Forum Bulgaricus
Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Informacje podstawowe (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Dział: Dojazd (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Wątek: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. (/showthread.php?tid=616)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - arka - 30-01-2016

Taki wątek chyba był ale się gdzieś zbył?! Więc ponawiam temat! Pewnie się jeszcze przyda?! Przeca lato blissko!!!  Smile


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - Andrzej - 02-02-2016

Jedziemy pierwszy raz nad morze do Bułgarii, Słoneczny Brzeg. Jedziemy z dwiema córkami 8 i 10 lat. Planowany termin pobytu: od ok. 21 czerwiec do 7 lipiec. Wyjeżdżamy z Zabrza przez Czechy, Słowację, Węgry i Serbię. Fajnie by było gdyby ktoś jechał w tym terminie  Wink


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - meter30 - 06-02-2016

Witajcie. Przywitałem się już w dziale hyde park, tu opiszę coś więcej. Jako kierunki wakacyjne obieram sobie części Europy mniej znane. Nie interesują mnie Włochy, Hiszpania, Francja itp. Zwiedziłem już Krym (kiedy jeszcze był Ukraiński), Ukrainę zachodnią, Rumunię, Albanię, w tym roku miała być Gruzja, ale różne sprawy wyniknęły i trzeba gdzieś bliżej - padło na Bułgarię. Wybieram się z moją narzeczoną na przełomie lipca i sierpnia samochodem (prawdopodobnie 25,06 - 09,07). Nie interesuje nas leżenie na plaży do góry palnikiem (max 3-4 dni z 16-dniowego pobytu na to poświęcimy), chcemy poznać ten kraj. Ja raczej unikam zwiedzania miast (kościoły, cerkwie, muzea - to nie dla mnie), poza tym jestem zawsze kierowcą i temerament bałkańskich kierowców w dużych miastach doprowadza mnie do szału, ale moja druga połówka zawsze nalega na zwiedzenie chociaż stolicy więc tak będzie i tym razem. Zawsze korzystam z przewodników wydawnictwa "Bezdroża" i to forum jest w nim zachwalane.
Startujemy z Kielc. Pierwszy przystanek to Sebes w Rumunii po to żeby przejechać Transalpinę (2 lata temu tylko Transfagarasan udało się zaliczyć). Potem przez Widyń do Bełogradczik, następnie W okolice Dupnicy i tam zobaczyć słynny Rilski monastyr i zahaczyć jakąś górkę, podziwiać Jeziora Rilskie, ewentualnie coś z masywu Pirin. Potem Melnik, stamtąd do Arsenowgrad k. Plowdiwu i nad morze. W części nadmorkiej przystankiem będzie Carewo i około 7 dni na prześledzenie atrakcji linii brzegowej (Nesebyr, Kamienny las, Kaliakra, Warna, Bałczik). Stamtąd pod Ruse (Rusenski Lom) potem przez Wiellkie Tyrnowo do Kopriwszticy i na Sofię, a Raczej Park Witosza. Stamtąd do domu.
Podsumowując - Na zachodnią Bułgarię chcemy poświęcić ok. 4 dni, na nadmorską 7 dni i 3-4 dni na resztę kraju. W całym wyjeździe znajdą się przynajmniej 1-2 wyjścia w góry i około 3-4 dni leżenia na plaży.
Jeśli ktoś chce się dołączyć to na 2 auta zawsze raźniej. Może ktoś ma jakieś sugestie co do zmiany trasy, dodanie bądź usunięcie pewnych elementów - wszystkie uwagi mile widziane.
[Obrazek: 3b1f9235f7576a1dgen.jpg]


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - Bulgarius - 06-02-2016

(06-02-2016,12:27:48)meter30 napisał(a): Wybieram się z moją narzeczoną na przełomie lipca i sierpnia samochodem (prawdopodobnie 25,06 - 09,07).

Nie chcę się czepiać ale to nie jest przełom lipca i sierpnia.
Dużo jeżdżenia, czy wystarczy Wam czasu na odwiedziny wszystkiego.


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - meter30 - 07-02-2016

(06-02-2016,20:53:14)Bulgarius napisał(a):
(06-02-2016,12:27:48)meter30 napisał(a): Wybieram się z moją narzeczoną na przełomie lipca i sierpnia samochodem (prawdopodobnie 25,06 - 09,07).

Nie chcę się czepiać ale to nie jest przełom lipca i sierpnia.
Dużo jeżdżenia, czy wystarczy Wam czasu na odwiedziny wszystkiego.

Chodziło mi oczywiście o przełom czerwca i lipca. Jeśli chodzi o czas to sądzę, że nie ma problemu. Rumunia jest większa i w 14 dni też objechaliśmy całość. Albanię też zjeździliśmy całą w 2 tygodnie (jest mniejsza, ale za to 90 procent tras to góry) więc może i na Bułgarię wystarczy- ja lubię jedzić. Co do ewentualnych zmian trasy to Sofię można zwiedzić na początku pobytu i zastanawiam się nad odpuszczeniem Koprywszticy. Wówczas w powrocie można pojechać najpierw do Wielkiego Tyrnowa, potem Rusenski Lom, granica w Ruse i do domu.


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - chriss - 16-04-2016

Witam.
Chcialbym wybrac sie z rodzina do Bulgarii w rejony Morza Czarnego. Problemem jest fakt, ze nie chce jechac sam autem w tak odlegla podroz. Czy jest ktos z forumowiczow ktory wybiera sie na poczatku sierpnia i do ktorego moglbym dolaczyc?


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - Bulgarius - 16-04-2016

Myślę, że ktoś się znajdzie. Przejrzyj np. ten wątek powinno Ci pomóc.


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - tomek89 - 16-04-2016

(16-04-2016,11:12:39)chriss napisał(a): Witam.
Chcialbym wybrac sie z rodzina do Bulgarii w rejony Morza Czarnego. Problemem jest fakt, ze nie chce jechac sam autem w tak odlegla podroz. Czy jest ktos z forumowiczow ktory wybiera sie na poczatku sierpnia i do ktorego moglbym dolaczyc?

Nie ma się czego bać Smile
My również jeździmy sami do Bg ( 3 raz autem )


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - chriss - 16-04-2016

Z kims zawsze razniej, nawet w razie awarii auta jest ktos kto moze pomoc.


RE: Jadę /Zabiorę się/mogę przyjąć/-Bułgaria i nie tylko. - ebyst - 17-04-2016

Dobre ubezpieczenie dużo lepszym wyjściem.