Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Midżur 2169 m.n.p.m. - Serbia / Bulgaria?
#1
Wychodzil ktos moze na Midżur (2169 m.n.p.m.) w Starej Planinie od ktorejs ze stron - od Serbii albo od Bulgarii? Jego zdobywanie to jeden z pomyslow na gorska czesc przyszlorocznego wyjazdu; ale od ktorej strony jest latwiej / ciekawiej widokowo / bardziej sie Wam podobalo?

(pisze w dziale serbskim, bo gora nalezy do Korony Europy jako najwyzszy szczyt Serbii)
Odpowiedz
#2
А czego akurat tego takiego bile jakiego szczyt górski?
Nie lepiej Musala, Vihren lub Botev?
Jak koniecznie chcesz pójsc na Midżur to poszukam wskazówek Smile
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Odpowiedz
#3
najwyzsza gora Serbii, zwlaszcza, ze chyba nie idzie sie na nia jakos bardzo dlugo (w planach moze jakies 2-3 gory? zobaczymy! Chociaz jak bylismy w mijajacym roku, plany byly na Howerle /Ukraina/, Musale /Bulgaria/ i Kekes /Wegry/... udalo sie "zdobyc" tylko ostatni szczyt Smile ) a z tych pozostalych gor mysle, ze Musala albo Wichren sa OK, Botew jest jednak troche dalej - ale tez go nie wykluczam!

(PS1. "srednio po drodze"... w sumie na Balkanach wszystkie zmiany trasy sa mozliwe! 3 lata temu nasza trasa byla chyba 20 razy modyfikowana)
(PS2. to na razie jeden z pomyslow - jest jeszcze ponad pol roku do wyjazdu)
Odpowiedz
#4
Nie za bardzo „razbiram” Twoje plany?
Serbia – Bułgaria – to razem jeszcze gra, Ukraina to bardziej na wschód i obok, jednak.
Chodzi tylko o góry czy kraj na wakacje ?
Musała ( 2925) – wejście nie jest trudne i nie zajmuje dużo czasu (podjazd wyciągiem na Jastrebec),
Vihren (2915) – wejście trochę trudniejsze i dłuższe,
Botev (2386) wejście podobne do w/w.
Odpowiedz
#5
w 2017 (13 dni, przelom lipca i sierpnia) jechalismy w ten sposob:

Polska -> Ukraina (Karpaty) -> Rumunia (tranzyt) -> Bulgaria -> Rumunia -> Wegry -> Slowacja (tranzyt) -> Polska

I w czasie tego wyjazdu na Ukrainie chcielismy isc na Howerle (nie udalo sie), w Bulgarii na Musale (nie udalo sie), a na Wegrzech - na Kekes (udalo sie). 


no a plany letnie na 2018 obejmuja raczej wlasnie Serbie / Bulgarie (zasadniczo tamte rewiry) - zobaczymy, jak sie uda! na razie to dosc luzny pomysl. Wyjazd po czesci gorski, po czesci wakacyjny - troche tego, troche tego Smile
Odpowiedz
#6
Jeśli wybierzesz Serbię i Bułgarię to bardziej honorowo byłoby zdobyć najwyższy szczyt bułgarski, czyli Musałę.
Z Serbii to znam co nieco tylko średniowieczne monastyry w Jorgovanej Dolinie i okolicy.
 
Jest na tym forum „góral”  - zdzicho, specjalista od gór Riły i Pirynu. On może poradzić jak zaplanować wejście aby się udało. Mogę go zawiadomić,  że jesteś w potrzebie...
Odpowiedz
#7
powiedz cos wiecej o tej Jorgovanej Dolinie i tych monastyrach! (zaciekawily mnie)
Odpowiedz
#8
To jest twój cel:
https://www.google.bg/maps/place/Midžor/...22.6788007

Dobry punkt z strony bułgarskiej jest wioska Gorni lom /село Горни лом/
Następnie sie udajecie do shronisko o nazwie szczytu i znajdującego sie u jego stóp w odleglosci 7km.

http://planinar.org/хижа-миджур-връх-миджур/

możecie przenocować i na drugi dzien z rana zaatakować góra Smile
"In vino veritas, in aqua sanitas"
Odpowiedz
#9
dla Simona :
Na twoją prośbę zamieszczam trochę info o Jorgovanej Dolinie w osobnym wątku o Serbii.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości