Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Braszów i okolica
#11
Râșnov

Przejeżdżamy na drugą, zachodnią stronę Braszowa. W Rasnov na niezłej górce leży zamek chłopski.

[Obrazek: P1160104.jpg]

Podjeżdżamy na parking z prawej strony lub na upartego można podejść z miasteczka. Na dole jest też sporo noclegów.
Z parę lejów można się przejechać z parkingu do góry. Z dziećmi warto to zrobić w jedną stronę.

[Obrazek: P1160117.jpg]

Akurat rozkręcał się festyn i wojowie przygotowywali się do pojedynków, a przekupki szykowały suweniry i owoce leśne.

[Obrazek: P1160119.jpg]

Na zamku niezłe widoki na górki i na dół na miasteczko. Nie jest to klasyczny zamek dolny i zamek górny, ale mury obronne, a wewnątrz budynki, jak w miasteczku. Albo po prostu ruiny. Służył mieszczanom i chłopom w celach obronnych, czyli nie było tu klasycznego księcia, który rządził w okolicy (przynajmniej po wyrzuceniu Krzyżaków).

[Obrazek: P1160128.jpg]

[Obrazek: P1160134.jpg]
Odpowiedz
#12
Bran

Tu zajrzy każdy – do osławionego zamku wampira Drakuli. Różne opinie krążą o tym zamku, spotkałem się ze skrajnymi, że warto lub absolutnie nie. Skoro „żył” tu Drakula, to ludzie spodziewają się – nie wiadomo czego. A tu wnętrza, jak w wielu takich obiektach. Osobiście nie byłem. Tak to jest w trasie, różne rzeczy są zaplanowane, trzeba zdążyć na wulkany, na nocleg, itd. Możecie uzupełnić to swoimi zdjęciami. Oczywiście Wlad Palownik (Dracula) żył w zamku Poenari na początku trasy Transfogarskiej.

[Obrazek: P1160161.jpg]

Poza tym w mieście znajduje się skansen i wielki targ – ze wszystkim, co chińskie. Ale można też nabyć produkty regionalne, rumuńskie i węgierskie. Do tego oczywiście noclegi, restauracje i problemy z parkowaniem (niekoniecznie duże).

[Obrazek: P1160167.jpg]

[Obrazek: P1160154.jpg]
Odpowiedz
#13
Mănăstirea Rupestra

A teraz zupełnie nieznane miejsce. Wiadomo, że wszyscy będziemy w znanych miastach – Sibiu i Braszowie. Między nimi znajduje się jeszcze twierdza w Fogarasz. Pomiędzy nimi należy jechać główną drogą, a później odbijać na Rasnov i Bran. Możemy sobie skrócić tą trasę i pojechać drogą 73A, ale to serdecznie odradzam – po co się męczyć na takim asfalcie? Jeżeli jednak chcemy zobaczyć coś unikatowego, to trzeba zjechać na tą drogę i na Sinca Veche. Tutaj uważamy na ruch jednokierunkowy na wsi. Po prostu przy dojeździe do monastyru jest wąsko, jeżeli nie zobaczymy znaków, to raczej nic się nie stanie – ruch jest minimalny. Parkujemy na pierwszym byle jakim parkingu po lewej. Po deszczu będą problemy z butami. Odchodzimy 200 m w lewo. Świątynia jest wykuta w miękkiej skale, dlatego postawiono tu coś, co ma ją chronić przed deszczami.

[Obrazek: P1280854.jpg]

[Obrazek: P1280862.jpg]

[Obrazek: P1280858.jpg]

[Obrazek: P1280859.jpg]

[Obrazek: P1280861.jpg]

2 km dalej znajduje się jeszcze jeden monastyr (już taki klasyczny), a później trzeba się wrócić do wsi, w której są jeszcze dwie cerkwie. A później turlamy się do Rasnov, droga staje się lepsza, przejeżdżamy przez zalesione górki.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wulkany błotne i okolica wkrak 9 5,354 07.05.2018 00:39:22
Ostatni post: wkrak

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości