Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Paragony grozy 2026
#11
(04.08.2026 16:35:37)dżek napisał(a): Tak może być. W sklepach przy plaży które dzieli 300 m duża butelka wody kosztuje 1€ a w drugim 1,50€.

Dokładnie tą samą obserwację mamy z Aldo (w Słonecznym na północ od Flower). Niemal dwa identyczne sklepy tej samej sieci, oddalone od siebie o 300-400 metrów, ale jeden - trochę bliżej hoteli i Flower Street, a drugi bliżej zejścia na plażę po stronie morza, ale w kierunku północnego wylotu z miasta. 
Ceny niemal wszystkich produktów >30 % drożej na tym pierwszym. 
Np. 2.5 litrowe Pepsi 2,20 vs 1.75, to samo z piwem, napojami, pieczywem. 

No i później jeden turysta, który ograniczał się tylko do pierwszego, będzie narzekał, że drogo, zaś inny - że w sumie ceny całkiem spoko.
Odpowiedz
#12
Dokładnie. Ja też myśle ze grozy nie bylo w Primorsko. Troche drozej ale inflacja w Bułgarii jest od dawna.
Za to turystów było sporo mniej.
Odpowiedz
#13
Usłyszałem że w Bułgarii podczas pandemii dla gastronomii zmniejszyli VAT do 9%...
Kto wie kiedy stawka VAT wróciła do swoich 20%? Na pewno miało to wpływ na wzrost cen
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: