Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Opuszczony monastyr Bilintsi / Билинци
#1
Monastyr św. Archanioła Michała, Bilintsi

[Obrazek: 9EB5FAFA130E4B71B3043C4E377D204A.jpg]

 
Siedząc wieczorem na „działkowym” tarasie i i smakując Szopskiej sałaty przyjaciółka zdradziła mi miejscową plotkę o znajdującym się w pobliskiej wiosce starym monastyrze. Jego renowacją zajęła się podobno para artystów – oczywiście nie dostali na to żadnych funduszy – ale oczarowani miejscem chcieli je za wszelką cenę odratować, a na czas swojej pracy zamieszkali nawet w starej chacie przy monastyrze, z której dawniej korzystali mnisi.
Plotki głosiły (i co okazało się prawdą), że klasztor znajduje się w górach nad malutką wioską Билинци [Bilintsi] (region miasta Pernik), na północny-wschód od głównej drogi z Sofii w kierunku miasta Трън [Tran]. My akurat wyruszyłyśmy z wioski Видрица [Vidritsa] wąską drogą przez malutkie miejscowości, pola i roztaczające się w tej okolicy widoki na żółto-zielone wzgórza, aż pod kołami naszego auta skończył się asfalt i zupełnie czarną już drogą dojechałyśmy w końcu do Bilintsi. Wioska okazała się niemalże wyludniona – pełna starych, popadających w ruinę, aczkolwiek pięknych domów. Na samym jej początku znajdował się znak, na którym przetrwały ostatnie cztery litery startego już wyrazu - …стир […styr]. Łatwo się więc domyśliłyśmy, że to drogowskaz do naszego celu J Droga początkowo biegnie przez wioskę, aż w końcu skręca w bok - w głąb lasu - skąd czekało nas już czterdziestominutowe podejście pod górę z widokiem na stromy, zarośnięty wąwóz. Gdy wreszcie doszłyśmy do łąki na samym szczycie, przystanęłyśmy, zaczerpnęłyśmy powietrza i nagle znad gąszcza traw, gałęzi i pokrzyw dostrzegłyśmy stare mury monastyru z drobnymi łukami i ikoną Matki Boskiej… Oniemiałyśmy z wrażenia.

[Obrazek: DSC03299.JPG]

Pierwsze drzwiczki do klasztoru były szczelnie zamknięte (przykryte warstwą gałęzi), ale budynek trzeba obejść z lewej strony, co latem niestety oznacza przedarcie się przez dżunglę traw, krzaków i ogromnych pokrzyw – ale uwierzcie mi – naprawdę warto! To po tej stronie znajduje się już wejście „oficjalne” – otwarte, niziutkie drzwi, które wystarczy lekko popchnąć, by znaleźć na podwórku monastyru otoczonym starym, kamiennym murem. Tutaj też znajduje się wejście do samego budynku – kolejne malutkie, drewniane drzwi. A gdy weszłyśmy już do środka, a nasz wzrok przyzwyczaił się  do ogarniającej tę małą świątynię ciemność i wirujących w zastanym powietrzu drobinek kurzu – widok zaparł nam dech w piersiach…  

Przede wszystkim I K O N Y ! Piękne i imponujące. O tak dziwnej i jednocześnie zachwycającej kolorystyce. Ołtarz wypełniony podłużnymi rysunkami świętych i aniołów (drugą główną postacią jest tutaj Archanioł Michał, dzięki czemu wiemy, że to właśnie on jest patronem monastyru). Pchnięte ciekawością weszłyśmy oczywiście za ołtarz – chociaż religia prawosławna tak naprawdę zabrania tego kobietom. Tam ujrzałyśmy niezwykłe ikony z podobizną Chrystusa i malowniczym wyobrażeniem samego Boga.

Oprócz odrestaurowanych ikon, odbudowanej drewnianej części dachu (stara, kamienna część się zawaliła) i napisu z prośbą o dary, nie było żadnych już śladów pary artystów, o których mówiły nam miejscowe plotki. Nie było śladów zupełnie nikogo…
Po wyjściu ze środka pokrążyłyśmy jeszcze po samym podwórku. Z każdym krokiem czułyśmy jak miękkie jest podłoże, które tutaj jest po prostu ogromną warstwą opadłych liści, traw i pokrzyw. Z tyłu ujrzałyśmy jeszcze kamienny grób z 1866 roku.
 
Gdy oszołomiona odkryciem wróciłam do Sofii, postanowiłam odszukać historię tego niezwykłego miejsca. Najstarsze podania mówią o tym, że monastyr zbudowano już na przełomie wieków XI/XII!!! Jego powstanie związane jest ze świętym źródłem, które wtedy wypływało dokładnie spod samego ołtarza. Za to w wieku XVI znajdowała się tam jedna z PIERWSZYCH, tajnych szkół podczas panowania na ziemiach Bułgarii Imperium Osmańskiego.

[Obrazek: DSC03313.JPG]
 
Opuszczony i zapomniany. Gdyby nie dwójka niezwykłych artystów monastyr nie miałby już połowy dachu... A jeśli i ta zima będzie ciężka i spadnie śnieg, pod którego ciężarem dach znów się zawali? Czy znów znajdą się ludzie, którzy nie mając żadnych funduszy zaopiekują się klasztorem?
 
Czy po prostu przeistoczy się już w zupełną ruinę…?
 
Pisałam o tym na moim blogu (tutaj zobaczycie więcej zdjęć tego niezwykłego miejsca) i zainteresowały się tym wpisem i samym monastyrem też inne polskie strony internetowe :
http://podroz-z-fantazja.blogspot.com/20...astyr.html
Odpowiedz
#2
piękne dzięki za tę relację Smile
Odpowiedz
#3
Tak jak napis na drzwiach ostatniego zdjecia - Chalmy Pana , Brawo
Odpowiedz
#4
[Obrazek: _DSC2443a.jpg]

Zaledwie 4 km od przepięknego monastyru, który pokazała nam Pamela w wiosce Garlo [с. Гърло] są 2 ciekawostki. Pierwsza to zrośnięte dziwne krzyże na jednej z polanek  i  prastara budowla  ze studnią w środku z XII w p.n.e. Ostatnia hipoteza mówi, że to obserwatorium astronomiczne „teleskop”.

[Obrazek: _DSC2463a.jpg]

[Obrazek: _DSC2465.JPG]
Odpowiedz
#5
Koszmarek - piękne zdjęcia, czym pstrykasz ?
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#6
O tym można przeczytać tu
https://en.wikipedia.org/wiki/Sacred_pit_of_Garlo
Kwatery Primorsko
Link umieszczony za zgodą Administracji Forum
Odpowiedz
#7
(03-12-2015, 11:10:53)peter napisał(a): Koszmarek - piękne zdjęcia, czym pstrykasz ?

Staruszkiem - NEX-6 + standard 16-50
Odpowiedz
#8
staruszek, ale moc jest w sprzęcie
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#9
...a oko fotografa to co? Wink
Odpowiedz
#10
(03-12-2015, 12:28:24)peter napisał(a): staruszek, ale moc jest w sprzęcie

Moc jest dołączona do sprzętu.
Z tyłu Wink
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Rylski Monastyr / Рилски Манастир arka 21 25,313 19-07-2018, 09:51:14
Ostatni post: bateniki
  Рилски манастир / Rylski Monastyr zdzicho 5 2,659 09-02-2016, 18:11:56
Ostatni post: zdzicho
  Monastyr Aładża / Аладжа манастир dżek 11 6,843 12-08-2015, 12:31:06
Ostatni post: arka

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości