![]() |
|
Belica / Белица - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Regiony, miasta, miejscowości (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=4) +--- Wątek: Belica / Белица (/showthread.php?tid=615) |
Belica / Белица - zdzicho - 29.01.2016 Następną, po Bansku, miejscowością z której można dojechać w Pirin od północy jest Belica. Belica jest właściwie granicą między Riłą i Pirinem. Ma połączenie z Banskiem i z kompleksem wypoczynkowym Semkowo w Rile. Od stacji do samej miejscowości jest jeszcze 4 km. ![]() Budynek dworca kolejowego. ![]() Pozostałość po dworcu autobusowym? ![]()
RE: Белица - orlinezze - 29.01.2016 Będą niedziwedzie za chwile coś czuje
RE: Белица - zdzicho - 30.01.2016 Nie będzie niedźwiedzi, nie zdążyliśmy. Droga zajęła nam ok. 40 min. Wejście do Belicy otwiera wielki tartak. Ulicami zmierzają pochody ludzi, prawdopodobnie robotników, wszyscy idą w jednym kierunku, nie wiadomo w jakim. W pobliżu jest stacja benzynowa, jakieś mini-biuro o europejskiej powierzchowności i policja. Wydają się bezpiecznym źródłem informacji. ![]() ![]() ![]()
RE: Белица - zdzicho - 30.01.2016 W rezultacie naszym pierwszym przewodnikiem po miasteczku okazuje się policjant, sympatyczny 30-40 lat, najprawdopodobniej sąsiad lub kolega ze szkoły reszty gromady, która się już dokoła nas zebrała. Mówi, że jest autobus mniej więcej za 3 godziny o 14.50 i że możemy się do tego czasu pożywić w restauracji Zdrawec - dobra i nie taka droga, a sama Belica nie jest niestety szczególnie atrakcyjna dla turystów. Zagłębiając się w uliczki tej małej mieściny odkrywamy jednak, że jest wręcz przeciwnie. Belica jest miejscem ciepłym i przytulnym. Na pierwszy rzut oka widać, że ma swoją bogatą historię i tradycję. ![]() ![]() ![]() ![]() Idziemy wpierw odnaleźć stację autobusową i upewnić się co do podanej godziny odjazdu. Niestety nie ma żadnej aktualnej rozpiski, kobieta która przesiaduje niedaleko o ciemnej brunatnej twarzy podaje nam jakąś inną godzinę. ![]() ![]() Restauracja Zdrawec. RE: Белица - zdzicho - 31.01.2016 Idziemy znowu w kierunku centrum. Na głównym placu zupełnie niespodziewanie zaczepia nas młoda Amerykanka. Przyjechała tu na 2 lata, w ramach wolontariatu, uczy w szkole angielskiego i zdaje się dobrze znać to miasto. Podaje jeszcze inną godzinę odjazdu autobusu i poleca nam informację turystyczną niedaleko. I tam się też kierujemy. Tu wita nas pani Adrianna, dobrze znająca język rosyjski. Zaprasza nas do dużego owalnego stołu i przez najbliższe pól godziny poświęca nam całą swoją uwagę. Rozwiązuje zagadkę godziny odjazdu autobusu dzwoniąc do koleżanki na stację, opowiada o Rezerwacie Tańczących Niedźwiedzi 17 km stąd, wreszcie zaprasza do zwiedzenia muzeum miejscowości Belica. ![]() Informacja turystyczna z zewnątrz. ![]() Pani Adrianna. Z wielką przyjemnością zwiedzamy muzeum. Oprowadza nas sympatyczny archeolog Izydor, koło 30-tki. Wpierw pokazuje pozostałości po starożytnych mieszkańcach tych okolic - plemionach trackich. Etnicznie Bułgarzy chętnie przyznają się do swych trackich korzeni. Później czas na nowszą historię bułgarską, a więc okres 500-letniej brutalnej okupacji tureckiej i rewolucji wyzwoleńczych w końcu XIX wieku przy pomocy słowiańskich braci- mocarstwa rosyjskiego. Bułgarzy w podobnym stopniu co Polacy byli narodem dumnym i upartym. Beliczanie chwalą się historią - legendą, gdy chrześcijańscy mieszkańcy chcieli wznieść tu cerkiew. Turecki zarządca nie godził się na to. Budowali więc nocami, a w dzień wojska tureckie ich wysiłki obracały w ruinę. I tak przez tydzień aż oprawca zrobił się naprawdę zły. Bułgarzy przekonali go jednak, że centralnym punktem cerkwi będzie wieża z zegarem, który będzie pożyteczny zarówno dla muzułmanów jak i chrześcijan. Cerkiew wreszcie zbudowano. I tak narodowa duma połączyła siły z duchem wielokulturowości. Niestety musieliśmy się już żegnać z przemiłym panem Izydorem, żeby zdążyć na autobus. |