![]() |
|
Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - Wersja do druku +- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum) +-- Dział: Wszystko o Bułgarii (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Relacje z pobytu i podróży (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=17) +--- Wątek: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu (/showthread.php?tid=985) |
Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - dżek - 27.11.2017 W tamtym roku dwa tygodnie później zakładałem taki wątek. W tym ciut wcześniej. Terminy wyjazdu i powrotu już znamy. Problem z naszą staruszką Sonią, kundelkiem też się rozwiązał. Inne problemy rodzinne jakoś się rozwiązały - więc jedziemy! HURRRRRAAAA! Miała być Grecja z tranzytem przez Serbię, już nawet taką trasę ułożyłem ale nie wiem czego w niej brakowało? Nie podobała mi się po prostu. Zacząłem potem myśleć o tranzycie przez Ukrainę i Mołdawię ale poczekam na ukończenie dróg (wiem, wiem...mogę nie dożyć). Cały czas kołatało w głowie - a Bułgaria? Może tylko zachodnia część, tak aby jej nie ominąć? A Sozopol? Jakże to tak? A co z nową świecką tradycją? dżek, tgstala...przecież tam niejeden kamień na deptaku wyszlifowany naszymi stopami... I co? I po tych niemalże filozoficznych przemyśleniach ustalamy - jedziemy i do Sozo. W końcu u Apostoła mamy zostawiony parasol, który każdego roku owinięty taśmą i opisany cyrylicą czeka na nas. Sozopol nawiedzamy pomiędzy 10 a 17 lipca. A co po drodze? Pierwszy nocleg mamy w Bratysławie i czeka nas raczej wieczorne zwiedzanie miasta, następnie udajemy się do słonecznej Italii gdzie mamy noclegi w Padwie, San Marino, Rzymie (dwa) i Neapolu. Z Bari promem płyniemy do Durres/Vlora w Albanii i z jednym noclegiem w Gjirokastra. Potem jeden nocleg w Meteorach w Grecji i jeden koło Jeziora Kyrdżali w Bułgarii. Następnie Sozo. W drodze powrotnej jeden nocleg w Rumunii w Calimanesti i dwa w Miszkolcu gdzie taplamy się w basenach. No i jak Wam się to podoba? Czekam na konstruktywne i krytyczne uwagi. Wiem, Włochy to za krótko ale my się nastawiamy na atmosferę, kuchnię, widoki. Wszystkich zabytków nie zobaczymy. To wiem. RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - kris68 - 27.11.2017 bardzo ciekawe, a jak kosztowo to ma wyglądać? RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - dżek - 27.11.2017 Myślę, że 7 tys za 3 tygodnie damy radę. Prom 600 zł RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - napoleon - 27.11.2017 Ciekawa wyprawa się szykuje RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - kris68 - 27.11.2017 q czemu nie przez Koszyce-Budapeszt-Triest RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - egon - 27.11.2017 No no bardzo ciekawa wyprawa. Bedziemy mogli podziwiac piekne zdjecia. Mam fajna ksiazke(kupiona w Rzymie)- opisany Rzym, Neapol,Florencja i inne- moge pozyczyc . Bylam pare lat temu we Wloszech(14 dni)- duzo zewiedzilismy. Kciuki do gory RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - jacky6 - 27.11.2017 Też swego czasu namawiano mnie na podobną trasę ale spasowałem. Ze swoich ubiegłorocznych obserwacji - już jako pasażera w autobusie parafialnej pielgrzymki obserwowałem jako potencjalny wojażer sytuacje na italiańskich drogach. Tam trzeba mieć spory zapas czasowy. Bo można na prom nie zdążyć. RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - dżek - 27.11.2017 Prom o 23 dopiero więc mam nadzieję, że damy radę. RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - wolffer - 28.11.2017 Jacku, a nie zastanawialiście się, czy będąc w Bratysławie tak sobie nie skoczyć na jeden dzień stateczkiem, wodolotem, busem lub tamtejszym pkp do Wiednia ? Wiem, że to jeden dzień więcej, ale warto. Bratysława ma niewielkie, ale fajne Stare Miasto, a jako baza wypadowa, jest niezła. RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - dżek - 28.11.2017 wolffer, tak brałem to pod uwagę ale tak jak piszesz to jeden dodatkowy dzień. Dzięki za sugestię!
|