkiego zmęczenia. Minus brak widoczków, tylko jeżeli ktoś parę razy jechał to może dopiero za jakiś czas powtórzyć przejazd samochodem.


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - myszabe - 15.07.2015

O matko... już tylko dwie nocy i jeden dzien - niestety jeszcze w pracy. Szaleństwo przygotowań do wyjazdu przeplatane jednym weekendem w Tatrach i ostatnim weekendem w Atenach. Aż trudno się ogarnąć. Troszkę moich czytelników i znajomych już w Bugarii, troszkę już po Bułgarii. Nie nadążam z odpisywaniem na wiadomości (sorki teresa). Z naszej 19 stki - jedna zmotoryzowana rodzinka  kilka godzin temu zalogowała się już  w Primorsku, w Shurelovi. Reszta - cztery rodzinki, czyli samolotowa drużyna dostała ostatnie mejlowe wytyczne. Wydrukować karty, spadkować EKUZY, uzgadniamy gry planszowe. W tym roku mam fantastyczną niespodziankę dla moich globtroterów. Otóż mamy koszulki firmowe - .. Jupi jej!![img]file:///C:/Users/Beata/Downloads/Myszka%20DRUK.pdf[/img] 
[Obrazek: 2860740_DSC_0299.JPG]
A teraz czas spać, bo jutro ostateczne pakowanie.


RE: Bułgaria - podejście piąte - Primorsko 16-28 lipca 2015 r. - dżek - 15.07.2015

He, he to wiewiórka chyba Big Grin Big Grin Big Grin