![]() |
|
Berat - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11) +--- Dział: Bałkany szeroko rozumiane (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=38) +---- Dział: Albania (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=39) +---- Wątek: Berat (/showthread.php?tid=967) |
Berat - dżek - 06.10.2017 Na trasie naszej podróży nieprzypadkowo znalazło się miasto Berat, zwane "miastem tysiąca okien". Bajkowo położone, na stoku góry z przepięknymi domkami i labiryntem wąskich uliczek gdzie dotrzeć można tylko pieszo. Na wzgórzu ponad doliną rzeki Osum króluje zamek. Miasto wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. ![]() ![]() ![]() C.D.N. RE: Berat - Bulgarius - 06.10.2017 Fajnie to wygląda. RE: Berat - egon - 07.10.2017 Niesamowite RE: Berat - dżek - 10.10.2017 Kładką przechodzimy przez rzekę Osum... ![]() ...a tu w centrum miasta taka sytuacja, pasterz przeprawia się z owcami na drugi brzeg rzeki: ![]() ![]() Z tarasu restauracji widok na cerkiewkę... ![]() ...i znowu mruga do nas tysiąc okien: ![]() Okoliczne góry też niczego sobie. W Albanii to widok codzienny: ![]() C.D.N. RE: Berat - dżek - 11.10.2017 Meczet: ![]() Powolutku wychodzimy na wzgórze zamkowe. Kamienie wyślizgane także stąpamy ostrożnie: ![]() Budynki bardzo zadbane. W niejednym polskim mieście wygląda to o niebo gorzej a to przecież Albania. Oni chcą do Europy: ![]() Przygotowania do ślubu, co tam śliskie kamienie: ![]() Taki sobie gaj. Oliwny: ![]() C.D.N. RE: Berat - dżek - 12.10.2017 Dochodzimy w końcu do wzgórza zamkowego. Okazuje się, że część zamku jest zagospodarowana i zamieszkiwana przez ludzi. Wstęp kosztuje symboliczne 5 zł. Z zamku dookoła roztaczają się przepiękne widoki we wszystkie strony świata. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() C.D.N. RE: Berat - myszabe - 13.10.2017 Ta podróż jest na prawdę do pozazdroszczenia - fajnie mieć taką możliwość samodzielnego podróżowania ze zwiedzaniem. Może kiedyś i nam się to uda... RE: Berat - dżek - 13.10.2017 Beata, taki rodzaj podróżowania nam najbardziej odpowiada. Jedyna rzecz, która może męczyć to wywlekanie bagaży każdego wieczora i pakowanie poranne. Ale jakoś to ogarnęliśmy logistycznie. Wracamy na zamek w Berat. Widoczki zapierają przysłowiowy dech w piersi: ![]() ![]() ![]() Rzeczka z kładką widziana z góry: ![]() ![]() ![]() ![]() Merc dojedzie wszędzie, nawet na wzgórze zamkowe: ![]() Jak jest miauuuu po albańsku??? ![]() ![]() C.D.N. RE: Berat - dżek - 14.10.2017 Powoli schodzimy w dół miasteczka. Uliczki są wąskie, zdecydowana większość nadaje się tylko do ruchu pieszego. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Do tego hotelu walizki trzeba dźwigać na plecach :![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() C.D.N. RE: Berat - dżek - 14.10.2017 Dzień powoli dobiega końca. Podobnie jak nasz pobyt w tym przeuroczym miejscu. Jeszcze tylko drobne zakupy (magnesy, Tirana) i wolnym krokiem zmierzamy do naszej kwatery. Jutro pożegnamy Albanię i udamy się w drogę do Macedonii. Główny deptak w Berat, mnóstwo sklepików, kafejek, kantorów. Miasto wieczorem gdy już robi się chłodniej zaczyna tętnić życiem: ![]() Czy ktoś by pomyślał, że to Albania? Niejedno polskie miasto może pozazdrościć takiego reprezentacyjnego deptaka: ![]() Nowa cerkiew: ![]() Meczet Kawalerów (wieża minaretu chyba chyli się ku upadkowi ):![]() Hotel Tomori a w tle.......Kapitol? ![]() No, prawie Kapitol ale jednak nie. ![]() To nie Waszyngton tylko nowy gmach Uniwersytetu w Berat: ![]() W promieniach zachodzącego słońca nawet blokowisko w Berat ma swój niepowtarzalny urok: ![]() Do widzenia Berat/Lamtumirë Berat! |