Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: Feb 2017
Reputacja:
0
W 2010 dostałem w Rumuni mandat za prędkość. Nie był wysoki, ale nie za bardzo mi się chciało szukać poczty i po prostu wyjechałem. W tym roku rozważam ponowny przejazd przez Rumunię i zastanawiam się czy mam się czym przejmować. Co będzie przypadku jakiejś kontroli drogowej.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym zakresie ?
Piotr
Liczba postów: 3,409
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
212
19.02.2017 20:55:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.02.2017 20:58:55 przez bateniki.)
Ja bym nie rizykowal!
Jak jedziesz tym samym samochodem to przez RO daj kierownice komuś z wspólpasażerów.
Lub dla świętego spokoju jedz na SRB.
Co mogą ci zrobyć?
zaplacić mandat z odsetkamy i tyle.
p.s. Sori dopiero widzialem że to 2010
to nawet w Polsce sie niema czegosz bać!
Jedz śmialo!
W Bułgarii nawet 85% mandatów nikt nie placi
"In vino veritas, in aqua sanitas"