Forum Bulgaricus
Co przywozicie z Bułgarii? - Wersja do druku

+- Forum Bulgaricus (https://bulgaricus.pl/forum)
+-- Dział: Tematy inne (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=11)
+--- Dział: Hyde Park (https://bulgaricus.pl/forum/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Co przywozicie z Bułgarii? (/showthread.php?tid=698)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21


RE: Co przywozicie z Bułgarii? - sikornik - 30.10.2016

Jest i nadal sie nazywa Pomorin.Smile


RE: Co przywozicie z Bułgarii? - aekzal - 04.11.2016

Z Bg tylko wspomnienia i wielkie przyciąganie za rok.
Tak na poważnie biały rum Savoy i buteleczkę rakiji oraz przyprawy, no i zapomniałbym sól morską oraz himalajska, a ta jest parokrotnie tańsza niż w PL.


RE: Co przywozicie z Bułgarii? - bateniki - 04.11.2016

Bo pewne z kopalny soli w ProvadiaSmile


RE: Co przywozicie z Bułgarii? - grzechodg - 04.11.2016

Obowiązkowo Menta, tak dla odświeżenia oddechu... Smile

[Obrazek: karnobat-menta__18045.1340037895.1280.1280.jpg?c=2]


RE: Co przywozicie z Bułgarii? - napoleon - 07.11.2016

W moich "muszelkach i piasku " zawsze zaplątają się suche wędliny lukanki lub sudzuk w tym roku swinski bardzo twarde suche mięso pyszne od końca lipca mam i jak do rakijki zagryze parę plasterków odrazu lepiej na duszy


Co przywozicie z Bułgarii? - TomekT - 25.11.2016

[Obrazek: 33bbb4ed0ecbd095b8e7e2b350b434e0.jpg]


RE: Co przywozicie z Bułgarii? - egon - 26.11.2016

Bardzo ladne muszelki. My tez z kazdego wyjazdu przywozimy muszelki, troche piasku, czasem kamyczki. Pozniej robie kompozycje w wyszukanych sloiczkach.


RE: Co przywozicie z Bułgarii? - wolffer - 27.11.2016

Miśka co roku zbiera kamyczki dla Babć, każdej conajmniej po jednym, a że jadę samochodem, to je zabieram z premedytacją. To nie są zwykłe kamyczki, po pierwsze są na pewno z Morza Czarnego, a poza tym mają każdy conajmniej tak po 1 kg wagi, jak nie więcej.
Cwaniak też z Niej jest, ale prawdomówny, prawie jak w "Misiu", chociaż jeszcze nie oglądała. Otóż wysiadaliśmy kiedyś pod domem jednej z Babć i zauważyłem, iż że "prezentu" zapomnieliśmy. Wtedy Misia rezolutnie podniosła kamyczek, leżący akurat tuż przy kole mówiąc:
- Masz Babciu kamyczek.
- To znad morza mi przywiozłaś - ucieszyła się Babcia.
- Nie Babciu, tu na ulicy leżał - zgodnie z prawdą niestety oznajmiła Misia.
Sprytna, ale na szczęście jeszcze prawdomówna, a kamyczek następnom razom przytaszczyliśmy ten oryginalny, większy.
To później Babcie mają z nimi problem, nie ja, bo Miśka sprawdza oczywiście czy nadal mają dane prezenty.


Co przywozicie z Bułgarii? - TomekT - 04.12.2016

[Obrazek: 0b219eb00bddfd26b50d2d0d60a06cfc.jpg]

Na lodowce obowiazkowo

Wysłane z mojego myPhone S-Line 16 GB przy użyciu Tapatalka


RE: Co przywozicie z Bułgarii? - wkrak - 20.12.2016

A ja znad morza przywożę diabły.
Kiedyś szliśmy wzdłuż plaży w Kamcziji, z na przeciwka szła kobieta, dała nam to-coś i powiedziała, że to jest diabeł (po bułgarsku дявол). Jest to część rośliny. To jest twarde, ciemnobrązowe i suche. Jak poleży w wodzie morskiej, to pewnie jest mokre, ale nie trafiliśmy na taki przypadek. Jak poleżą w domu, to jeszcze trochę wysychają i troszkę się skurczą. Jeden na kilkadziesiąt diabłów robi się z czasem jasnobrązowy.

Tak wyglądają diabły:

[Obrazek: diabel_1.jpg]

[Obrazek: diabel_2.jpg]