11.09.2015 10:46:24
Wczoraj dojechaliśmy na starą miejscówkę do Kizkalesi.
Tu już końcówka wysokiego sezonu.
Temperatura za oknem i drzwiami ca 38 st.C.
Dopiero od chwili mam internet z Wi-Fi, bo wczoraj jak tylko się zakwaterowaliśmy to recepcjonista poszedł do domku.
Pocieszającą jest dobra jakość netu.
I wszędzie do tej pory - na trasie - spokojnie.
Nie byliśmy tu od 2012, wieczorny spacer wykazał nowe budynki a reszta bez zmian.
Czekamy na późne popołudnie aby przywitać ciepłe morze.
Tu już końcówka wysokiego sezonu.
Temperatura za oknem i drzwiami ca 38 st.C.
Dopiero od chwili mam internet z Wi-Fi, bo wczoraj jak tylko się zakwaterowaliśmy to recepcjonista poszedł do domku.
Pocieszającą jest dobra jakość netu.
I wszędzie do tej pory - na trasie - spokojnie.
Nie byliśmy tu od 2012, wieczorny spacer wykazał nowe budynki a reszta bez zmian.
Czekamy na późne popołudnie aby przywitać ciepłe morze.
to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi....




![[Obrazek: i20iso.jpg]](http://i65.tinypic.com/i20iso.jpg)
![[Obrazek: 15f6rtu.jpg]](http://i66.tinypic.com/15f6rtu.jpg)